WYWIADY:

WYWIADY:

Przeczytaj rozmowy z pisarzami oraz poznaj wiele osób z pasją! Czytaj dalej »

FOTOREPORTAŻE Z PODRÓŻY

FOTOREPORTAŻE Z PODRÓŻY

Setki fotoreportaży z różnych zakątków kraju i ze świata Czytaj dalej »

POLECAMY SETKI KSIĄŻEK!

POLECAMY SETKI KSIĄŻEK!

Wybierz spośród ogromnego katalogu książkę dla siebie Czytaj dalej »

PORADY

PORADY

Znajdziecie tutaj naprawdę wiele praktycznych i ciekawych porad Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

POCZYTAJ MI NA UCHO

Audiobook - jaki wybrać? Sto kilkadziesiąt propozycji! Wybierz i słuchaj. Czytaj dalej »

NAJLEPSZE KSIĄŻKI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

NAJLEPSZE KSIĄŻKI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

Kilkadziesiąt tytułów książek polecanych przez naszych ekspertów Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

LISTA NIEOBECNOŚCI, Michał Paweł Urbaniak - jedna z najpiękniejszych i najsmutniejszych powieści tego roku Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Druga strona mocy, Joanna Jax Czytaj dalej »

 

W BOTANICZNYM OGRODZIE – fotoreportaż Danuty Baranowskiej

Hits: 56

Niedaleko mego miasta jest takie wspaniałe miejsce gdzie wśród drzew i pachnących kwiatów można zaznać wytchnienia i odpoczynku, gdzie zamiast miejskiego gwaru słychać śpiew ptaków, gdzie w tańcu unoszą się motyle, biegają wiewiórki, a w malowniczym zielonym stawie małe kaczęta uczą się pływać. Tym miejscem jest Miejski Ogród Botaniczny w Zabrzu, którego historia sięga 1938 roku.

Projektantem ówczesnego Botanicznego Centralnego Ogrodu Szkolnego był  Fritz Berckling, dyplomowany absolwent Szkoły Ogrodniczej (Gartenbauschule) W Berlinie-Dahlem.

Teren o powierzchni około trzech hektarów podzielono wówczas na cztery części: leśno-edukacyjną, systematyczno-użytkową, krajobrazową i gospodarczo-ogrodniczą. W tej ostatniej znajdowały się szklarnie: gorąca i chłodna oraz palmiarnia.

Ogród był udostępniany zwiedzającym do końca drugiej wojny światowej, a po zakończeniu działań wojennych został przejęty przez miasto Zabrze i przeszedł niewielką renowację. Odbudowano zniszczoną częściowo roślinność, ale ogólny pierwotny układ ogrodu pozostał niezmieniony. Od 2006 roku zabrski Ogród Botaniczny uzyskał status prawny jako placówka naukowo-badawcza. Obecnie w układzie przestrzennym ogrodu wyróżniono część botaniczną, parkową, plac zabaw i niezmienioną część ze szklarniami palmiarnią i zapleczem gospodarczym.

Staw naturalny

Część botaniczna ogrodu nawiązuje do ogrodów francuskich, gdzie styl nadają regularne i geometryczne kształty, a poszczególne kwatery są przedzielone żywopłotem. Część parkowa to ogrody angielskie, które odchodzą od kształtów geometrycznych na rzecz swobodnego, naturalnego krajobrazu. Charakter tego miejsca podkreśla malowniczy staw otoczony wierzbami, zamieszkały przez kaczki i setki żab.

Rzeźba ogrodowa

Najbliżej części gospodarczych znajdują się tereny typu krajobrazowego. Są tu dwa stawy naturalne, oraz sztuczne oczko wodne z wysepką pośrodku. Oczko jest połączone strumykiem ze znajdującym się w pobliżu alpinarium. Jest to miejsce szczególnie ulubione przez młode pary, które chętnie robią sobie tutaj zdjęcia.

