POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

GDZIE BIAŁY JELEŃ SZCZĘŚCIE PRZYNOSI - fotoreportaż Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

OSOBOWOŚĆ ŻYCIA I PASJI:

OSOBOWOŚĆ ŻYCIA I PASJI:

NAPARSTKOMANIA Agnieszki Wiechuckiej Czytaj dalej »

W KUCHNI Z KSIĄŻKĄ:

W KUCHNI Z KSIĄŻKĄ:

NATURALNIE I ZDROWO, Sarah Britton Czytaj dalej »

BABSKIE SEKRETY :

BABSKIE SEKRETY :

JAK BYĆ DAMĄ Z CHUDYM PORTFELEM Czytaj dalej »

DZIECKO I WYCHOWANIE:

DZIECKO I WYCHOWANIE:

LOGOPEDA RADZI: O DZIÓBKACH Czytaj dalej »

SZYBKO I PYSZNIE:

SZYBKO I PYSZNIE:

CIASTO - A JEDNAK - ... Czytaj dalej »

ZDROWE ODCHUDZANIE:

ZDROWE ODCHUDZANIE:

DIETA NASZEJ PANI STASI, KTÓRA NAWET GŁÓD UGASI Czytaj dalej »

 

Category Archives: osobowość Życia i pasji

POZNAJ SWÓJ KRAJ: “Królowa Luiza” – fotoreportaż Danuty Baranowskiej

„Górnicze skarby pod ziemią, głęboko ukryte drzemią. Na ścianach, filarach górnicza dziś wiara wykuwa do skarbów drogę”
Słowa tej znanej górniczej piosenki, śpiewanej przez wiele śląskich zespołów ludowych podsunęły mi myśl, żeby w końcu zrealizować swoje marzenie i zobaczyć kopalnię węgla kamiennego. Tak jak mówi przysłowie, że szewc bez butów chodzi, tak i ja mieszkając tyle lat na Śląsku, nie byłam na dole w czarnej kopalni. Kiedy okazało się, że mogę ją zobaczyć, że mogę zjechać na dół, nie zawahałam się nawet przez moment.

Podziel się
Share

“Perypetie bohaterów same cisną mi się do głowy” – wywiad z Agatą Przybyłek

W krótkim czasie zyskała sobie sympatię wielu czytelniczek. Każda jej powieść ma urok i kobiecy wdzięk a sama autorka, mimo młodego wieku, ma w sobie klasę damy. I jak na damę przystało zarówno zaraz po debiucie, jak i kilka lat i książek później, rozmowa z nią to sama przyjemność. Zapraszamy na rozmowę z jedną z najsympatyczniejszych, najładniejszych i najzdolniejszych  pisarek młodego pokolenia – Agatą Przybyłek.

Podziel się
Share

KOBIECYM OKIEM: “Odmładzające pisanie” – esej Urszuli Wojnarowskiej-Curyło

Pracując zawodowo, nierzadko całymi dniami, szukamy uproszczeń i skrótów w różnych aspektach życia. Paradoksalnie nie po to, aby mieć więcej czasu dla siebie i bliskich, ale po to, żeby wykonać swoje obowiązki ponad normę,  być niezastąpionym specjalistą, czy zasłużyć na awans .
Umykają nam chwile, godziny, potem lata… Dlatego bardzo cenną umiejętnością jest dostrzeganie tego, co niedostrzegalne, tego co mijamy w codziennym pędzie. Ludzkich emocji, piękna przyrody, cudów ludzkiej twórczości.

Absolutnie świadoma tego jest pani Urszula Wojnarowska-Curyło.
Zapraszamy do lektury eseju jej autorstwa, który otwiera cykl refleksji autorki na tematy życiowe i nie tylko. Trafne spostrzeżenia, pointy oraz kobiecy czar ujęty w słowa, to najważniejsze zalety każdego z tekstów pani Urszuli. Mamy nadzieję, że każdy z nich nastroi Państwa pozytywnie i wzbudzi uśmiech. 


