OSOBOWOŚĆ ŻYCIA I PASJI ...

Jestem zauroczona cudem żucia - rozmowa z Bożeną Mazalik, autorką powieści Ciosy słonia Czytaj dalej »

FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Przygoda w tebańskich górach - fotoreportaż Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO ... O MIŁOŚCI

ZAKAZANA MIŁOŚĆ – recenzja audiobooka /Dziedzictwo von Becków/ Joanny Jax Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Klasyka dla dzieci w wersji audio. Mitologia w znakomitej interpretacji Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Dla fanów futbolu i nie tylko – /Czerwona kartka dla Sprężyny/ Jacek Podsiadło, Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Co polecamy na zimę? ANIELSKA ZIMA, ALEKSANDRA TYL Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Klasyka klasyki: KSIĄŻĘ, NICCOLO MACHIAVELLI w pięknej oprawie Czytaj dalej »

 

Category Archives: szpieg w księgarni

POCZYTAJ MI NA UCHO: „W słońcu i we mgle”, Dorota Schrammek – recenzja audiobooka

diabelska przypadlosc - ver04-plyta-300Byliście kiedyś w Wałczu? Wygląda na to, że  to całkiem sympatyczne miasteczko, w którego okolice warto zawitać. Zanim jednak zaplanujecie szlak wycieczki na Pomorze, przeczytajcie powieść Doroty Schrammek W słońcu i we mgle  albo jeszcze lepiej posłuchajcie jej w interpretacji Joanny Gajór. Zachęcam serdecznie, to wartościowa proza, z wątkiem ezoterycznym.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE: „Wieża z piasku” – książka z przesłaniem, news wydawniczy

aaaNina Ciesielska od wielu lat prowadzi nudne i przewidywalne życie, kontrolowane przez nadopiekuńczą matkę oraz wścibskie koleżanki z biura. Żyje samotnie, porzuciwszy dawne zainteresowania artystyczne. Jej codzienność wypełnia praca księgowej na dwóch etatach. Rutyna drażni ją i uspokaja jednocześnie.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

DWA ZWYKŁE SŁOWA, Ashley Rhodes-Courter – recenzja

Dwa-zwykle-slowaTakich historii nie można przemilczeć, takich książek nie można pomijać. To nie tylko poruszająca, wywołująca wiele emocji, od współczucia po oburzenie i wściekłość, opowieść dziewczynki, która przez dziewięć lat tułała się po domach zastępczych,  by w końcu trafić do adopcji. To także budujące świadectwo niesamowitej determinacji  w pokonywaniu trudności oraz w dążeniu do celu, jakim jest domaganie się sprawiedliwości i dopuszczenie do głosu tych, którzy dotąd byli ignorowani, pokrzywdzeni, zagubieni w szwankującym systemie społecznym.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Przygody Piotrusia Pana. Piotruś i Wendy” J. M. Barrie – recenzja audiobooka

aaaZ uporem maniaka sięgam po klasykę literatury dla dzieci, aby przekonać się „nausznie” o jej nieprzemijającej wartości.  Tym razem na tapet, a ściśle rzecz biorąc do odtwarzacza, włożyłam płytę z dziełem szkockiego dramaturga i powieściopisarza Jamesa Mathew Barrie’go i wraz z rodzeństwem Darlington wyruszyłam do Londynu i Nibylandii….

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO … „HUMOR Z ZESZYTÓW SZKOLNYCH” – nieprawdopodobna propozycja magazynu ‚Życie i pasje”

aaaKażdy człowiek w cywilizowanym świecie musi chodzić do szkoły. Przepraszam, nie musi, ale ma do tego niezbywalne prawo, które gwarantuje mu Konstytucja.
Różnie wspominamy ten okres – jedni z ogromnym sentymentem, drudzy z radością, że mają już to za sobą, inni z nadzieją, że tak będzie wkrótce.
Wszystkich uczniów (byłych i tych obecnych) łączy jedno – są zobligowani/powinni prowadzić zeszyty przedmiotowe.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

PIRATKA, Magdalena Kalupa – recenzja

Kalupa.PiratkaNie lubię księżniczek, są nudne. A królewny jeszcze gorsze, bo ciągle wybrzydzają – powiedziała kiedyś moja córka. Z tym wybrzydzaniem, to nie tylko królewny tak mają – nie omieszkałam dodać, ale latorośl chyba nie przyswoiła tego przytyku, albo dyplomatycznie udała, że nie słyszy. Ma jednak rację, księżniczki są nudne, podobnie jak różowe stroje i usilnie wciskane przez reklamę „dziewczyńskie” akcesoria. Tymczasem współczesne dziewczynki nie zawsze chcą lalek, falbanek i kuchenek, bywa, że wolą samochody, młotki i proce. Zamiast bawić się w dom, czy szkołę wybierają zabawę w piratów. Dlaczego nie!

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

Picture book: „24 godziny. Coś się dzieje na budowie!” Britta Teckentrup – recenzja

Teckentrup.Cos.sie.dzieje.na.budowieCzytanie jest ponoć najpiękniejszą zabawą ludzkości, ale oglądanie ilustracji i opowiadanie o tym, co na nich widnieje,  mogą być równie pięknymi  i sprawiającymi mnóstwo frajdy czynnościami.  Nad ślicznie wydanym picture bookiem dziecko może spędzić naprawdę wiele czasu. Sprawdźmy tym razem, co się dzieje na budowie?

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „DOKTOR DOLITTLE I JEGO ZWIERZĘTA” Hugh Lofting – recenzja audiobooka

Doktor_Dolittle_i_jego_zwieTa książka należy do światowego kanonu literatury dziecięcej. Od prawie stu lat  bawi  dzieci i uczy szacunku do zwierząt. Osobiście powracam do niej z sentymentem i cieszę się, że dzieła Hugh Loftinga ukazują się teraz także w wersji audio.  Każde dziecko powinno je poznać.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Moralność pani Piontek”, Magdalena Witkiewicz – recenzja audiobooka

Moralnosc_Pani_Piontek-plytNiektóre powieści są tak napisane, że przyjemnie się je czyta. Podczas lektury strony niemal przewracają się same. Takie książki pachną kawą, albo wiatrem smagającym twarz na leżaku w ogrodzie. Jednym słowem utożsamiane są z miłym relaksem.
Okazuje się, że także audiobook może zauroczyć słuchacza w takim samym stopniu jak jego oryginał w wersji papierowej, czego świetnym przykładem jest wydana w  formie audio powieść Magdaleny Witkiewicz Moralność pani Piontek w interpretacji Magdy Karel.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE: „Dwa zwykłe słowa”, Ashley Rhodes-Courter – wkrótce w sprzedaży

aaa„…O miano najgorszego dnia mojego życia walczą dwa dni: pierwszy to ten, gdy zabrano mnie od matki; drugi, gdy cztery lata później trafiłam do domu zastępczego Mossów. Trzy tygodnie przed tym, jak straciłam matkę, wyjechałam z Południowej Karoliny na Florydę wraz z nią, jej mężem i moim bratem. Miałam trzy i pół roku i pamiętam, że leżałam na tylnym siedzeniu, przyglądając się, jak krople deszczu spływały w dół szyb samochodowych, kreśląc rozmaite wzory….”

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+