STORPEDOWANI – recenzja książki Piotra Kitrasiewicza „Athenia: miłość i torpeda”

życie i pasje

Odsłony: 1387

aaaW swej najnowszej powieści Piotr Kitrasiewicz umiejętnie połączył kilka gatunków literackich – romans, powieść psychologiczną i literaturę faktu. Połączył też kilka wątków – miłosny, psychologiczny, historyczny, polityczny, militarny, sensacyjny. Całość to barwny, choć nieco przerażający obraz pierwszych działań wojennych na terenie Wielkiej Brytanii i oceanie. To też ukazanie, jak działała propaganda niemiecka, jak Hitler i jego podwładni manipulowali faktami, aby zafałszować informację, a porażkę przekuć w swój sukces i zyskać poparcie mas, jednocześnie pogrążając wroga.

Jesteśmy okrętem cywilnym, pasażerskim. (s. 88)

Athenia w Montrealu w 1933 r. / źródło: wikipedia.org
Athenia w Montrealu w 1933 r. / źródło: wikipedia.org

“Athenia” to luksusowy, pasażerski transatlantyk pływający od 1923 roku pod brytyjską banderą na trasie Glasgow – Montreal. 2 IX 1939 roku po raz kolejny „Athenia” wypłyneła w długi rejs. Na liście pasażerów byli amerykańscy biznesmeni, angielskie damy, Irlandczycy poszukujący pracy za oceanem, żydowscy emigranci, i tłumy Europejczyków uciekających przed wojną. Wśród nich jest nałogowy gracz w pokera, szachista, niemiecki dywersant, zrujnowany przedsiębiorca oraz nauczyciele Laura Collins i Gregory Hutchison.

Tych dwoje młodych ludzi darzyło się miłością. Byli narzeczonymi, dopóki Laura nie zerwała zaręczyn z powodu zranienia jej uczuć. Na wszelkie sposoby próbowała zapomnieć o Gregorym, odciąć się od niego.

W końcu ucieka za ocean, by w Montrealu objąć posadę nauczycielki. Młoda kobieta spragniona miłości ucieka przed byłym narzeczonym, przed miłością, chyba także przed samą sobą. Wyrzuty sumienia, analizowanie swych uczuć, natłok myśli to jej codzienność i wszystko to mogłoby doprowadzić ją do wniosku:

Kaleki mężczyzna stwarza nadzieję na „posiadam”, zdrowy natomiast wzbudzał lęk przed „stracę”. (s. 37)

Gregory bowiem chorował w dzieciństwie na polio i skutki choroby pozostawiły po sobie ślad – mężczyzna jest niepełnosprawny. Jednak nie przeszkadzało to wcześniej 29-letniej Laurze w kochaniu go, a nawet więcej – jeszcze bardziej wzbudzało w niej troskę o narzeczonego. Gregory walczy o swoją ukochaną za wszelką cenę. Robi wszystko, żeby ją tylko odzyskać. Wymusza urlop u pracodawcy i wyjeżdża do Glasgow, gdyż tam ostatnio mieszkała Laura. W całym tym zamieszaniu nie zauważa, że wybuchła wojna.

Silne pragnienie odzyskania ukochanej pcha bohatera do przodu, a los mu sprzyja na tyle, że wkrótce znajduje się na tym samym statku i zajmuje wolne miejsce. Laura nie wie o jego obecności, gdyż Gregory dostał miejsce na dolnym pokładzie. Teraz oboje mają szansę zawalczyć o siebie, o miłość, zmierzyć się ze swoimi uczuciami i wszystko sobie wyjaśnić. Nie wiedzą jeszcze, że „Athenię” śledzi niemiecki U-Boot uzbrojony w torpedy i że grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo z powodu przystąpienia Anglii do wojny…

Chociaż z drugiej strony na środku oceanu nigdy nic nie wiadomo. Jak nie góra lodowa i Błękitna Wstęga Atlantyku, to inna mina albo torpeda, i „Lusitania” zamiast „Titanica”. (s. 46)

Kilka razy w powieści wymieniane są dwa transatlantyki, które zatonęły w różnych okolicznościach. Nie bez powodu są wspominane. Porównania z różnych względów narzucają się same. Tym razem monotonia rejsu ma nieco inne oblicze. Pasażerowie dyskutują na temat wybuchu wojny, spekulują o możliwości przystąpienia innych krajów do konfliktu zbrojnego, wyrażają swoje zdanie, dzielą się swoimi nadziejami i obawami.