Podziel się
Share

POZNAJ SWÓJ KRAJ: “Polska Sahara, srebro i diabeł Hehełko ” – fotoreportaż Danuty Baranowskiej

Jest w jurze krakowsko-częstochowskiej takie niezwykłe miejsce, gdzie można zakosztować prawdziwej pustyni, wolności i swobody. To polska Sahara. Kiedy na ustronnych, niegościnnych piaskach hula wiatr, tworząc wysokie piaskowe wiry, okoliczni mieszkańcy mówią wtedy, że to diabeł Hehełko kręci bicze z piasku.

Podziel się
Share

“Trzeba wniknąć pod skórę bohatera” – autoryzowany wywiad z litewską pisarką Kristiną Sabaliauskaitė

Ze zbiorów prywatnych Autorki/ foto: Paulius Gasiunas

Kristina Sabaliauskaitė – doktor historii sztuki, jedna z najwybitniejszych współczesnych pisarek litewskich. Laureatka prestiżowej Nagrody im. Liudasa Dovydenasa, finalistka Nagrody Literackiej Europy Środkowej Angelus. W 2015 roku została Kobietą Roku na Litwie. Otrzymała także zaszczytną nagrodę św. Krzysztofa od miasta Wilna.
W dniu premiery jej doskonałej książki Silva rerum II, wydanej nakładem Wydawnictwa Literackiego, mamy ogromną przyjemność zaprosić Państwa na rozmowę z Autorką, do której została zaproszona nasza redaktor, Katarzyna Pękala-Kuchta.

Podziel się
Share

WŚRÓD TARASOWYCH PÓL – fotoreportaż Danuty Baranowskiej

Najwyższy szczytOświetlone słońcem szczyty, chwilami otulone mgłami, które szybko spływały w doliny, do złudzenia przypominały nasze polskie góry… Zapraszamy na wyprawę do Wietnamu. Piękne zdjęcia i ciekawa opowieść Danuty Baranowskiej sprawią, że niemal przed oczami będziecie mieć niezwykłą wioskę i zielone tarasowe pola w górach Hoang Lien.

Podziel się
Share

NA POŁÓW PIRANII – fotoreportaż z podróży Danuty Baranowskiej

Indianie na Orinoko — kopiaKtóregoś dnia moja przyjaciółka zadała mi pytanie – Byłaś w tylu miejscach na świecie, gdzie chciałabyś jeszcze wrócić? – Nie umiałam jej odpowiedzieć od razu. Dłuższą chwilę zastanawiałam się, gdzie mi się najbardziej podobało i nagle przed oczyma stanęła mi dżungla amazońska, Rzeka Orinoko i wioska indiańska ukryta wśród zieleni. Już wiedziałam. Właśnie tam, w Wenezueli wśród Indian nad Orinoko spędziłam cudowne chwile i tam chciałabym jeszcze wrócić…

Podziel się
Share

KOKOSOWY INTERES – fotoreportaż Danuty Baranowskiej

orzechy kokosowe

orzechy kokosowe

Ze snu wyrwał mnie dźwięk telefonu. Zaspana sięgnęłam po słuchawkę – zamówione budzenie – usłyszałam miły głos recepcjonistki. Zegarek pokazywał piątą rano. Jeszcze tylko chwilkę – pomyślałam tuląc głowę do poduszki. Po chwili zerwałam się jak oparzona – Spóźnię się! Szon będzie czekał! Pospiesznie pakowałam plecak, parząc sobie usta gorącą kawą. – Śniadanie zjem gdzieś po drodze – pomyślałam wychodząc na zewnątrz…

Podziel się
Share

TAM, GDZIE NARODZILI SIĘ BOGOWIE – fotoreportaż Danuty Baranowskiej

Piramida SłońcaO moich zamiłowaniach do archeologii pisałam niejednokrotnie w swoich artykułach. Bardzo lubię wędrować po zakątkach pamiętających odległe czasy. Zawsze wtedy czuję się zafascynowana tym, że podążam ścieżkami, które przemierzali przed wiekami starożytni. Czy to pod Piramidami w Egipcie, czy w pozostałościach cesarskich miast w Azji, czy w peruwiańskim Machu Picchu, w starożytnych greckich i rzymskich ruinach, czy naszych wspaniałych zamkach i pałacach odczuwam to coś… nieuchwytnego i niewypowiedzianego. Przyjaciele i znajomi pobłażliwie nazywają moje odczucia rozmową z duchami historii. A ja w takich miejscach wyobrażam sobie ówczesnych mieszkańców, ich życie i zwyczaje, władców, kapłanów i innych dostojników i każdorazowo odnoszę to niezwykłe wrażenie, że historia do mnie przemawia.

Podziel się
Share

Z PIERNIKIEM W ZĘBACH – felieton Iwony Banach

aaaWszystko teraz jest świąteczne albo przedświąteczne. Są świąteczne prezenty w formie zabawek za jedyne 349 złotych i świąteczne reklamy zachęcające do kupna tych zabawek za jedyne 349 złotych, reklamy które ciągną się przez całe godziny, żebyś potem mógł obejrzeć piętnaście minut świątecznego filmu, który puszczają od miesiąca niemal codziennie, bo choć stary i nudny – jest świąteczny. Są świąteczne rabaty, które wyciągają z kieszeni więcej niż by się wydawało, świąteczne promocje w stylu kup sześć kilo masła, i tak zjełczeje, ale będziesz miał zapas na świętą. Taki czas …

Podziel się
Share

…CZAPKA GORE – felieton Iwony Banach

taxes-1234783_1920Internet to bardzo dziwne miejsce, o ile w ogóle miejscem można to nazywać, bo jest wirtualne, czyli „stworzone w ludzkim umyśle, ale teoretycznie możliwe” jak podaje słownik języka polskiego. I ponieważ jest teoretycznie możliwe, ale nie całkiem realne, wszystko, co się w nim dzieje, wydaje się równie wirtualne i jakieś mniej realne, poza ciągłymi burzami w szklance wody, które realne bywają aż za bardzo.

Podziel się
Share

SKARGA NA WRÓŻKĘ – felieton Iwony Banach

tarot-2414239_1920Ostatnie Andrzejki, wszak były niedawno, przypomniały mi sytuację sprzed jakiegoś czasu. Choć nie miała nic wspólnego z Andrzejkami, to trochę mi się z nimi skojarzyła. No bo jakby trochę w temacie. Posłuchajcie…

Podziel się
Share

OŚCI ŻYCZLIWOŚCI – felieton Iwony Banach

aaaWiecie, że codziennie jest jakiś dzień? To znaczy jeszcze wiem, że wtorek jest we wtorek , piątek czasami bywa w czwartek, a jak ktoś ma paskudnego pecha to co najmniej raz na tydzień trafia mu się poniedziałek! Mnie chodzi o coś zupełnie innego, o święta! Taki „Dzień frytek” (13 VII), czy „Dzień Buraka” (24.XI). Ostatnio przytrafił mi się, jak pewnie wielu z was „Dzień Życzliwości” i o ile wiem jak smakują frytki i czym pachnie burak, nie tylko ten czerwony, czy pastewny, to z życzliwością mam pewien problem.
Bo czy życzliwość w ogóle istnieje?…

Podziel się
Share

“JESTEM ZAUROCZONA CUDEM ŻYCIA” – wywiad z Bożeną Mazalik

sdvByła informatyczką, przemierzyła Afrykę, swoje doświadczenia ujęła w formie reportażu, publikowała opowiadania, felietony. Niedawno zadebiutowała powieścią Ciosy słonia. Pisze – jak sama mówi –
“dla zachwytu nad światem, dla wyrażenia radości i bólu, i dla przyjemności”. O poglądach na autopromocję i reklamę, swoim targecie, ulubionych lekturach, sposobach doświadczania świata i nie tylko – z “babą na Safari”, Bożeną Mazalik rozmawia Iwona Banach. Zapraszamy.

Podziel się
Share

JAK BYĆ POCZYTNYM AUTOREM? – felieton Iwony Banach

writer-605764_1920Znów ostatnio trafiłam na ciekawą dyskusję na FB. Oczywiście dotyczyła pisania i pisarzy.  Ja już tak mam. Zawsze trafiam na takie dyskusje, które często kończą się kwiecistymi epitetami, wszak dotyczą ludzi z wyobraźnią i całkiem potężnym EGO. Ktoś w dobrej wierze zapytał, czy jako czytelnicy kupujemy pisarza czy jego pisanie. Natychmiast zaczęłam się nad tym zastanawiać i doszłam do wniosku, że nie jest to wcale prosty temat. 

Podziel się
Share

JAK WYCHODZĄC ZE STREFY KOMFORTU NIE WYJŚĆ Z SIEBIE – felieton Iwony Banach

aaaPewna pani powiedziała mi wczoraj, via YouTube, że ludzie są kosmitami w hypnozie ( tak, tak, HY, nie hi) stworzonej przez ich ego struktury… To było wstrząsające, tym bardziej, że pani mówiła to dziwnym głosem i chyba stawiała kropkę po każdym wyrazie… W każdym razie jakoś tak to brzmiało.
Cytuję: Jesteś. Kosmitą. Gdyż. Ziemia jest. Tylko iluzją. I nie istnieje. W wymiarze…

Podziel się
Share

PÓJDŹMY WSZYSCY DO S…UPERMARKETU – felieton Iwony Banach

Iwona BTo było wczoraj, ale z tego co kojarzę, wczoraj był jeszcze listopad i w tym problem. Dodatkowo miałam gorączkę, taką koszmarną, otumaniającą, taką, która zamazuje obrazy i powoduje zwidy, no bo to były chyba zwidy, albo czy ja wiem? Majaki?
Wyszłam do sklepu i wpadłam w jakiś koszmar… To mógł być jakiś alternatywny wszechświat, ale miał wygląd zatłoczonego supermarketu…

Podziel się
Share

O TEORIACH SPISKOWYCH AUTORÓW SŁÓW KILKA WRÓBLA ĆWIRKA – felieton Iwony Banach

aaaZe względu na mózg wyciekający mi nosem i krokodyle łzy, co prawda związane z katarem i bólem głowy, a nie z przemyśleniami nad marnością życia, zaczęłam się zastanawiać nad teoriami spiskowymi, które panoszą się w pisarskim światku. Pisarze są zbyt światli, żeby wpadać w pułapki zwykłych teorii spiskowych, choć wierzą w płaską ziemię, ale tylko u Pratchetta, więc wytworzyli sobie własne teorie i mocno się ich trzymają.

Podziel się
Share

KOTY, KOCIAKI, KICIUSIE – kotoreportaż ;) Danuty Baranowskiej

kot z Wietnamu“Szare, bure i pstrokate, wszystkie koty za pan brat, mają drogi swe i płoty, po prostu  koci świat” * Kawałek tego kociego świata znajduje się w… mieszkaniu Danuty Baranowskiej, która specjalnie dla nas sfotografowała swoją wyjątkową kolekcję. Są tam koty duże, małe, szklane, drewniane, metalowe, porcelanowe, gliniane, alabastrowe… Koty z Grecji, mosiężny kot z Holandii, woskowy „Kot Królowej” z Londynu, jest kot z Birmy, z Laosu, z Krety i z naszych polskich zakątków. Panoszą się wszędzie. O początkach kolekcjonowania i pochodzeniu poszczególnych figurek opowiada sama właścicielka, znana ze swoich fotorelacji z podróży.

Podziel się
Share

KRÓLESTWO ZABOBONU – felieton Iwony Banach

halloween-2872086_1920Jeszcze kilka dni i zacznie się kocioł. Wiecie, o co chodzi? O rozświetlone dyńki, o futerkowe pająki made in china, czarownicze kapelusze, zombie, różdżki i krew z plastiku. I dobrze, niech sobie tam, kicz to kicz, ale w sumie to tylko zabawa i trwa jeden dzień, co nie przeszkadza, żeby ludzie dorabiali do tego swoją filozofię, ale ja w sumie nie o tym. Ja w sprawie zabobonu…

Podziel się
Share
Close