Biografia mistrza niepozornego – “Trela” Beata Guczalska

życie i pasje

Odsłony: 2557

indeksJerzy Trela nie należy do moich ulubionych aktorów, choć zawsze doceniałam jego kunszt oraz osiągnięcia na teatralnym i filmowym polu. Dlaczego sięgnęłam po książkę o nim? Ze szczerej ciekawości i chęci poznania, jaki jest ten tajemniczy, pochmurny, charakterystyczny aktor, o którym na darmo szukać plotek w kolorowej prasie. Zdawałam sobie sprawę, że wiem o nim tyle, co kot napłakał. Dzięki biografii pióra Beaty Guczalskiej moje spojrzenie na Trelę i wiedza o nim uległy znacznej zmianie. Brakuje słów, by wyrazić podziw wobec jego umiejętności zawodowych i pozascenicznej, ludzkiej zwyczajności.

Autorka opowiedziała o paradoksach Jerzego Treli, o jego wyjątkowej osobowości przypominającej bryłę szlachetnego kamienia, o jego scenicznej prawdziwości, grze całym sobą. Przybliżyła czytelnikom niełatwe dzieciństwo i młodość aktora, który nie poszedł w ślady ojca i dziadka – kolejarzy, uczył się w krakowskim Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych, a po maturze trafił do Teatru Lalkowego Miś w Nowej Hucie, gdzie wykonywał lalki, maski, dekoracje, także grał animując lalki. Potem współpracował z Groteską u Jaremów, zaś na studiach w krakowskiej PWST zaangażował się w działalność studenckiego Teatru STU. W kolejnych rozdziałach przeczytamy o jego artystycznej drodze, o fenomenalnych kreacjach w repertuarze wywodzącym się z literatury romantycznej (m.in. roli Konrada w słynnych „Dziadach” w reżyserii K. Swinarskiego), o pracy w Starym Teatrze, o rolach w filmach, spektaklach Teatru Telewizji. Nie da się nie zauważyć, że pracy na scenie autorka przyjrzała się bardziej wnikliwie niż dokonaniom na planie filmowym. Nic dziwnego jednak, skoro sam bohater mawia, iż “w teatrze jest, a w filmie bywa”.

Osobny rozdział – „Szekspir i Wyspiański”- Beata Guczalska poświęciła udziałowi Treli w inscenizacjach dzieł wymienionych dramaturgów. Co ciekawe, Trela nigdy nie zaistniał jako aktor Szekspirowski, choć do ról z tych dramatów wydawał się idealnie pasować, skończyło się na epizodach, zastępstwach, pomniejszych angażach. Z kolei zasłużył na miano „aktora Wyspiańskiego”, czterokrotnie wcielając się w różne postaci z „Wyzwolenia”. Poznamy też oblicze Treli jako rektora, pedagoga, mistrza i przyjaciela kolejnych aktorów młodszego pokolenia. Zajrzymy do rodzinnej miejscowości Leńcze, gdzie mieści się „wszystko, co najważniejsze”. Nie zabraknie wypowiedzi przyjaciół – Anny Polony, Doroty Segdy, Anny Dymnej, czy Józefa Opalskiego. Tradycyjnie zamieszczono kalendarium ról teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Nie sposób ich wymienić, było ich około 350.

W nietypowej biografii pióra Beaty Guczalskiej, przybliżającej szerokie konteksty, znajdziemy mnóstwo informacji o historii krakowskich teatrów, o spektaklach, reżyserach, aktorach, a nawet wnikliwe analizy poszczególnych ról. Dodawszy do tego opublikowane zdjęcia, fotosy, plakaty, okładki czasopism i fragmenty artykułów mamy prawdziwą skarbnicę dla tych, którzy choć odrobinę interesują się wiedzą o teatrze. Oczywiście motywem przewodnim całej opowieści jest Jerzy Trela, ale o jego życiu prywatnym nie ma zbyt wiele. Meritum książki to zawodowa droga aktora wielkiego duchem, choć niepozornego ciałem.

„Trela” to swoiste kompendium wiedzy z historii teatru polskiego. Założę, się, że będzie to jedna z lektur obowiązkowych na kursie dla teatrologów, filmoznawców, adeptów sztuki aktorskiej. Osobiście jestem pod wrażeniem bogactwa informacji zawartych w tej książce, szczególnie zafascynowały mnie fragmenty dotyczące niezwykłej postaci Konrada Swinarskiego oraz jego inscenizacji „Dziadów”, w której Jerzy Trela zagrał Konrada nadając mu bardziej ludzki wymiar. Pozostaję pełna podziwu dla skromności nadzwyczajnego aktora o niepospolitym talencie, uczciwie podchodzącego do zawodowych wyzwań, tak bardzo zwyczajnego na co dzień.

Wyrazy uznania należą się Beacie Guczalskiej, która zawodowo zajmuje się twórczością aktorską i reżyserską we współczesnym teatrze polskim, potrafi profesjonalnie i przystępnie przekazywać czytelnikom wiedzę i pasję. Bez pasji do teatru nie powstałyby przecież tak wspaniałe publikacje jak „Aktorstwo polskie. Generacje”, która otrzymała tytuł Teatralnej Książki Roku 2014 oraz najnowsza – „Trela”. Pozostaje oczekiwać na kolejne teksty.

Tę nietypową biografię, skarbnicę ciekawych informacji głównie o teatralnych rolach, pełną archiwalnych zdjęć, wyimków z prasy, cytatów i wypowiedzi polecam nie tylko wielbicielom talentu Jerzego Treli, ale wszystkim żądnym merytorycznej, wartościowej, obszernej lektury spod znaku Melpomeny i Talii.

 indeks

Autor: Beata Guczalska
Tytuł:Trela
Wydawnictwo:Marginesy
Data wydania: 18 listopada 2015
ISBN 9788365282057
Liczba stron: 432

 

AGAAgnieszka Grabowska – absolwentka filologii polskiej UJ, nałogowa czytelniczka, blogerka w kratkę. Ambiwertyczka spod znaku Ryb. Po ośmiu godzinach spędzonych zawodowo w zupełnie innej dziedzinie – zabiera się za literki. Ma szczęście w konkursach. Nie wyobraża sobie życia bez książek, kawy, kotów i muzyki. Prywatnie – mama i żona. Nie unika kuchni, choć przydałaby się jej patelnia automatycznie odcinająca Internet w kulminacyjnych momentach pichcenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *