FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Tajemnicze miasto w peruwiańskich Andach Czytaj dalej »

OSOBOWOŚĆ ŻYCIA I PASJI

NAPARSTKOMANIA - o swojej pasji opowiada Agnieszka Wiechucka Czytaj dalej »

A DZISIAJ NAPISZĘ WAM ...:

BEBECH - felieton Iwony Banach Czytaj dalej »

LEKTURACJE :

Podróże literackie. Recenzje najciekawszych książek na wakacje dla dzieci Czytaj dalej »

Z GÓRNEJ PÓŁKI:

GŁOŚNIEJ NIŻ ŚNIEG, STEFAN HERTMANS – recenzja Czytaj dalej »

PRZEPISY ŻYCIA I PASJI:

WARIACJA NA TEMAT OGÓRKA - przepisy na przetwory z ogórka Czytaj dalej »

ZDROWIE:

ABC bezpiecznego opalania Czytaj dalej »

WAKACJE:

Wakacyjna frajda przy ognisku, czyli zabaw się w surwiwal Czytaj dalej »

PORADY:

Pourlopowy kryzys odporności - jak go pokonać Czytaj dalej »

TRUDNE SPRAWY:

Gdy on wyjeżdża bez ciebie... Czytaj dalej »

 

Category Archives: felietony

MARZENIE ŚCIĘTEJ GŁOWY, CZYLI PISARZA LANS POWSZEDNI – felieton Iwony Banach

social-media-1233873_1920Ostatnio dużo się mówi w sieci o „lansie” i w sumie nie wiem, dlaczego mówi się o nim aż tak negatywnie… „Lans” to zjawisko tak powszednie i powszechne, że dotyczy każdego, od polityków po gimnazjalistów, od matek Polek po seryjnych morderców.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

SPRAWDZONE SPOSOBY NA (NIE)PEWNY SUKCES PISARSKI – felieton Iwony Banach

aaaW dzisiejszym odcinku cyklu A dzisiaj napiszę wam… będzie poradnikowo. A konkretnie – czy warto czerpać garściami z internetowych rad na temat … pisarstwa? Jak zwykle z humorem i przytupem zaprasza Iwona Banach.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

O starych sukach i tym, co guza szuka…- felieton Iwony Banach

dog-2514779_1280A dzisiaj Iwona Banach opowie Wam… o pewnej nieprzyjemnej sytuacji, agresji, pomocy i pani z psem. Zapraszamy do lektury. Życzymy miłego piątku!

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

Aaa kochasie dwa… – felieton Iwony Banach

smartphone-703385_1920W życiu nie wszystko zawsze jest jak należy, a już sprawiedliwości w nim nie ma wcale. Jedni mają wszystko, drudzy nic. Tak bywa i nie ma co się z tego powodu obrażać na cały świat, choć są sytuacje, które denerwują bardziej niż inne…

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

Jak przeżyć po napisaniu książki i nie zwariować- felieton Iwony Banach

writer-1421099_1920Wszyscy teraz piszą poradniki typu „jak napisać książkę”, „jak wydać książkę”, albo „jak nie wydawać książki”, więc i ja postanowiłam napisać poradnik. Założę się, że wiele osób piszących będzie wiedziało, o czym mówię, a niektórzy/niektóre powiedzą, że moje „dzieło” może być przydatne. Mam nawet świetny tytuł!

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

BEBECH – felieton Iwony Banach

snow-white-409163_1920„Na straganie w dzień targowy takie słyszy się rozmowy”, a może nie na straganie tylko na przystanku i w dzień jak co dzień, bo co prawda jedenastka jedzie na targ, ale to targ codzienny, dość, że czekanie się dłużyło, a rozmowa, którą prowadziły dwie starsze panie w przepisowych nakryciach głowy, była niezmiernie ciekawa, ba, nawet fascynująca!

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

O SPRAWACH ŁÓŻKOWYCH – felieton Iwony Banach

bed-1853907_1920NIE CZYTASZ, NIE IDĘ Z TOBĄ DO ŁÓŻKA…. głosi jakiś internetowy mem i jak zwykle ja  zaczynam wietrzyć problem, a że mam też wyobraźnię, zaczynam sobie to wszystko wizualizować, że tak powiem w praktyce… Nie seks, moja wyobraźnia już tak daleko nie sięga, wyobrażam sobie realizacje tego postulatu….

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

Zaczęło się od oka, czyli o pewnym zwyrodnialcu… – felieton Iwony Banach

girl-1064659_1920Jestem pewna, że po przeczytaniu tego tekstu każdy pomyśli, że albo jestem wariatką (co niewykluczone) albo mam straszliwego pecha, ale to NIE jest moja wina, NIE tym razem! Tym razem to wina tych,  którzy wymyślają dni wolne od zakupów…. 15 było święto, takie prawdziwe, ze wszystkimi możliwymi utrudnieniami. Sklepy, te duże zamknięte, a co za tym idzie, zamknięte też trzy okoliczne… apteki.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

PLACKOPALIPSA – felieton Iwony Banach

Iwona B„Wpadłam jak burza do kuchni i ujrzałam plackopalipsę w postaci słupa dymu i ognia nad patelnią. Złapałam ją i szybko wywaliłam placki do kosza na śmieci. Patelnię wrzuciłam do zlewu i odkręciłam wodę. W tej chwili przekonałam się, że nieszczęścia chodzą nie tylko parami, ale nawet całą watahą…”

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

„POD PODUCHĘ!”, CZYLI O EKSPERTACH OD WSZYSTKIEGO – felieton Iwony Banach

break-1736072_1920Znacie tę reklamę, w której rodzina siedzi za stołem, chłopakowi (albo raczej młodemu mężczyźnie) wszyscy składają życzenia szczęścia, a w chwilę potem skrzętnie podpowiadają, co z tym szczęściem zrobić?

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+