OSOBOWOŚĆ ŻYCIA I PASJI ...

Jestem zauroczona cudem żucia - rozmowa z Bożeną Mazalik, autorką powieści Ciosy słonia Czytaj dalej »

FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Przygoda w tebańskich górach - fotoreportaż Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO ... O MIŁOŚCI

ZAKAZANA MIŁOŚĆ – recenzja audiobooka /Dziedzictwo von Becków/ Joanny Jax Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Klasyka dla dzieci w wersji audio. Mitologia w znakomitej interpretacji Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Dla fanów futbolu i nie tylko – /Czerwona kartka dla Sprężyny/ Jacek Podsiadło, Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Co polecamy na zimę? ANIELSKA ZIMA, ALEKSANDRA TYL Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Klasyka klasyki: KSIĄŻĘ, NICCOLO MACHIAVELLI w pięknej oprawie Czytaj dalej »

 

Category Archives: audiobooki – recenzje

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Moralność pani Piontek”, Magdalena Witkiewicz – recenzja audiobooka

Moralnosc_Pani_Piontek-plytNiektóre powieści są tak napisane, że przyjemnie się je czyta. Podczas lektury strony niemal przewracają się same. Takie książki pachną kawą, albo wiatrem smagającym twarz na leżaku w ogrodzie. Jednym słowem utożsamiane są z miłym relaksem.
Okazuje się, że także audiobook może zauroczyć słuchacza w takim samym stopniu jak jego oryginał w wersji papierowej, czego świetnym przykładem jest wydana w  formie audio powieść Magdaleny Witkiewicz Moralność pani Piontek w interpretacji Magdy Karel.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: Azyl Julii– recenzja audiobooka Katarzyny Redmerskiej „Zacisze”

aaaKażdy z nas ma swój ulubiony zakątek, swój azyl, w którym czuje się bezpiecznie i spokojnie, w którym nic złego nie może go spotkać, w którym leczy się rany. Tak też jest z bohaterką powieści Katarzyny Redmerskiej – Julią Sztucką. Ona swój azyl ma we wsi Idzików na Ziemi Kłodzkiej. To dom po babci zwany Zacisze. Zajrzyjcie w jego progi, poznajcie mieszkańców wsi, a przede wszystkim poznajcie historię Julii.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „SOLARIS” Stanisław Lem – recenzja audiobooka

Solaris jpgNie każdy gustuje w fantastyce naukowej,  jednak nie znać Solaris po prostu nie wypada.  To nie tylko najsłynniejsza powieść  w dorobku Stanisława Lema, ale klasyka fantastyki naukowej należąca do literackiego kanonu XX wieku, przetłumaczona na kilkanaście języków, doczekała się dwóch adaptacji filmowych. Nadal chętnie czytana, nadal fascynująca, niedościgniona.  Nic dziwnego, że została także, i to niejednokrotnie, wydana w formie audio. Tym razem jednak mamy do czynienia, nie z lektorskim popisem jednego aktora, lecz z produkcją, która stanowi ucztę dla uszu. Znakomita obsada i świetna realizacja w połączeniu z tekstem Lema daje wspaniały efekt.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Marzenia i tajemnice. Danuta Wałęsa” – recenzja audiobooka

dPierwszy raz mi się zdarzyło, a słucham audiobooków nie od dziś, że mając do wyboru klasyczne – papierowe wydanie książki i jej wersję audio, stwierdzam, że ta druga jest właściwa. Tak. Danuta Wałęsa. Marzenia i tajemnice powinna być audiobookiem. Jakkolwiek to brzmi…

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Głos Pana” Stanisław Lem – recenzja audiobooka

aaaaNajlepsza w fantastyce powieść o kontakcie z obcą cywilizacją? Kunsztowne i genialne dzieło? Tym razem odradzam. Komu i dlaczego – dowiecie się wkrótce. Poczytajcie, posłuchajcie…

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Mors, Pinky i zagadka ludolfiny” Dariusz Rekosz – recenzja audiobooka

aaa (3)W kolejnej opowieści Dariusza Rekosza o perypetiach sympatycznych dzieciaków, rozwiązujących detektywistyczne zagadki, powracamy w szkolne mury. Tym razem Leszek i Ala mają za zadanie wyśledzić, kto stoi za sprawą kradzieży telefonów komórkowych.  O pomoc zwrócili się do nich starsi koledzy z szóstej klasy. Czy młodym detektywom uda się samodzielnie namierzyć złodzieja i o co chodzi z  tajemniczą ludolfiną – tego dowiecie się z przeczytanej przez Piotra Borowskiego ostatniej części cyklu Mors, Pinky i..

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: Naznaczeni klątwą – recenzja audiobooka „Piętno von Becków” Joanny Jax

aaaaPo wysłuchaniu audiobooka Dziedzictwo von Becków słuchacze zostali pozostawieni sami sobie. Nie wszystkie tajemnice rodu von Becków zostały wyjaśnione, na wiele pytań zabrakło odpowiedzi. Chciałoby się słuchać więcej i dłużej. I tak będzie. Saga rodu von Becków doczekała się dalszego ciągu. Zapraszam do recenzji audiobooka Piętno von Becków autorstwa Joanny Jax, który ukazał się nakładem wydawnictwa Storybox.pl.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Śluby panieńskie” Aleksander Fredro – recenzja audiobooka

aaaZa oknem szaro, ponuro i jakieś takie dziwne myśli przychodzą nam do głowy. Czekając na wiosenne słońce (a może jednak na prawdziwą śnieżnobiałą i mroźną zimę?) spróbujmy się choć odrobinę uśmiechnąć, a na pewno od razu lepiej się poczujemy. Powodów do śmiechu może być dużo. Na pewno dostarczy go nam jedna z najlepszych komedii Aleksandra Fredry Śluby panieńskie,  do której wysłuchania serdecznie dziś zapraszam.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Wysoki zamek” Stanisław Lem – recenzja audiobooka

aaaSpieszę uspokoić tych, którzy wzdrygają się na hasło „Lem”, bo w fantastyce nie gustują. Wysoki zamek to nie jest powieść z gatunku science fiction, lecz autobiograficzna opowieść o dzieciństwie, przetykana rozważaniami na temat pamięci i sztuki. W znakomitej, lektorskiej interpretacji Marka Nowakowskiego doskonale „wpada w ucho”. Polecam zarówno sympatykom twórczości Stanisława Lema, jak i tym, którzy ją z zasady omijają.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Wielka Księga Humoru” – recenzja audiobooka

222Wielka księga humoru to audiobook specyficzny i całkowicie niespotykany. Przyznam, że po raz pierwszy zetknęłam się z tego typu publikacją i wydała mi się bardzo interesująca.  Pamiętacie jak jeszcze kilka lat temu można było kupić niewielkie książeczki, czy całkiem pokaźnych rozmiarów książki pełne zabawnych tekstów? W tytule zawsze miały „humor” i składały się (czasami dosłownie) ze stronic wypełnionych zabawnymi dykteryjkami.  Ten audiobook to właśnie coś takiego w formie przeznaczonej nie do czytania, a do słuchania. Choć początkowo wydaje się to nieco dziwne to jednak po chwili bawimy się całkiem dobrze.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+