KRUK, CO KRACZE POKRAKANIE – Pan Poeta, recenzja

literatura dla dzieci i młodzieży recenzje

Odsłony: 856

kruk_co_krakalJuż po raz trzeci trafia do dzieci książeczka, w której za pomocą żartobliwego wierszyka Pan Poeta przekazuje ważną naukę. Tym razem jej bohaterem jest kruk. Ptaszysko z dość czarnym PR.  Czy uda się go zmienić?

Kruk w mitologiach różnych kręgów kulturowych odgrywa dużą rolę, to – w ogromnym uproszczeniu i skrócie – symbol inteligencji, strażnik tajemnic, posłaniec bogów, ptak słońca. Przyjmuje często także negatywne znaczenie, kojarzy się z zemstą, zdradą, złą wróżbą, śmiercią. Obecny w literaturze – raczej nie w pozytywnych  kontekstach. Wszyscy wiemy, że “Rozdziobią nas kruki i wrony”. Znamy bajkę o kruku i lisie, w którym łasy na pochwały ptak został oszukany przez rudego spryciarza. Dajmy może już temu spokój, spróbujmy spojrzeć na kruka inaczej. Pan Poeta jakby go nieco odczarował.

Co robi kruk w tym wierszyku? A nic, po prostu kracze. Śledząc ilustracje można snuć przypuszczenia, że jest śpiewakiem na gościnnych występach w innych krajach. Spotyka się z serdecznym przyjęciem wśród innych ptaków, “nadaje ton krakania na podwórkach”,  nawet wywiad z nim przeprowadzają! Ale czy go rozumieją? Co znaczą te jego “kra”? Czy to tajny szyfr?
Wszystko sprowadza się do tego, że warto uczyć się języków obcych.  Niezbyt to odkrywcze, ale jakże prawdziwe. Bez nauki bowiem każdy inny język będzie dla nas “pokrakany”.

Czytając tę historyjkę można poćwiczyć wymawianie głoski “r” oraz naśladowanie głosów ptaków za pomocą onomatopei. Przy okazji będzie sposobność przywołać przysłowia i powiedzenia z krukiem, czyli potrenować słownictwo. Warto także poświęcić chwilę na geografię – rozpoznając na obrazkach flagi różnych państw. Nie może oczywiście zabraknąć rozmów o czymś, co zawarte jest “pomiędzy wierszami”, i to właściwie we wszystkich książeczkach z tego cyklu, mianowicie – o tolerancji, wzajemnej akceptacji. O tym, że nikt nie jest idealny, a inny nie znaczy gorszy. Za ten ukryty przekaz należą się autorowi duże brawa.

Pani Joanna Młynarczyk i Pan Poeta stworzyli idealny duet na rynku literatury dla dzieci. Wesoły tekst  dopełniają wspaniałe ilustracje, razem stanowią o niepowtarzalnym charakterze książeczki. Można ją czytać i oglądać niemal bez końca. Za każdym razem wprawia odbiorcę w dobry humor.
“Śmieszne”  – tak oceniła tę bajeczkę moja córka, Elwira.

Następnie moja sześciolatka na podstawie uroczych, zabawnych, akwarelowych obrazków opowiedziała własną alternatywną historię. “Kruk wstał prawą stopą, żeby mieć szczęście. Wziął prysznic, śpiewając do dezodorantu jak do mikrofonu. Otworzył lodówkę – co by tu zjeść? Może ‘krząszcza’ albo dżdżownicę albo pająka? Nie znoszę pająków, ale zjem, bo są zdrowe, mają witaminy(…)” Koniec tej opowieści był taki, że kruk miał pojechać na koniec świata, ale przecież taki nie istnieje, więc udał się do… Grecji.
Książeczka okazała się zatem bardzo inspirująca!

Elwirka okazała się uważną czytelniczką i obserwatorką. Zauważyła pewną niezgodność. Mianowicie czytamy: “Rozpoznasz go, bo to ptak, co / ma czarne dziób i piórka”, tymczasem na ilustracji kruk ma dziób w kolorze żółtym… Uznałyśmy jednak, że to taki bajkowy kruk i wybaczyłyśmy mu ten “wybryk”.
Córka rozpoznała, że postaci kukułek są identyczne jak w książeczce o “Wróblu…”.  Trzeba przyznać, że były bardzo charakterystyczne, jak zresztą inne ptaki pędzla Joanny Młynarczyk. Powoli stajemy się fankami tej ilustratorki. Ciekawe, jak maluje na przykład koty… – zastanawiałyśmy się.

Szkoda, że nie ma więcej takich książeczek – stwierdziła córka. Na przykład o indyku. Albo o gołębiu. I jeszcze o papudze. Koncert życzeń, normalnie. Nie wiem, co autorzy na to powiedzą. Mam nadzieję, że nie zaprzestaną owocnej współpracy i jeszcze niejedną, niekoniecznie tylko ptasią, książeczką nas uraczą. Pani Joanno, Panie Poeto, do dzieła!

Polecam najmłodszym i “dużym dzieciom” też 😉
Agnieszka Grabowska
materiał chroniony prawem autorskim

kruk_co_krakal

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Autor: Pan Poeta
Tytuł: Kruk, co kracze pokrakanie
ilustracje: Joanna Młynarczyk
Data wydania: 5 września 2017
Ilość stron: 32
ISBN:978-83-8123-002-5

AGAAgnieszka Grabowska – absolwentka filologii polskiej UJ, nałogowa czytelniczka, blogerka w kratkę. Ambiwertyczka spod znaku Ryb. W wolnym czasie zabiera się za literki. Ma szczęście w konkursach. Nie wyobraża sobie życia bez książek, kawy, kotów i muzyki. Prywatnie – mama i żona. Nie unika kuchni, choć przydałaby się jej patelnia automatycznie odcinająca Internet w kulminacyjnych momentach pichcenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *