WYZNANIA BARDZIEJ OSOBISTE, CZYLI MÓJ PRYWATNY PROZAC – felieton pisarza Marcina Pałasza

Odsłony: 6934Ja wiem, że często mówi się „dobrani jak w korcu maku”. Ale u nas to jest najprawdziwsza prawda! Podczas podróży Elf ponoć co chwila dosłownie starał się uciekać, był niespokojny… Gdy wysiadł z samochodu, serce mi niemal pękło – szedł z podkulonym ogonem, brzuchem niemal szorując po ziemi. A wtedy ja usiadłem na chodniku […]

czytaj dalej

“Czworołapy Przyjaciel, czyli czarne jest piękne :)” – kolejna historia Marcina Pałasza

Odsłony: 262 Ja wiem, że każdy o swoim zwierzu mówi, że jest absolutnie wyjątkowy. To takie patrzenie przez pryzmat miłości i każdy, kto zwierza ma – o tym wie. Jednak Maron naprawdę był wyjątkowym psem! Tak pojętnego, dobrze ułożonego (z natury, nie wychowaniem!) psa ze świecą można było szukać. Inteligentny też jak mało który. Patrząc […]

czytaj dalej

“Czworołapy Przyjaciel, czyli szczenięce lata Marcina P. :)” – ciąg dalszy odcinka 1

Odsłony: 494Zadanie założenia psu Wajusiowi specjalnej obróżki przeciw pchłom, przysłanej przez wujka z Niemiec (w Polsce wtedy chyba nie było takich wynalazków) przypadło mi. Nigdy nie zapomnę tego stada skaczących przecinków, w pośpiechu opuszczających wajusiową sierść 🙂 Tak się zaczęła moja miłość do prawdziwych, żywych zwierzaków. Wcześniej bowiem uwielbiałem o nich czytać,względnie goniłem dziadkowe kury lub […]

czytaj dalej