OSOBOWOŚĆ ŻYCIA I PASJI ...

Jestem zauroczona cudem żucia - rozmowa z Bożeną Mazalik, autorką powieści Ciosy słonia Czytaj dalej »

FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Przygoda w tebańskich górach - fotoreportaż Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO ... O MIŁOŚCI

ZAKAZANA MIŁOŚĆ – recenzja audiobooka /Dziedzictwo von Becków/ Joanny Jax Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Klasyka dla dzieci w wersji audio. Mitologia w znakomitej interpretacji Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Dla fanów futbolu i nie tylko – /Czerwona kartka dla Sprężyny/ Jacek Podsiadło, Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Co polecamy na zimę? ANIELSKA ZIMA, ALEKSANDRA TYL Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Klasyka klasyki: KSIĄŻĘ, NICCOLO MACHIAVELLI w pięknej oprawie Czytaj dalej »

 

Category Archives: z górnej półki

RUTKA, Zbigniew Białas – recenzja premierowa

27972261_10156143324443991_1760566421437793859_nTrudno opowiadać o tej smutnej, pięknej, ważnej książce, która ocala od zapomnienia postać nastoletniej żydowskiej dziewczyny i prezentuje wojenną historię Będzina. Znakomita, przejmująca proza. Premiera: 23 maja 2018 r.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

WIEŻA Z PIASKU, Agata Marzec – recenzja

Wieza-z-piaskuDebiutancka powieść Agaty Marzec –  rodowitej słupszczanki, polonistki i instruktorki fitness, laureatki wielu konkursów literackich, która przez kilka sezonów prowadziła bloga o koszykówce – okazała się zaskakującą, ambitną lekturą o niebanalnej tematyce. Niech was nie zwiedzie okładka bez wyrazu, bowiem treść jest wyrazista aż nadto. To opowieść o manipulujących i manipulowanych, o osobowościach typu borderline, przekraczaniu własnych granic, mrocznych zakamarkach ludzkiej psychiki i zuchwałym człowieczeństwie.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

KOŚCI PROROKA – Ałbena Grabowska – recenzja premierowa

ced20395b5cd5ac3033de7c9e3850a26_fullWłaśnie wróciłam z Bułgarii. Nie, nie byłam na wycieczce, ale przeniosłam się tam dzięki magii książki – najnowszej powieści autorki m.in. Stulecia winnych, Alicji w krainie czasów, Lotu nisko nad ziemią. Co więcej, odwiedziłam także Ziemię Świętą oraz Cesarstwo Bizantyjskie, odbyłam literacką podróż w czasie i przestrzeni. Uczestniczyłam w nietypowym śledztwie, badając religijne i archeologiczne wątki, dowiadując się ciekawych rzeczy m.in. o symbolach krzyża, sekcie bogomiłów, Janie Chrzcicielu. Przeżyłam przygodę w stylu  Kodu Leonarda Da Vinci, dałam się ponieść emocjom. Po prostu świetna lektura!

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

GPS SZCZĘŚCIA, CZYLI JAK WYDOSTAĆ SIĘ Z CZARNEJ D. – M. WITKIEWICZ, M.GROCHOWSKA – recenzja przedpremierowa

czarna d okładkaTaka zagadka: Brzydko się nazywa, każdy tam czasem bywa. Domyślacie się? Tymczasem to naprawdę nie koniec świata. Udowadnia to znakomity duet pisarki i trenerki, które przygotowały nietypowy poradnik o wychodzeniu z kryzysowych sytuacji. Jego atuty to humor, wiedza, doświadczenie, życzliwość i wyrozumiałość. Warto go przeczytać od deski do deski i wziąć sobie do serca. Premiera – 18 kwietnia. 

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

SZCZĘŚLIWE PRZYPADKI JÓZEFA WILKONIA – recenzja

7f84e8e33d167ccfe5654de89fe1b13a_fullKiedy w dzieciństwie fascynujemy się wspaniałymi opowieściami, jakie odkrywamy na kartach książek, niekoniecznie zwracamy uwagę na nazwisko autora, a co dopiero mówić o ilustratorze! Ilustracje jednak zapadają nam w pamięć, po latach rozpoznajemy je bezbłędnie, bowiem przywodzą na myśl najpiękniejsze wspomnienia i przeżycia ze „szczenięcych” czasów spędzonych nad lekturą.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

PO WSZE CZASY, Iwona Menzel – recenzja

622741-352x500Bardzo długo czytałam tę w sumie niezbyt obszerną powieść. Niesprzyjające lekturze okoliczności życiowe, to jedno, a fakt, że wcale nie miałam ochoty opuszczać świata wyłaniającego się z kart tej książki, to drugie. Po prostu wsiąkłam, a trzeba dodać, że  do tej pory ani za stylem autorki, ani za gatunkiem, jaki reprezentuje Po wsze czasy, nie przepadałam.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

RADOŚĆ ŻYCIA, Roma Ligocka – recenzja

593979-352x500
Książki Romy Ligockiej są jak lekarstwo. Ukazują się  dość rzadko i jest ich niewiele, ale mają w sobie coś,  co sprawia, że czytelnikowi jest jakoś lżej na duszy. Uczą pogody ducha oraz doceniania „tu i teraz”.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

IŁŁA.OPOWIEŚĆ O KAZIMIERZE IŁŁAKOWICZÓWNIE , Joanna Kuciel-Frydryszak- recenzja

33dcbb2ba742fe4975d6917fbaa055bb_fullProszę państwa, to jest biografia przez duże B! To książka biograficzna, którą czyta się niczym pasjonującą powieść, ciekawa, rzetelna, dopracowana pod każdym względem. Autorka w doskonałym stylu przedstawiła życie poetki i wieloletniej urzędniczki, Kazimiery Iłłakowiczówny, można nawet powiedzieć, że odkryła ją na nowo. Aż zamarzył się serial opowiadający o jej losach. Tylko kto by się podjął tego zadania? W tytułowej roli widziałabym… Maję Ostaszewską.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

UPROWADZENIE KSIĘCIA MARGARYNY, Mark Twain i Philip Stead, recenzja

 Uprowadzenie.ksieciaMasło drogie, margaryna niezdrowa… Jak żyć, panie, jak żyć? W kwestiach dietetycznych nie pomogę, ale strawę dla ducha chętnie polecę. Nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka ukazało się niedawno literackie cacko, a mianowicie niepublikowany dotąd utwór Marka Twaina, opracowany przez Philipa Steada na podstawie odnalezionych przypadkiem fragmentów, prześlicznie zilustrowany przez jego żonę Erin. Tłumaczyła – Maciejka Mazan. To nie tylko gratka dla miłośników prozy amerykańskiego pisarza humorysty, ale dla wszystkich, którzy lubią lektury nietypowe, ironią podszyte, w oparach absurdu zanurzone, a przy tym wydane z ogromną elegancją i pietyzmem. 

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

PATRONAT MEDIALNY: „Sklep potrzeb kulturalnych.Po remoncie”, Antoni Kroh – recenzja

sklep-potrzeb-500Co mnie podkusiło, by sięgnąć po tę książkę? Diabli nadali! Na okładce sugerujący nieco treść obraz Zofii Stryjeńskiej „Taniec Góralski” z teki Tańce Polskie. Tytuł intrygujący, autor nieznany. Słowem – czytelniczy kot w worku. Tematyka raczej nie będąca w ścisłej czołówce moich zainteresowań, a jednak zarywałam dla tej lektury noce. Warto było!

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+