KSIĄŻKA MIESIĄCA

KSIĄŻKA MIESIĄCA

Jeden z najlepszych poradników na rynku. Przeczytaj dlaczego. Czytaj dalej »

FOTOREPORTAŻE Z PODRÓŻY

FOTOREPORTAŻE Z PODRÓŻY

Setki fotoreportaży z różnych zakątków kraju i ze świata Czytaj dalej »

POLECAMY SETKI KSIĄŻEK!

POLECAMY SETKI KSIĄŻEK!

Wybierz spośród ogromnego katalogu książkę dla siebie Czytaj dalej »

PORADY

PORADY

Znajdziecie tutaj naprawdę wiele praktycznych i ciekawych porad Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

POCZYTAJ MI NA UCHO

Audiobook - jaki wybrać? Sto kilkadziesiąt propozycji! Wybierz i słuchaj. Czytaj dalej »

NAJLEPSZE KSIĄŻKI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

NAJLEPSZE KSIĄŻKI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

Kilkadziesiąt tytułów książek polecanych przez naszych ekspertów Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

LISTA NIEOBECNOŚCI, Michał Paweł Urbaniak - jedna z najpiękniejszych i najsmutniejszych powieści tego roku Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Druga strona mocy, Joanna Jax Czytaj dalej »

 

SZPIEG W KSIĘGARNI: “Kobiety z obrazów. Nowe historie” Małgorzata Czyńska – recenzja

Hits: 30

Dziesięć kobiet – dziesięć interesujących opowieści o artystkach, modelkach i muzach.  Brakujące rozdziały historii sztuki wreszcie powoli zostają uzupełniane. W tej książce poznamy bliżej m.in. Bellę Chagal, Dagny Przybyszewską, Berthe Morisot, Suzanne Valadon. To wartościowa lektura nie tylko dla miłośników sztuki.

 

 

 

Kiedy myślimy o malarstwie, najczęściej przychodzą  nam do głowy męskie nazwiska. Nic dziwnego, bo w tej dziedzinie kobiety były spychane na margines, nie mogły studiować sztuk pięknych, pracować zawodowo, ich działalność malarską traktowano w kategoriach domowej rozrywki, hobby. Chętniej widziano je po drugiej stronie sztalug. Tymczasem wśród nich były nie tylko muzy, modelki pozujące do malarskich dzieł, ale wyjątkowo utalentowane i ambitne artystki, mistrzynie pędzla, geniuszki.  Tylko niektórym udało się zaistnieć, odcisnąć swój ślad w historii sztuki. Współcześnie w ramach dopowiadania tej brakującej połowy dziejów coraz częściej pojawiają się publikacje przybliżające nam sylwetki nie tylko sławnych, ale też tych mniej znanych malarek. Warto je poznać.

Małgorzata Czyńska – pisarka, dziennikarka, historyczka sztuki, autorka m.in. książek o Mai Berezowskiej i Katarzynie Kobro, już po raz drugi opowiada nam o kobietach z obrazów. W tym tomie znajdziemy dziesięć tekstów, których bohaterkami są:

Alma Mahler – wdowa czterech sztuk, prowadząca wiedeński salon artystyczny, odkrywczyni talentów;
Bella Chagall – zjawiskowa marzycielka, muza i żona Marka Chagalla;
Berthe Morisot – utalentowana malarka, prywatnie żona Eduarda Maneta,
Sofonisba Anguissola – niewiasta z Cremony, uznana portrecistka dworska z XVI wieku;
Elisabeth Siddal – eteryczna rudzielka uwieczniona jako “Ofelia” na obrazie J. Millaisa, jedyna kobieta, która wzięła udział w wystawie Bractwa Prerafaleitów;
Kiki z Montparnassu – atrakcyjna modelka o burzliwym losie i wielu talentach.
Marie Laurencin –  urocza, niezależna, muza Apollineaire’a, pierwsza kobieta malująca w stylu kubizmu
Suzane Valadon- nieznająca tabu modelka dzieł Renoira, malarka,
Vanessa Bell – zwana Nessą, siostra Virginii Woolf, która nie bała się eksperymentów ani w sztuce ani w życiu,
Dagny Juel Przybyszewska – “jaskółka burz”, muza artystów schyłku wieku XIX, o której mogłaby powstać osobna książka.

Znajdziemy tu sylwetki kobiet odważnych, ambitnych, niezależnych, zdeterminowanych, oddanych sztuce, zjawiskowych, wpływowych, ekscentrycznych, nieszczęśliwych… Cała plejada gwiazd, można by powiedzieć. Autorka pokazuje je na tle epoki, przybliża w skrócie ich życie i twórczość/działalność. Teksty są ciekawe, wzbogacone cytatami ze źródeł (pamiętniki, listy itp.) oraz ilustracjami (obrazy, portrety, zdjęcia).

Tym razem nie miałam poczucia nierówności, jak w przypadku pierwszego tomu “Kobiet z obrazów”. Tu niemal każdy tekst wciągnął mnie jednakowo, choć nie wszystkie omawiane w nich postaci były mi znane. Tym bardziej cieszę się, że mogłam dzięki tej publikacji poznać Sofonisbę Aguisollę, Kiki czy Marie Laurencin. Właściwie to każdej z bohaterek tego zbioru warto byłoby poświęcić więcej miejsca, napisać osobną książkę. Cieszę się, że Małgorzata Czyńska właśnie w ten sposób popularyzuje historię sztuki i przedstawia kobiety, które zaistniały w czasach zdominowanych przez mężczyzn. Zastanawiam się, czy znajdą się jeszcze historie na kolejny tom?

polecam, Agnieszka Grabowska
materiał chroniony prawami autorskimi

(Visited 19 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Share
Close