OSOBOWOŚĆ ŻYCIA I PASJI ...

Jestem zauroczona cudem żucia - rozmowa z Bożeną Mazalik, autorką powieści Ciosy słonia Czytaj dalej »

FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Przygoda w tebańskich górach - fotoreportaż Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO ... O MIŁOŚCI

ZAKAZANA MIŁOŚĆ – recenzja audiobooka /Dziedzictwo von Becków/ Joanny Jax Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Klasyka dla dzieci w wersji audio. Mitologia w znakomitej interpretacji Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Dla fanów futbolu i nie tylko – /Czerwona kartka dla Sprężyny/ Jacek Podsiadło, Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Co polecamy na zimę? ANIELSKA ZIMA, ALEKSANDRA TYL Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Klasyka klasyki: KSIĄŻĘ, NICCOLO MACHIAVELLI w pięknej oprawie Czytaj dalej »

 

Tag Archives: audiobook

POCZYTAJ MI NA UCHO: „SOLARIS” Stanisław Lem – recenzja audiobooka

Solaris jpgNie każdy gustuje w fantastyce naukowej,  jednak nie znać Solaris po prostu nie wypada.  To nie tylko najsłynniejsza powieść  w dorobku Stanisława Lema, ale klasyka fantastyki naukowej należąca do literackiego kanonu XX wieku, przetłumaczona na kilkanaście języków, doczekała się dwóch adaptacji filmowych. Nadal chętnie czytana, nadal fascynująca, niedościgniona.  Nic dziwnego, że została także, i to niejednokrotnie, wydana w formie audio. Tym razem jednak mamy do czynienia, nie z lektorskim popisem jednego aktora, lecz z produkcją, która stanowi ucztę dla uszu. Znakomita obsada i świetna realizacja w połączeniu z tekstem Lema daje wspaniały efekt.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Mors, Pinky i zagadka ludolfiny” Dariusz Rekosz – recenzja audiobooka

aaa (3)W kolejnej opowieści Dariusza Rekosza o perypetiach sympatycznych dzieciaków, rozwiązujących detektywistyczne zagadki, powracamy w szkolne mury. Tym razem Leszek i Ala mają za zadanie wyśledzić, kto stoi za sprawą kradzieży telefonów komórkowych.  O pomoc zwrócili się do nich starsi koledzy z szóstej klasy. Czy młodym detektywom uda się samodzielnie namierzyć złodzieja i o co chodzi z  tajemniczą ludolfiną – tego dowiecie się z przeczytanej przez Piotra Borowskiego ostatniej części cyklu Mors, Pinky i..

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Śluby panieńskie” Aleksander Fredro – recenzja audiobooka

aaaZa oknem szaro, ponuro i jakieś takie dziwne myśli przychodzą nam do głowy. Czekając na wiosenne słońce (a może jednak na prawdziwą śnieżnobiałą i mroźną zimę?) spróbujmy się choć odrobinę uśmiechnąć, a na pewno od razu lepiej się poczujemy. Powodów do śmiechu może być dużo. Na pewno dostarczy go nam jedna z najlepszych komedii Aleksandra Fredry Śluby panieńskie,  do której wysłuchania serdecznie dziś zapraszam.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: Dla fanów futbolu i nie tylko – „Czerwona kartka dla Sprężyny” Jacek Podsiadło, recenzja audiobooka

Czerwona_karta_dla_SprezynyNie musisz dokładnie wiedzieć, na czym polega spalony, ani kim jest Ronaldo (choć tego chyba nie da się nie wiedzieć), by dać się ponieść piłkarskim emocjom wraz z kilkunastoletnimi bohaterami tej nasyconej prawdziwą pasją powieści. Wyróżniona przez Polską Sekcję IBBY książka Jacka Podsiadło dostępna jest także w formie audiobook, któremu mamy przyjemność patronować. Na bramce lektorskiej – Maciej Więckowski.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „OPOWIEŚĆ PODRĘCZNEJ”, Margaret Atwood, recenzja audiobooka

Opowiesc_podrecznej-plytaMargaret Atwood to autorka, którą trudno zaklasyfikować, o szufladkowaniu nie ma co nawet myśleć.  Jej książki to czysta rzeczywistość doprawiona jedynie odrobiną fantastyki, ale czy na pewno?

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Legendy warszawskie” Artur Oppman, recenzja audiobooka

Legendy_warszawskie-plytaCo tu dużo mówić – klasyka. W dodatku taka, którą trzeba poznać. Już sama nazwa „legenda” z łacińskiego oznacza „to, co należy przeczytać”. Legendy obok baśni stanowią podstawę naszej świadomości kulturowej. Legendy i podania od lat funkcjonują w kulturze przekazywane  z pokolenia na pokolenia w formie ustnej, pisemnej, a teraz także – do słuchania.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Piekło jest we mnie” Joe Alex, recenzja audiobooka

Pieklo_jest_we_mnie-plyta

RECENZJA PREMIEROWA

Kryminał skondensowany do maksimum, świetne studium psychologii postaci i wyzwanie rzucone powieści kryminalnej dawnego typu z wyraźną aluzją do twórczości Agathy Christie – takie rzeczy tylko u Joe Alexa! Na „piekielny” lot samolotem w znakomitym lektorskim towarzystwie Zbigniewa Moskala zaprasza Iwona Banach.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Gdzie przykazań brak dziesięciu” Joe Alex, recenzja audiobooka

Gdzie_przykazan_brak_dziesieciu-plyta

RECENZJA PREMIEROWA

Kolejna gratka dla miłośników kryminałów Macieja Słomczyńskiego! Tym razem słuchając powieści w interpretacji Tomasza Bielawca przeniesiemy się do posiadłości Mandalay House, której właściciel, obecnie już staruszek, młodość spędził głownie w Indiach, a życie poświęcił zgłębianiu tajników rzeźb… Zbrodnia wisi w powietrzu… Do zapoznania się z audiobookiem zaprasza Iwona Banach.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „ZwierzoChłopiec. Dzikie życie Malcolma” David Baddiel – recenzja audiobooka

ZwierzochłopiecZwierzoChłopiec, napisany przez Davida Baddiela (satyryka, dziennikarza, gospodarz programów radiowych i telewizyjnych, laureata konkursu na najzabawniejsze książki dla dzieci)  jest powieścią przezabawną, wciągającą, bardzo familijną.  Książka swoją drogą, jednak to w wersji audio staje się jeszcze bardziej zabawna, jeszcze mocniej, nomen omen po uszy, wciągająca. Po prostu „żyje własnym życiem”. A to za sprawą wspaniałego lektora, Janusza Zadury, który nie tylko czyta, ale tworzy małe słuchowisko.  Ubaw po pachy, a nawet – po uszy! Polecam nie tylko dzieciakom!

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Ostatnie tchnienie” Joe Alex recenzja audiobooka

aaa

RECENZJA PREMIEROWA

Czy zastanawialiście się czasem nad zabójstwem? Nie chodzi o to, kto tego dokonał i kto za to pójdzie siedzieć, jak mu się to udało i dlaczego, nie wiadomo dokładnie, co się stało. Nie chodzi też o zastanawianie się nad zamordowaniem kogoś, bo kto by się do tego przyznał? Nikt… Chodzi mi o to, czy myśleliście o sytuacji, w której morderstwo może być usprawiedliwione? Wielu panów powie pewnie, że owszem, w przypadku zdrady… Tak jak ten rycerz, który zamordował swoją niewierną żonę, ale to było wieki temu…

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+