Ogród Botaniczny najpiękniejszy jest wiosną, ale latem i jesienią jest równie czarujący, barwny i rozbrzmiewający głosami ptaków. To taka zielona enklawa wewnątrz dużej aglomeracji miejskiej, gdzie za ogrodzeniem i szpalerem drzew nie słychać odgłosów miasta. Znajduje się tutaj około pięć tysięcy okazów drzew i krzewów, ogromny asortyment wieloletnich roślin zielnych oraz niewielkie rosarium z kolekcją róż: wielkokwiatowych, bukietowych, parkowych, okrywowych, miniaturowych i pnących.

Róza w rosarium

Któregoś pochmurnego późnowiosennego dnia wybrałam się do Ogrodu. W oddali gdzieś już grzmiało. Ptaki ucichły, kaczki się pochowały a staw opanowały żaby donośnie rechocząc. Przypomniało  mi się powiedzenie z dzieciństwa: kiedy żaba wrzeszczy będzie dużo deszczy.

Z przyjemnością patrzyłam na  moje ukochane błękitne ostróżki, wspaniale kontrastujące z płomienną czerwienią kwitnących jeszcze maków.

Ostróżka

Dalej zaczynał się ogród skalny przypominający do złudzenia kamienne półki w górach, z silną roślinnością alpejską, której nie zniszczy żaden wicher halny. Górskie, różowe goździki oszałamiająco pachnące przed burzą, obudziły tatrzańskie wspomnienia. Nagle moją uwagę zwrócił rzadko spotykany kwiat będący pod całkowitą ochroną w Polsce. To lilia złotogłów, lilia, którą raz jeden widziałam na Hali Ornak w Tatrach Zachodnich.

Ogród skalny

Lilia złotogłów

Ogród nie byłby ogrodem, gdyby nie znalazły się tutaj różnego rodzaju rośliny jednoroczne. Każda pora roku przyciąga wzrok innymi roślinami i innymi barwami. Na wiosnę oczy cieszą setki kolorowych wdzięcznych bratków, stokrotek, hiacyntów, żonkili i narcyzów. Kwitną drzewa owocowe, migdałki, magnolie i niezwykle piękne kremowe żółto tulipanowce.

Tulipanowiec

Stanowisko tulipanów

Potem pokazują się pachnące kule piwonii, różowych, czerwonych, białych i drzewiastych, a krzewy azalii przyprawiają o kolorowy zawrót głowy.

Piwonia drzewiasta

Latem słoneczniki, jeżówki purpurowe, rudbekie, margaretki, kwitnące drzewa katalpy nęcą tysiące owadów i bajecznie kolorowych motyli.

Rudbekia

Dla miłośników przyrody ogród byłby niekompletny gdyby nie zamieszkały w nim zwierzęta. Można tutaj spotkać liczne gatunki ptaków (z rzadszych: dzięcioły, sowy), kolorowe motyle, drobne gryzonie oraz płazy i gady (żaby, rzekotki nadrzewne, zaskrońce). Są też wiewiórki, łasice i jeże. A w urokliwym stawie porośniętym zachwycającymi liliami wodnymi mieszkają żółwie.

Wiewiórka

lilie wodne

Żółwie wodne

 

Pierwsze krople deszczu zaczęły bębnić po liściach. Wracałam pełna energii i radości jaką daje obcowanie z naturą. Nie tylko w górach, czy nad morzem ale i na „czarnym” Śląsku można znaleźć oazę zieleni, spokoju i wspaniałej przyrody.

Tekst i Fotografie: Danuta Baranowska
materiał chroniony prawami autorskimi

Danuta Baranowska – stuprocentowy zodiakalny baran, niespokojny duch, aktywnie i entuzjastycznie nastawiona do życia. Jak przystało na znak żywiołu ognia, uwielbia kolor czerwony. Kocha książki w każdej ilości, przyrodę, góry, kawę z kardamonem i koty. Jest właścicielką, a właściwie niewolnicą kota ragdolla o imieniu Misiek. Jej pasją są podróże, zwiedzanie niezwykłych miejsc, poznawanie ciekawych ludzi oraz fotografia.

 

 

 

 

(Visited 37 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Share
Close