OSOBOWOŚĆ ŻYCIA I PASJI ...

Jestem zauroczona cudem żucia - rozmowa z Bożeną Mazalik, autorką powieści Ciosy słonia Czytaj dalej »

FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Przygoda w tebańskich górach - fotoreportaż Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO ... O MIŁOŚCI

ZAKAZANA MIŁOŚĆ – recenzja audiobooka /Dziedzictwo von Becków/ Joanny Jax Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Klasyka dla dzieci w wersji audio. Mitologia w znakomitej interpretacji Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Dla fanów futbolu i nie tylko – /Czerwona kartka dla Sprężyny/ Jacek Podsiadło, Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Co polecamy na zimę? ANIELSKA ZIMA, ALEKSANDRA TYL Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Klasyka klasyki: KSIĄŻĘ, NICCOLO MACHIAVELLI w pięknej oprawie Czytaj dalej »

 

Tag Archives: Wydawnictwo Replika

WIEŻA Z PIASKU, Agata Marzec – recenzja

Wieza-z-piaskuDebiutancka powieść Agaty Marzec –  rodowitej słupszczanki, polonistki i instruktorki fitness, laureatki wielu konkursów literackich, która przez kilka sezonów prowadziła bloga o koszykówce – okazała się zaskakującą, ambitną lekturą o niebanalnej tematyce. Niech was nie zwiedzie okładka bez wyrazu, bowiem treść jest wyrazista aż nadto. To opowieść o manipulujących i manipulowanych, o osobowościach typu borderline, przekraczaniu własnych granic, mrocznych zakamarkach ludzkiej psychiki i zuchwałym człowieczeństwie.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE: „Wieża z piasku” – książka z przesłaniem, news wydawniczy

aaaNina Ciesielska od wielu lat prowadzi nudne i przewidywalne życie, kontrolowane przez nadopiekuńczą matkę oraz wścibskie koleżanki z biura. Żyje samotnie, porzuciwszy dawne zainteresowania artystyczne. Jej codzienność wypełnia praca księgowej na dwóch etatach. Rutyna drażni ją i uspokaja jednocześnie.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE: „Dwa zwykłe słowa”, Ashley Rhodes-Courter – wkrótce w sprzedaży

aaa„…O miano najgorszego dnia mojego życia walczą dwa dni: pierwszy to ten, gdy zabrano mnie od matki; drugi, gdy cztery lata później trafiłam do domu zastępczego Mossów. Trzy tygodnie przed tym, jak straciłam matkę, wyjechałam z Południowej Karoliny na Florydę wraz z nią, jej mężem i moim bratem. Miałam trzy i pół roku i pamiętam, że leżałam na tylnym siedzeniu, przyglądając się, jak krople deszczu spływały w dół szyb samochodowych, kreśląc rozmaite wzory….”

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POGADUSZKI O KSIĄŻKACH: „Głód miłości” Natalii Nowak-Lewandowskiej

615378-352x500Zdarzyło Wam się, że o jakiejś książce dowiedzieliście się nie z portalu czy bloga książkowego, nie z recenzji w prasie, czy wywiadu w telewizji, tylko w  zwykłej rozmowie z koleżanką, sąsiadem, siostrą, szwagrem itp.? A może coś ciekawego poleciła Wam pani z warzywniaka albo współpasażer z pekaesu? Rozmawiacie na co dzień o książkach? Oto zapis pewnej pogawędki, której bohaterką jest druga – i jak wieść niesie nieostatnia – powieść Natalii Nowak-Lewandowskiej. Zapraszam i polecam – Agnieszka Grabowska.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

KAROLINA DOJRZEWA – recenzja powieści Aliny Białowąs „Zostań ze mną, Karolino”

662 Autorka zafundowała wykreowanym przez siebie postaciom sporo problemów, uwikłała je w trudne, toksyczne relacje. Narrację powierzyła tytułowej bohaterce. Skutecznie zadbała o to, by czytelnik zbyt szybko nie odłożył książki –  zapraszam na literackie spotkanie z Karoliną. Emocje i fiołki zakwitną!

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

ZAUFAJ MI, KAROLINO – Alina Białowąs, recenzja

628Czas leczy rany. Nie do końca. Bywają takie, które nigdy się nie zagoją. Czas jednak działa na naszą korzyść. Daje nam dystans, przestrzeń potrzebną do tego, by odciąć się od złej przeszłości, „przepracować” problemy, odnaleźć samego siebie, otworzyć się, dokonać zmian, na nowo uwierzyć w to, co dla nas najważniejsze, by znowu zaufać…

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

DAMA Z KOTEM, Iwona Czarkowska – recenzja

damazkotemCzy Dama z kotem to powieść obyczajowa? Z pewnością trudno na to pytanie będzie mi odpowiedzieć, ale skoro już sama je sobie postawiłam, to spróbuję. Nie, to nie jest typowa powieść obyczajowa, brak jej tego łzawego patosu i zacięcia moralizatorskiego, które w większości takich książek wyrywa z piersi czytelniczki rozdzierające westchnienia i wymusza posiadanie chusteczek higienicznych w hurtowych ilościach. Ta książka to komedia. Leciutka, aluzyjna, zabawna komedia dla ludzi, którzy lubią poprzez słowa i znaczenia zauważyć przymrużenie oka i żart.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+