SZPIEG W KSIĘGARNI: “Pani na Hruszowej” Jadwiga Skirmunttówna – recenzja

biografia i inne recenzje życie i pasje

Odsłony: 93

Pani na Hruszowej to opowieść o życiu Marii Rodziewiczówny, napisana z ogromnym uczuciem przez Jadwigę Skirmunttównę, jej daleką krewną i oddaną przyjaciółkę. Autorka ukazuje życie pisarki na tle przemian społecznych i politycznych, zawirowań dziejowych i działań wojennych  w pierwszej połowie dwudziestego wieku.
Książka w pięknej oprawie została opublikowana przez Wydawnictwo MG.

 

 

Młodsza od Rodziewiczówny o jedenaście lat Jadwiga Skirmunttówna pochodziła z dóbr ziemskich Mołodowo na Polesiu. Różnica wieku nie przeszkadzała w nawiązaniu bardzo mocnej i pięknej przyjaźni obu kobiet. Przyjaciółki zamieszkały wspólnie w Hruszowej, rodowym majątku Rodziewiczówny. Jadwiga towarzyszyła Marii przez dwadzieścia pięć lat życia, w czasie pokoju i wojen, w trakcie tułaczki i choroby, podczas trudnych i szczęśliwych chwil, zarówno w Warszawie jak i w Hruszowej. Była z Rodziewiczówną, aż do jej śmierci w 1944 roku.

Skirmunttówna w przystępny sposób przedstawia kluczowe fakty z życia przyjaciółki. Ukazuje nam postać osoby niezwykle pomocnej ludziom, szczodrej, pracowitej, głęboko religijnej, zaradnej, kreatywnej, doskonałej organizatorki, wielkiej patriotki a przede wszystkim wyjątkowej pisarki, prowadzącej jednocześnie ożywioną działalność społeczną. Rodziewiczówna sfinansowała szkołę dla wiejskich dzieci, założyła bibliotekę, ochronkę i punkt sanitarny, a dwór w Hruszowej stał się ośrodkiem kulturalnym i medycznym dla okolicznych mieszkańców.

Autorka prezentuje czytelnikowi nie tylko postać wyjątkowej kobiety, ale jednocześnie przedstawia realistyczny obraz polskiego dworu na Wschodnich Kresach. Opisuje prace gospodarskie w posiadłości, zarządzanie majątkiem w czasie wojen i pokoju, mieszkających i pracujących tam ludzi.

Wiele z tych faktów znalazło odzwierciedlenie w utworach samej Rodziewiczówny. W powieści Florian z Wielkiej Hłuszy pisarka opisuje wydarzenia z pierwszej wojny światowej. Z opowiadań „Niedobitowski z granicznego bastionu” czytelnik dowiaduje się o realiach i trudach życia Polaków na Kresach Wschodnich w latach międzywojennych. W powieściach Czahary, Klejnot, Jaskółczym szlakiem, czy Dewajtis Rodziewiczówna przedstawia polskie dwory jako mateczniki polskości i patriotyzmu.

Dzisiaj na ziemiach poleskich jedyną pamiątką po pisarce jest dąb nazwany przez nią Dewajtis. Pod dębem Towarzystwo Miłośników Wołynia i Polesia z Warszawy umieściło tablicę ku czci Rodziewiczówny.

Dwór w Hruszowej wyburzono tuż po wojnie. Na jego terenie wybudowano szkołę i budynki mieszkalne, ale dąb Dewajtis pozostał i nadal  szumi o polskiej pisarce, niezwykłej przyjaźni i minionych czasach.

Książka Jadwigi Skirmunttówny Pani Na Hruszowej jest uzupełnieniem wiadomości z życia Marii Rodziewiczówny i stanowi wspaniały upominek dla miłośników utworów pisarki.

Gorąco polecam.
Danuta Baranowska
materiał chroniony prawami autorskimi

Wydawnictwo MG
Autor: Jadwiga Skirmunttówna
Tytuł: Pani na Hruszowej. Dwadzieścia pięć lat wspomnień o Marii Rodziewiczównej
Liczba stron: 240
Data wydania: 26.01.2022
ISBN: 978-83-7779-783-9

 

Danuta Baranowska – stuprocentowy zodiakalny baran, niespokojny duch, aktywnie i entuzjastycznie nastawiona do życia. Jak przystało na znak żywiołu ognia, uwielbia kolor czerwony. Kocha książki w każdej ilości, przyrodę, góry, kawę z kardamonem i koty. Jest właścicielką, a właściwie niewolnicą kota ragdolla o imieniu Misiek. Jej pasją są podróże, zwiedzanie niezwykłych miejsc, poznawanie ciekawych ludzi oraz fotografia.

 

 

1 thought on “SZPIEG W KSIĘGARNI: “Pani na Hruszowej” Jadwiga Skirmunttówna – recenzja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *