SZPIEG W KSIĘGARNI: „SeeIT” Jagna Rolska – recenzja

Odsłony: 12

Z fantastyką się tolerujemy. Ciężko mówić o mej miłości do niej, raczej o sympatyzowaniu… w niektórych przypadkach i wypadkach. Czasem trafi w me ręce jakaś powieść z akcją osadzoną w przyszłości, która z różnych powodów mnie zaciekawi. W trakcie czytania zaznajamiam się z nią, a nawet polubię. Bywa, że mocno. Tak było w przypadku cyberpunkowej dystopii, która otrzymała nagrodę Książka Roku Lubimy Czytać za rok 2019. Przed Państwem SeeIT Jagny Rolskiej, pierwszy tom serii Reset 2117.

Zapraszam Państwa na wycieczkę w przyszłość. Wehikuł czasu przeniesie nas do 2117 roku. Ziemia stała się pułapką dla ludzi. Umiera. To tykająca bomba. W każdej chwili może ulec zniszczeniu. Nie wiadomo, gdzie i kiedy dojdzie do kolejnej katastrofy, do kolejnej klęski żywiołowej. Ludzkość ma szansę ocaleć. Musi uciec na bezpieczne Arki. Jednak bilety na wahadłowce kosztują wiele kredytów (jednostka monetarna), a rejsy tylko w niedzielę mogą zabrać ograniczoną liczbę pasażerów. Rząd światowy dba o ludzi. Wprowadza coraz okrutniejsze prawa, bardziej nieludzkie i niehumanitarne, oczywiście w imię bezpieczeństwa. Coraz bardziej ciemiężone społeczeństwo nie ma pojęcia, w jakim wielkim oszustwie bierze udział, jak bardzo jest manipulowane przez rządzących. Propaganda kwitnie. Inwigilacja trwa.

Jednak są i tacy, którzy nie wierzą w Arki i w wykreowany przez holowizję obraz rzeczywistości. Złudnej rzeczywistości. Jest ich niewielu. Grupa buntowników Skorpiony bez struktur i przywódcy staje do nierównej walki z Rządem Światowym i przewodniczącym Rady Dwunastu Eugene Wordsworthem, który chce mieć Ziemię tylko dla siebie. Intrygująca to postać z różnych powodów tak jak jego asystentka Felicja Lawrance – najbardziej wpływowa kobieta na świecie. Wśród buntowników znajduje się córka Wordswortha Sara i pięciolatka Allie Mc Anderson.

Ta niezwykle utalentowana dziewczynka została skazana na zagładę. Tymczasem bawi się strunami, omija najlepsze zabezpieczenia i dowodzi ucieczką sześciorga dorosłych. Mała bohaterka przykuwa uwagę czytelnika od początku. Fascynuje swoją inteligencją i umiejętnościami wykorzystywanymi przez nią dla zabawy. Dziecięce pojmowanie świata dorosłych, naturalna ciekawość świata i odwaga, a jednocześnie rozumienie, czego się od niej oczekuje. Z jednej strony bawiły mnie momenty, gdy pytała, co to jest szałas, ognisko, rodzina, kto to mama, lecz z drugiej przerażało mnie to. Profesora Howarda również. „To mały geniusz”. (s. 67)

Skorpiony mają tylko jedną broń – aplikację SeeIT, która otwiera oczy. Szeroko! Pokazuje rzeczywistość taką, jaka jest naprawdę, bez sfałszowanego obrazu nakładanego na nią. Ładna, jasna sala w Domu Położnic z panelami i oknem to w rzeczywistości obskurny pokoik bez okna, za to z grzybem i pleśnią na ścianach, śmierdzącymi siennikami i masywnymi metalowymi drzwiami. „Nauka z tego jest taka, że nigdy nie powinnaś wierzyć swojemu interfejsowi”. (s. 112)

Rzeczywistość w 2117 roku to świat przyszłości naszpikowany techniką. Toalety badające mocz i wysyłające wyniki do lekarza, holowizja z reklamami podążająca za mieszkańcem krok w krok; roboty odbierające porody i od razu sterylizujące kobiety; interfejs łączący się w każdej chwili z Worldwebem i sczytujący dane, mówiący człowiekowi, co ma robić, bo ten nie ma pojęcia o samostanowieniu. Niektóre interesujące pomysły warto by było wprowadzić w naszym świecie. Tylko w tym wszystkim znika gdzieś jednostka, człowiek…

Jagna Rolska ciekawie wykreowała „holowizyjny” świat na podstawie tego, który znamy. Początkowo od natłoku informacji można się w nim zagubić. Autorka przenosi akcję z miejsca na miejsce, mnoży bohaterów, wprowadza wiele wątków. Wraz z rozwojem wydarzeń wszystkie elementy wskakują na swoje miejsce. Każdy bohater wnosi dużo od siebie i jest po coś, nawet służąca w domu Wordswortha i Jessie z przyzakładowego przedszkola.

W tej powieści fani fantastyki odnajdą znane motywy. Autorka dużo czerpie z przeszłości, szczególnie od tyranów i rządów autokratycznych. Wykorzystuje manipulację i retorykę charakterystyczne dla rządów populistycznych. W trakcie czytania skojarzenia do wydarzeń bieżących i historycznych same mi się nasuwały. Fabuła okazuje się niebywale aktualna i skłania do przemyśleń nad bezpieczeństwem klimatycznym Ziemi i rządami światowych przywódców, nad człowieczeństwem i ludzkością.

Jakie to było dobre! Można powiedzieć, że i ja przejrzałam na oczy dzięki książce SeeIT. Chyba dystopia stanie się gatunkiem fantastyki, po który częściej będę sięgać. Zainteresowało mnie, jak ludzie jako społeczeństwo i jako jednostki radzą sobie w obliczu zagrożenia, czym się kierują, jakie decyzje podejmują, jak je wcielają w życie oraz jak wygląda pesymistyczna wizja świata. Dlatego w pierwszej kolejności przeczytam TakeIT, drugi tom cyklu Reset 2117.

Polecam, Marta Korycka

materiał chroniony prawem autorskim

Wydawnictwo Mięta
Autor: Jagna Rolska

Tytuł: SeeIT
Cykl: Reset 2117
Data wydania: 3.10.2022
Ilość stron: 336
ISBN: 978-83-67341-19-6

Author: Marta Korycka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *