POCZYTAJ MI NA UCHO: „Maciek i łowcy duchów” Anna Onichimowska – recenzja audiobooka

audiobooki - recenzje literatura dla dzieci i młodzieży - audiobooki

Odsłony: 203

Pamiętacie Maćka z audiobooka Duch starej kamienicy? Mieszka na strychu ze sroką Wiesławą. Nie umie straszyć, dlatego przez rodzinę postrzegany jest jako odmieniec. To naprawdę przyjazny duch, równy gość. Jest dobry, sympatyczny, przyjacielski. Troszczy się o lokatorów swojej kamienicy, choć jest mały, niepozorny i przezroczysty. Bo Maciek to duch opiekuńczy. Ostatnio bohater nie z tego świata wygrał walkę z dzikimi lokatorami swojej kamienicy, lecz tym razem będzie miał dużo groźniejszych przeciwników. Prawdziwych łowców duchów! Co go czeka? Zapraszam na recenzję audiobooka Anny Onichimowskiej Maciek i łowcy duchów, drugiego tomu cyklu Duch Maciek.

Duch Maciek znalazł kopertę zaadresowaną do siebie. Jego mama będzie obchodziła urodziny. Wkrótce skończy trzysta lat i z tej okazji urządzane jest wielkie przyjęcie. Maciek pakuje się i rusza w podróż. Już na peronie widzi parę z mnóstwem bagaży. Już w przedziale okazało się, że duch Maciek jedzie z uczonym i wynalazcą. Po chwili dowiaduje się, że państwo Jacek i Szarlotka Ducholińscy to prawdziwi pogromcy duchów! Mało tego, jadą w to samo miejsce, co on i zamierzają zapolować na duchy. Blady strach pada na Maćka, gdy na okładce czasopisma „Siły Nadprzyrodzone” widzi mamę Porcję na zamkowej baszcie. Czym prędzej podąża do domu. Spotyka się z tatą Oktawiuszem i opowiada o grożącym niebezpieczeństwie. „Musimy zastosować specjalne środki bezpieczeństwa”.

Podwójnej imprezy – oprócz urodzin mamusi odbędą się oficjalne zaręczyny Kalasantego z Petunią – nie można już odwołać, zaproszenia zostały wysłane. Zjawi się mnóstwo duchów. Trzeba przedsięwziąć działania, by goście i gospodarze nie zostali eksponatami w Muzeum Duchów, organizowanym przez upadającą Akademię Zjawisk Paranormalnych. Tylko że nikt się do tego nie kwapi. Upiorna rodzina Maćka lekceważy zagrożenie. Bezpieczeństwo rodziny i gości spada na wątłe barki ducha Maćka. Pod jego opieką znajdzie się jeszcze duszka Karolina, w której Maciek się zakochał. „Największy ciężar może udźwignąć ten, kto uwierzy, że da mu radę”

Co tu się wyprawia! Przygoda goni przygodę, Ducholińscy gonią za duchami! Niecodzienne wydarzenia, niespodziewane zwroty akcji, niezwykłe spotkania i bardzo ludzki strach. Jest niesamowicie i nieco przerażająco, ponieważ życie duchów jest zagrożone. One też potrafią przestraszyć. Zwykle bywają niewidoczne i bezszelestne, lecz gdy znienacka ujawnią swą cielesność spowitą w całuny lub przeraźliwie krzykną, to nikomu nie jest do śmiechu. Do tego sceneria charakterystyczna dla literatury grozy – nawiedzone ruiny starego zamczyska, lochy z pająkami i nietoperzami, baszta. Choć jest bardziej przerażająco niż w pierwszym tomie, to jednak równie miło i zabawnie. „Tu aż się roi od duchów”.

Sprawy sił nieczystych mieszają się z ludzkimi tak samo, jak powiedzonka o ludziach i duchach, co wywołuje efekt komiczny. Duchy swoje sprawy załatwiają po ludzku. Bawi funkcjonowanie istot nie z tego świata. Są one bardzo podobne do nas. Biorą śluby i rozwody, mają dzieci, trzymają pieniądze w banku, używają telefonów, surfują po Internecie, bawią się na dyskotekach, a nawet czytają horoskopy! Duże zainteresowanie chłopców wzbudzi komplet urządzeń do wykrywania, łapania i likwidacji duchów Jacka Ducholińskiego. Czego on nie ma?! Jest duchołapka, ducholep, duchowciąg, duchowskaz, duchometr i inne ducho-coś-tam.

Paleta bohaterów, tych ludzkich i nie z tego świata, daje duże pole do popisu dla lektora Jacka Draguna. Uwielbiam go słuchać! Jak on zmienia głos! Jak naśladuje ducha zgrzytającego zębami czy głos siwka! A jak pięknie śpiewa hity Jacusia Ducholińskiego! Moja wyobraźnia szalała, a ja przez 3 h i 38 minut oglądam na spektakl Maciek i łowcy duchów w reżyserii Jacka Draguna. Majstersztyk audiobookowy!

Przyjmijcie zaproszenie na bal urodzinowy duszki Petunii i poćwiczcie siewanie Sto lat w wersji duchowej. A ja już dziś zapraszam Was na kolejne spotkanie z opiekuńczym duchem Maćkiem. Wkrótce recenzja audiobooka Anny Onichimowskiej Duch Maciek detektywem. Będzie się działo!

Polecam, Marta Korycka
materiał chroniony prawem autorskim

Tytuł: Maciek i łowcy duchów
Cykl: Duch Maciek
Autor: Anna Onichimowska
Czyta: Jacek Dragun
Czas trwania: 3 h 38 minut
Wydawca: Storybox.pl
ISBN: 978-83-8194-248-5

http://www.storybox.pl/
Tu znajdziesz wiele dobrych audiobooków

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *