Z ŻOŁĄDKIEM POŚWIĄTECZNY PAKT O NIEAGRESJI, czyli sposoby na reanimację żołądka po świętach.

porady zdrowie

Odsłony: 2565

Czy twój żołądek zdołał o własnych siłach strawić kilogramy mięs i ciast podczas świąt? A może trzeba dać mu teraz odpocząć, żeby nie zamęczyć biedaka na amen? To co? Zaczynamy akcję – reanimację? Żeby po Nowym Roku był jak nowy?

Kiedy czujesz, że żołądek daje ci nieśmiało znać, że ma dość takiego traktowania, najczęściej go ignorujesz. A to poważny błąd, bo w ten sposób rujnujesz sobie ten bezcenny narząd. Na efekty takiego postępowania nie trzeba będzie długo czekać. Zaczniesz miewać skurcze, nudności, zgagi i inne przykre dolegliwości.

Dlatego póki nie jest za późno, zawrzyj z własnym żołądkiem poświąteczny pakt o nieagresji. W zamian za twoją troskę, on w rewanżu zacznie Nowy Rok w dobrej formie i nie będzie już cię dręczył żadnym bólem.

Zatem jeśli nie chcesz mieć kłopotów gastrycznych musisz ściśle przestrzegać kilku żelaznych zasad.

Jak zapobiegać bólom żołądka?

– Poranna kawa na czczo drażni pusty żołądek. Jeśli codziennie od rana mordujesz go w ten sposób, to wcześniej czy później będziesz mieć kłopot. Dlatego póki nie jest za późno, podaruj swojemu żołądkowi kilka dni urlopu od tego napoju.

Pij na śniadanie herbatkę ziołową, np. rumianek, do tego grzankę, a potem jedz obfitsze drugie śniadanie, żeby to małe pierwsze śniadanie zrekompensować.

Możesz też zacząć dzień od szklanki rozwodnionego soku owocowego, który pomaga trawieniu, np. sok z grejpfruta. Jeżeli nie możesz żyć bez smaku kawy rano, spróbuj zacząć dzień od kawy zbożowej. Bardzo zdrowo jest także wypić rano na czczo szklankę cieplej wody z odrobina soku z cytryny. Świetnie działa na nerki.

A co dla tych, których kawa stawia na nogi po nieprzespanej nocy? Cóż. I na to jest rada. Zaparz zieloną herbatę wodą o temperaturze 90 stopni – taką temperaturę woda osiąga około 7 minut po wyłączeniu czajnika – przez 5 minut i wypij. Potem zaparz ponownie tę samą parzoną już herbatę zalewając ją tak samo gorącą wodą i parząc podobnie. Na pewno, po trzech, czterech godzinach poczujesz “efekt cudownego przebudzenia”.

Twój żołądek delikatnie ułagodzi również gotowana na wodzie owsianka lub grysik z kilkoma łyżkami jogurtu i np. wkrojonym bananem.

Jeśli masz w zwyczaju delektować się szlachetnym smakiem gorącego napoju to proponuję przyrządzić taką oto mieszankę:

2 łyżeczki dobrej czarnej herbaty

łyżeczka suszonej szałwii

pól łyżeczki pokruszonej kory cynamonowej

8-10 łyżeczek cukru

ćwiartka suszonej cytryny (niekoniecznie)

zalej litrem wrzątku i parz przez 10 minut.

 

Obfite posiłki obciążają żołądek i wątrobę.

Po jedzeniu pojawia się u ciebie uczucie przepełnienia w jamie brzusznej, kolka jelitowa i wzdęcia, a nawet bóle żołądka? Jedz zatem mniej obfite posiłki. W twojej diecie niech będzie dużo warzyw, zwłaszcza zielonych oraz kasz. Pij dużo wody. Jeśli bóle są silne, zaprzyjaźnij się z kaszą jaglaną. Pamiętaj tylko, że żeby nie czuć jej goryczy, przed ugotowaniem wypłucz ją w trzech lub w czterech wodach lub przypraż na suchej patelni, aż poczujesz orzechowy zapach.

Na bóle żołądkowe po posiłku dobrze robi pogryzienie 2 nasion kardamonu lub pół łyżeczki nasion kminku, czy  kopru włoskiego. Dokładnie pogryź i połknij.

Z kminku lub kopru włoskiego możesz też przyrządzić napar: łyżeczkę rozgniecionych nasion zalej filiżanką wrzątku. Przykryj i parz ok. 10 min. Przecedź. Pij 2-3 razy dziennie po filiżance.

Po zjedzeniu tłustych, smażonych potraw lub surowych owoców i warzyw dochodzi czasem do podrażnienia błony śluzowej żołądka. Objawia się to pieczeniem i uczuciem pełności w nadbrzuszu oraz zgagą. Jeśli te dolegliwości nie są ci obce, zanim pobiegniesz do apteki spróbuj pić domowej roboty herbatki lub napić się trochę śmietany lub jogurtu.

Do szklanki wsyp po łyżeczce suszonych: liści melisy, mięty pieprzowej i kwiatu rumianku. Zalej wrzątkiem, przykryj i parz ok. 10 min. Przecedź. Wypij małymi łykami – to usprawni trawienie.

Możesz też przygotować napar z jednego zioła, np. z mięty: do szklanki wsyp 1 łyżkę ziela, zalej wrzątkiem, przykryj i parz przez 10 min. Przecedź.

I jeszcze jeden sposób na łagodzenie podrażnień błony śluzowej. Do szklanki wsyp łyżkę suszonego, rozdrobnionego korzenia prawoślazu i zalej letnią, przegotowaną wodą. Odstaw na 1-2 godziny, od czasu do czasu mieszaj. Następnie podgrzej i przecedź. Pij 2 razy dziennie po pół szklanki płynu.

Kiedy życie cię czasami pogoni zbyt szybko i z braku czasu zmuszona jesteś korzystać w porze obiadowej z restauracji, albo bufetu w pracy nie eksperymentuj z menu. Jeśli jednak zjesz coś, co za chwilę pokłóci się z żołądkiem, żeby nie wylądować w łóżku na kilka dni, możesz ratować się na kilka sposobów.

Możesz na przykład 2 łyżeczki sproszkowanego imbiru zagotować  w 1,5 szklanki wody ok. 10 min. Przecedź płyn do termosu i pij 3 razy dziennie po pół szklanki ciepłego odwaru. Napój złagodzi mdłości i przyspieszy trawienie.

Na złagodzenie bólu żołądka pij 2 razy dziennie po pół szklanki naparu z nagietka

Aby zmniejszyć kurczowe bóle żołądka zastosuj też ciepły okład. Termofor napełnij gorącą wodą i połóż na brzuchu. Trzymaj, dopóki nie wystygnie. Zabieg stosuj, aż ból ustąpi.

Zobacz, CZYM JESZCZE sobie możesz pomóc w kłopotach żołądkowych

Artykuł chroniony prawami autorskimi

źródło: pixabay.com/ foto: Anastasia Gepp

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *