WYWIADY:

WYWIADY:

Przeczytaj rozmowy z pisarzami oraz poznaj wiele osób z pasją! Czytaj dalej »

FOTOREPORTAŻE Z PODRÓŻY

FOTOREPORTAŻE Z PODRÓŻY

Setki fotoreportaży z różnych zakątków kraju i ze świata Czytaj dalej »

POLECAMY SETKI KSIĄŻEK!

POLECAMY SETKI KSIĄŻEK!

Wybierz spośród ogromnego katalogu książkę dla siebie Czytaj dalej »

PORADY

PORADY

Znajdziecie tutaj naprawdę wiele praktycznych i ciekawych porad Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

POCZYTAJ MI NA UCHO

Audiobook - jaki wybrać? Sto kilkadziesiąt propozycji! Wybierz i słuchaj. Czytaj dalej »

NAJLEPSZE KSIĄŻKI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

NAJLEPSZE KSIĄŻKI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

Kilkadziesiąt tytułów książek polecanych przez naszych ekspertów Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

LISTA NIEOBECNOŚCI, Michał Paweł Urbaniak - jedna z najpiękniejszych i najsmutniejszych powieści tego roku Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Druga strona mocy, Joanna Jax Czytaj dalej »

 

SZPIEG W KSIĘGARNI: „Kiedy spałaś” Liz Lawler – recenzja

Hits: 22

RECENZJA PREMIEROWA
„Gdy rozum śpi, budzą się potwory” to tytuł obrazu Francisca Goi. Nie wiemy, co się dzieje w naszym mózgu. Rzadko pamiętamy sny. A jeśli już, to bywa tak, że przypominają kolaże zrobione ze strzępków obrazów. Nie wiemy, co się z nami dzieje, gdy śpimy. Niektórzy mówią przez sen, inni lunatykują. Jak jest w czasie narkozy? Co się wydarzyło, kiedy spaliśmy? Nie wiemy, jak przebiegła operacja. Gdy budzimy się, jesteśmy zdezorientowani. Podobnie było z główną bohaterką thrillera psychologicznego Kiedy spałaś Liz Lawyler, która obudziła się z narkozy.

Przyznam, że książka mnie wciągnęła. Od razu wbiła mnie w fotel. Opis miejsca, sytuacji i przeżyć głównej bohaterki przeraża. Zapewniam, że żadna z nas nie chciałaby się znaleźć w takiej sytuacji jak doktor Alex Taylor, kiedy budzi się zdezorientowana na sali operacyjnej. Po chwili do jej zamglonego umysłu dociera, że została porwana. Ktoś ją unieruchomił, przywiązał do stołu operacyjnego. A to nie wszystko… „Oślepiło ją silne światło”. (s. 5)

Dociera do niej, w jakiej pozycji jest unieruchomiona i że jest rozebrana. Nie widzi nikogo. Nie słyszy. Panika ogarnia jej umysł. Myśli galopują. Przerażenie wypełnia ją całą. Strach obezwładnia. Niemoc paraliżuje. Mięśnie się napinają. Serce wali. Ciśnienie rośnie. Podłączone monitory szaleją. Nagle staje nad nią lekarz ukryty za maseczką chirurgiczną. Alex wie, że ma zamiar ją skrzywdzić. Nie zna go. Nie rozpoznaje jego głosu. Ten chłodnym głosem w metodyczny sposób opowiada, co zamierza zrobić. Nim kobieta zdąży zawołać o pomoc, dostaje znieczulenie i zasypia.

Znaleziona na parkingu szpitala trafia na oddział ratunkowy, swój oddział. Tym razem jako pacjentka. Po przebudzeniu od razu zgłasza napaść i gwałt, jednak badania tego nie potwierdzają. Przesłuchująca ją policjantka jest sceptyczna. W prawdomówność lekarki nikt z jej bliskich nie wierzy. Wszyscy są przekonani, że to urojenia, tym bardziej że rok wcześniej miały miejsce pewne wydarzenia. Kobieta zostaje sama ze swoim problemem. Do czasu, aż dowiaduje się, że jest kolejna ofiara. Przypuszcza, że obie są ofiarą tego samego oprawcy. „Psychopata bawił się w lekarza…”. (s. 116)

Autorka w centrum wydarzeń umieściła kobietę młodą, piękną, inteligentną, o wielu talentach. Zafundowała jej najgorsze doświadczenie, jakie może spotkać kobietę – gwałt. I pozostawiła samą sobie na pastwę losu, choć bohaterka miała wokół siebie ludzi, na których do tej pory mogła liczyć. Samotność w tak traumatycznym przeżyciu to jedno, ale jej wyalienowanie pogłębiają dziwne spojrzenia innych, ich lekceważący ton, a nawet chichot i drwiny, uznanie za niepoczytalną. Trochę mi było za mało Alex w Alex, czyli pogłębionego rysu psychologicznego postaci, jaki powinien być w przypadku thrillera psychologicznego. Moim zdaniem lepiej została wykreowana postać podporucznik Laury Best.

Kiedy spałaś to debiut Liz Lawler. Autorka thrillera przez dwadzieścia lat pracowała jako pielęgniarka i to wyczuwa się w powieści. Szczegółowe opisy pracy ratowników, lekarzy i pielęgniarek, badania pacjentów na oddziale ratunkowym, wygląd szpitala i różnych pomieszczeń, przyrządów medycznych i leków, procedur postępowania, ochroniarzy – to wszystko zostało tak wiarygodnie przedstawione, że czytelnik niemal znajduje się szpitalu. Jednak z innymi elementami powieści bywało różnie.

Akcja ma mocny początek i zakończenie, wtedy najbardziej intryguje. Tu wydarzenia działają na wyobraźnię czytelnika. Tu kotłuje się najwięcej emocji. Czuć napięcie i niepewność, co będzie dalej. Przerażenie rośnie. Mroczna atmosfera się zagęszcza. Noc i pogoda potęgują te doznania. Dobre zakończenie trzyma w napięciu. Fabuła poruszająca ważny temat rozmywa się w środkowej części powieści. Wprawdzie czuć niepokój bohaterki, widać jej rozedrganie i walkę o siebie, jest kilka niespodziewanych zwrotów zdarzeń, jednak całość trochę się rozmywa. Pojawiają się wątki i opisy, które są moim zdaniem zbędne, jak dokładny opis wnętrza domu czy pewne popołudnie. Bohaterowie przeciętnie wykreowani. Zabrakło mi rozwiązania ważnego wątku sukienki.

Warto zwrócić uwagę na przyjaźń i jej pojmowanie. Mówi się, że przyjaciół poznajemy w biedzie. Czy tak jest naprawdę? Kto jest prawdziwym przyjacielem? Komu można zaufać? Czym jest lojalność? Gwałt to sprawdzian dla partnera ofiary. Inna kwestia to działanie policji i fakt jak łatwo o pomyłkę w kwestii dowodów zbrodni. Ciekawią relacje między inspektorem a policjantami.

Kiedy spałaś to powieść poruszająca ważny temat – porwania i gwałtu, pozostawienia ofiary samej z faktami i przerażającymi myślami. To obraz oprawcy, jego działania i motywów, które nim kierowały. Nie jest to klasyczny thriller psychologiczny, to połączenie thrillera, kryminału, obyczajówki i romansu. Może powieść nie zostanie na długo w pamięci, ale warto się zmierzyć z jej tematyką.
Zobacz GDZIE kupisz tę książkę najtaniej.

Polecam, Marta Korycka

materiał chroniony prawem autorskim

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Autor: Liz Lawler

Tytuł: Kiedy spałaś

Tytuł oryginalny: Don’t Wake Up

Tłumaczenie: Zbigniew Kościuk

Data wydania: 24.02.2021
Ilość stron:  364
ISBN: 978-83-66718-95-1

Marta Korycka – absolwentka filologii polskiej i bibliotekoznawstwa z informacją naukowo-techniczną na UWM. Zodiakalna łuczniczka uwielbiająca niebieskości. Bardzo zawyża średnią czytelnictwa w Polsce i jest z tego dumna. Humanistka kochająca literki we wszelkiej postaci, kształcie, formie, kolorze etc. Ma wiele pasji, ale literki to ta główna, stąd literkowy blog o literkach cudzych i swoich. Czasami coś piśnie, gdy ją psiapsiółka Wena raczy nawiedzić. Ceni inteligencję i poczucie z humorem, uwielbia żonglerkę słowną i ogień. Cechy charakterystyczne: cm, pieprzyki, szkiełka.

(Visited 20 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share
Close