Śmiechów było znacznie mniej niż w poprzednich rejsach i pomimo ożywionej atmosfery nastrój panował raczej poważny. Dawało się wyczuć niepokój i obawę, co będzie ze światem, co będzie z nami wszystkimi. (s. 57)

Sylwetki bohaterów różnych narodowości i religii, przynależący do innych klas społecznych zostały nakreślone bardzo wiarygodnie, a momentami nawet przejmująco. Autor przedstawia pasażerów w różnych sytuacjach, ale najważniejszą z nich to stanięcie oko w oko ze śmiertelnym zagrożeniem. Wtedy tak naprawdę można zobaczyć zachowanie ludzi w sytuacji kryzysowej, przekonać się, kto jakim jest człowiekiem, czym się kieruje w życiu, jakie wartości wyznaje. Na uwagę zasługuje kapitan statku, James Cook, który już na początku rejsu wziął pod lupę niemieckich pasażerów. Bycie kapitanem zmuszało go do podejmowania trudnych decyzji:

Ogromnie mi przykro, proszę państwa, ale spełniam jedynie swój obowiązek. (s. 117)

Miłośnicy historii II wojny światowej powinni sięgnąć po tę książkę. Wydarzenia rozgrywają się na tle pierwszych dni II wojny światowej, 2-5 IX 1939 roku. Autor wplótł w akcję wydarzenia z tamtych wrześniowych dni – atak III Rzeszy na Polskę, spekulacje sojuszników, przyłączenie się Anglii i Francji do wojny, przemówienia premiera Anglii i króla Jerzego, zaatakowanie i zatonięcie „Atheni”, stanowisko i decyzje Hitlera, działanie propagandy niemieckiej. A zrobił to tak umiejętnie, że porcję historii dostaje czytelnik niejako mimochodem przy okazji poznawania historii miłości dwojga młodych ludzi przedstawionej na tle pasażerów płynących transatlantykiem.

W swej najnowszej powieści Piotr Kitrasiewicz umiejętnie połączył kilka gatunków literackich – romans, powieść psychologiczną i literaturę faktu. Połączył też kilka wątków – miłosny, psychologiczny, historyczny, polityczny, militarny, sensacyjny. Całość to barwny, choć nieco przerażający obraz pierwszych działań wojennych na terenie Wielkiej Brytanii i oceanie. To też ukazanie, jak działała propaganda niemiecka, jak Hitler i jego podwładni manipulowali faktami, aby zafałszować informację, a porażkę przekuć w swój sukces i zyskać poparcie mas, jednocześnie pogrążając wroga. Czytelnik znajdzie tu również liczne przykłady na to, jaką sztuką jest umiejętne podejmowanie decyzji, trudnych decyzji, natychmiastowych, stanowczych i nieodwołalnych…

Athenia: miłość i torpeda to powieść o storpedowaniu rozumianym nie tylko dosłownie, ale metaforycznie. Żeby się o tym przekonać, nie pozostaje nic innego, jak sięgnąć po książkę Piotra Kitrasiewicza i … zatopić się w lekturze.

Polecam. Marta Korycka

Strona Autora: www.atramentowomi.blogspot.com
Strona Autora:
www.atramentowomi.blogspot.com

Marta Korycka – absolwentka filologii polskiej i bibliotekoznawstwa z informacją naukowo-techniczną na UWM. Zodiakalna łuczniczka uwielbiająca niebieskości. Bardzo zawyża średnią czytelnictwa w Polsce i jest z tego dumna. Humanistka kochająca literki we wszelkiej postaci, kształcie, formie, kolorze etc. Ma wiele pasji, ale literki to ta główna, stąd literkowy blog o literkach cudzych i swoich. Czasami coś piśnie, gdy ją psiapsiółka Wena raczy nawiedzić. Ceni inteligencję i poczucie z humorem, uwielbia żonglerkę słowną i ogień. Cechy charakterystyczne: cm, pieprzyki, szkiełka.

aaa

 

Tytuł: Athenia: Miłość i Torpeda
Autor: Piotr Kitrasiewicz
data wydania: 2017 (data przybliżona)
ISBN 9788377793862
liczba stron: 208
kategoria: historyczna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *