FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Śladami Bergman i Bogarta Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

Pierwsza noc pod gołym niebem - Dwoje na gigancie, Agata Mańczyk Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Milion smutnych atomów, Jagoda Wochlik Czytaj dalej »

WYDAWNICZA OSOBLIWOŚĆ :

NIEWIDZIALNE WIĘZIENIE, Adrian Prościak Czytaj dalej »

LETNE PRZEPSY:

Jak upiec sernik i nie rozpuścić się w kuchni z upału Czytaj dalej »

 

Tag Archives: Iwona Banach felieton

Z PIERNIKIEM W ZĘBACH – felieton Iwony Banach

aaaWszystko teraz jest świąteczne albo przedświąteczne. Są świąteczne prezenty w formie zabawek za jedyne 349 złotych i świąteczne reklamy zachęcające do kupna tych zabawek za jedyne 349 złotych, reklamy które ciągną się przez całe godziny, żebyś potem mógł obejrzeć piętnaście minut świątecznego filmu, który puszczają od miesiąca niemal codziennie, bo choć stary i nudny – jest świąteczny. Są świąteczne rabaty, które wyciągają z kieszeni więcej niż by się wydawało, świąteczne promocje w stylu kup sześć kilo masła, i tak zjełczeje, ale będziesz miał zapas na świętą. Taki czas …

Podziel się
Share

…CZAPKA GORE – felieton Iwony Banach

taxes-1234783_1920Internet to bardzo dziwne miejsce, o ile w ogóle miejscem można to nazywać, bo jest wirtualne, czyli „stworzone w ludzkim umyśle, ale teoretycznie możliwe” jak podaje słownik języka polskiego. I ponieważ jest teoretycznie możliwe, ale nie całkiem realne, wszystko, co się w nim dzieje, wydaje się równie wirtualne i jakieś mniej realne, poza ciągłymi burzami w szklance wody, które realne bywają aż za bardzo.

Podziel się
Share

SKARGA NA WRÓŻKĘ – felieton Iwony Banach

tarot-2414239_1920Ostatnie Andrzejki, wszak były niedawno, przypomniały mi sytuację sprzed jakiegoś czasu. Choć nie miała nic wspólnego z Andrzejkami, to trochę mi się z nimi skojarzyła. No bo jakby trochę w temacie. Posłuchajcie…

Podziel się
Share

OŚCI ŻYCZLIWOŚCI – felieton Iwony Banach

aaaWiecie, że codziennie jest jakiś dzień? To znaczy jeszcze wiem, że wtorek jest we wtorek , piątek czasami bywa w czwartek, a jak ktoś ma paskudnego pecha to co najmniej raz na tydzień trafia mu się poniedziałek! Mnie chodzi o coś zupełnie innego, o święta! Taki „Dzień frytek” (13 VII), czy „Dzień Buraka” (24.XI). Ostatnio przytrafił mi się, jak pewnie wielu z was „Dzień Życzliwości” i o ile wiem jak smakują frytki i czym pachnie burak, nie tylko ten czerwony, czy pastewny, to z życzliwością mam pewien problem.
Bo czy życzliwość w ogóle istnieje?…

Podziel się
Share

PÓJDŹMY WSZYSCY DO S…UPERMARKETU – felieton Iwony Banach

Iwona BTo było wczoraj, ale z tego co kojarzę, wczoraj był jeszcze listopad i w tym problem. Dodatkowo miałam gorączkę, taką koszmarną, otumaniającą, taką, która zamazuje obrazy i powoduje zwidy, no bo to były chyba zwidy, albo czy ja wiem? Majaki?
Wyszłam do sklepu i wpadłam w jakiś koszmar… To mógł być jakiś alternatywny wszechświat, ale miał wygląd zatłoczonego supermarketu…

Podziel się
Share

O TEORIACH SPISKOWYCH AUTORÓW SŁÓW KILKA WRÓBLA ĆWIRKA – felieton Iwony Banach

aaaZe względu na mózg wyciekający mi nosem i krokodyle łzy, co prawda związane z katarem i bólem głowy, a nie z przemyśleniami nad marnością życia, zaczęłam się zastanawiać nad teoriami spiskowymi, które panoszą się w pisarskim światku. Pisarze są zbyt światli, żeby wpadać w pułapki zwykłych teorii spiskowych, choć wierzą w płaską ziemię, ale tylko u Pratchetta, więc wytworzyli sobie własne teorie i mocno się ich trzymają.

Podziel się
Share

KRÓLESTWO ZABOBONU – felieton Iwony Banach

halloween-2872086_1920Jeszcze kilka dni i zacznie się kocioł. Wiecie, o co chodzi? O rozświetlone dyńki, o futerkowe pająki made in china, czarownicze kapelusze, zombie, różdżki i krew z plastiku. I dobrze, niech sobie tam, kicz to kicz, ale w sumie to tylko zabawa i trwa jeden dzień, co nie przeszkadza, żeby ludzie dorabiali do tego swoją filozofię, ale ja w sumie nie o tym. Ja w sprawie zabobonu…

Podziel się
Share

Z GŁOWĄ W CHMURACH, CZYLI O PECHU DO ŚMIECHU – felieton Iwony Banach

aaa„Jeżeli dziś wtorek, to jesteśmy w Belgii” mówi tytuł jednego z filmów, ale dziś nie jest wtorek, dziś jak zwykle piątek i to trzynastego, tak więc jeżeli dziś piątek trzynastego, to nie ma „pomiłuj” – musimy porozmawiać o pechu. Bo ja wierzę w pecha, choć nie wierzę, że pecha coś przynosi, on pojawia się sam, bezczelnie i podstępnie. Na własnych klocowatych nogach.

Podziel się
Share

PUKANIE DO LODÓWKI – felieton Iwony Banach

girl-1712682_1920Jedna z moich koleżanek, po zerwaniu z facetem postanowiła zacząć życie od nowa. Pomysł super, tylko z realizacją poszło gorzej.

Podziel się
Share

AUTORSKIE LODY – felieton Iwony Banach

piggy-1162882_1920Nastał wrzesień, a więc najprawdopodobniej wszyscy autorzy (ci, którzy mieli na to ochotę) złożyli swoje dokumenty w PLR, czyli starają się o wynagrodzenia za wypożyczenia biblioteczne….

Podziel się
Share