POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

TAM, GDZIE DESZCZ NIE PADA... - fotoreportaż Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

KOBIECYM OKIEM

KOBIECYM OKIEM

ODMŁADZAJĄCE PISANIE - esej Urszuli Wojnarowskiej-Curyło Czytaj dalej »

WASZE PASJE:

WASZE PASJE:

MAŁE JEST PIĘKNE - o ogrodach w wersji mini rozmawiamy z Pauliną Kupis Czytaj dalej »

TERAPIA PRZEZ SZTUKĘ :

TERAPIA PRZEZ SZTUKĘ :

AUTYZM - Twoje dziecko też może mieć talent Czytaj dalej »

DZIECKO I WYCHOWANIE:

DZIECKO I WYCHOWANIE:

MAMO, JA NIE CHCĘ MIEĆ ŻADNEGO BRATA! Czytaj dalej »

ŻYCIE I PASJE POLECA:

ŻYCIE I PASJE POLECA:

MÓJ OJCIEC, PAWEŁ JASIENICA , Ewa Beynar-Czeczott – recenzja Czytaj dalej »

DLA DZIECI:

DLA DZIECI:

POGODA DLA PUCHACZY. ZIMA, M. Kozioł. B. Jędrzejak – recenzja Czytaj dalej »

 

Tag Archives: klasyka

POCZYTAJ MI NA UCHO: “451 STOPNI FAHRENHEITA” Ray Bradbury – recenzja audiobooka

Superprodukcja – to nie tylko nazwa profesjonalnego słuchowiska nagranego z zespołem aktorów, z wykorzystaniem muzyki i efektów dźwiękowych, ale i określenie jego efektu, jednowyrazowa opinia. Tym razem było nie tylko super, to wręcz uczta dla ucha i dla ducha. Najlepszy audiobook, jakiego miałam okazję słuchać, a w dodatku proza z kanonu literatury światowej, którą warto poznać.
W role postaci wcielili się m.in. Kamilla Baar-Kochańska, Adam Ferency, Eryk Lubos. Ich głosy wciągają w dystopijny świat fabuły i sprawiają, że słuchacz czuje się jak w teatrze. Zapraszam zatem do teatru wyobraźni.

Podziel się
Share

“PAWILON SZÓSTY”, Anton Czechow – recenzja

Z upodobaniem wracam do klasyki literatury rosyjskiej. Znaleźć tam można prawdziwe perełki i to nie tylko pod względem literackim, zaskakująca bywa również ich aktualność. Wszak czasy i realia się zmieniają, a ludzkie charaktery i emocje jakby bez zmian. Wydawnictwo MG dostarczyło czytelnikom kolejną porcję znakomitych opowiadań mistrza krótkich form, Antoniego Czechowa. Tym razem dominuje poważny ton, zaduma nad tragizmem ludzkiej egzystencji i kondycją społeczeństwa końca XIX w.

Podziel się
Share

POCZYTAJ MI NA UCHO: “Nowele wybrane” Henryk Sienkiewicz – recenzja audiobooka

Kto współcześnie z własnej i nieprzymuszonej woli, wyjąwszy obowiązek szkolny i prawdziwych pasjonatów, sięga po twórczość Henryka Sienkiewicza? Lasu podniesionych rąk raczej się nie spodziewam, ale o ile jego powieści historyczne w miarę cieszą się poczytnością, to nowelistyka pozytywistyczna leży odłogiem. A może by tak spróbować powrócić do tych krótkich, ale jakże treściwych utworów i odnaleźć w nich coś, czego wcześniej nie znajdowaliśmy? Czy też, jeśli wcześniej było nam “nie po drodze”, odważyć się i jednak zapoznać z nowelami, w których autor porusza wiele problemów społecznych swej epoki? Pozwólmy czasem odpocząć oczom, posłuchajmy audiobooka. Nowele wybrane Henryka Sienkiewicza czyta Ryszard Nadrowski.

Podziel się
Share

POCZYTAJ MI NA UCHO: “Dziadek do orzechów” E. T. A. Hoffman – recenzja audiobooka

Klasyka klasyki, proszę państwa. Baśń niemieckiego romantyzmu nie tylko na stałe wpisała się do literackiego kanonu, ale  została “przenicowana” na każdy możliwy sposób. Na język francuski przetłumaczył  ją Aleksander Dumas, wśród polskich wydań przez lata królowała wersja  ilustrowana przez mistrza J. M. Szancera.  Utwór doczekał się wielu ekranizacji, adaptacji animowanych, spektakli scenicznych, a także stał się inspiracją dla twórców baletu i opery. Nie mogło zabraknąć także audiobooka, co dla współczesnego odbiorcy okazuje się bardzo wygodną formą zapoznawania z literaturą.

Podziel się
Share

PATRONAT MEDIALNY: “Wieczny mąż”, Fiodor Dostojewski – recenzja

Ocenę zacznę od wyrażenia opinii na temat okładki, bo to przecież ona przykuwa uwagę czytelnika jako pierwsza. Zaprojektowała ją Elżbieta Chojna. Na pierwszym planie widać grającego na harfie niedźwiedzia, w dali można dostrzec panoramę Sankt Petersburga, a wszystko spowija padający śnieg. Wielki miś niezgrabnymi łapskami dotyka delikatnych strun instrumentu, starając się wydobyć z niego jak najczulsze dźwięki. Zwierzę to, kojarzone z Rosją i jej mieszkańcami, z jednej strony symbolizuje siłę, brutalność i pewność siebie, z drugiej to przecież dobroduszny, budzący czułość miś. Tacy są też główni bohaterowie utworu – raz budzą sympatię i współczucie, innym razem bojaźń i odrazę, przemieszaną z podziwem…

Podziel się
Share

BEZ DOGMATU, Henryk Sienkiewicz – recenzja

Bez-dogmatuW czasach, gdy w ramach narodowego czytania proponuje się nie oryginalne dzieło, a jego okrojoną, wręcz okaleczoną adaptację, a w proteście przeciwko temu działaniu i w obronie polszczyzny powstaje Społeczny Komitet Obrony Tudzieży, tym bardziej warto sięgać samemu po klasykę literatury, warto wracać do książek nawet tych w dość archaicznym, ale pięknym stylu – czy to będzie Przedwiośnie Żeromskiego, czy Bez dogmatu Henryka Sienkiewicza. Właśnie tej drugiej powieści chciałabym poświęcić kilka zdań, wierząc, że została wydana bez zbędnych poprawek i skrótów.

Podziel się
Share