WYWIAD:

WYWIAD:

ROWEREM PRZEZ ŚWIAT - rozmowa z podróżnikiem Piotrem Strzeżyszem Czytaj dalej »

KIM JESTEŚ, CZYTELNIKU?

KIM JESTEŚ, CZYTELNIKU?

O sowach, e-bookach i nie tylko – rozmowa z Marią Skibińską Czytaj dalej »

JEDZENIE W DOBREJ CENIE...

JEDZENIE W DOBREJ CENIE...

… czyli jak oszczędzać na zakupach Czytaj dalej »

BOMBONIERKOWA APLIKACJA ...

BOMBONIERKOWA APLIKACJA ...

… czyli jak pracodawca demaskuje fałsz w twoim CV Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

LISTA NIEOBECNOŚCI, Michał Paweł Urbaniak - jedna z najpiękniejszych i najsmutniejszych powieści tego roku Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Druga strona mocy, Joanna Jax Czytaj dalej »

 

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Nić Arachny. Siostry Jutrzenki” Renata Kosin – recenzja

Hits: 176

„U prząśniczki siedzą jak anioł dzieweczki,
przędą sobie, przędą jedwabne niteczki.
Kręć się, kręć wrzeciono, wić się tobie wić!
Ta pamięta lepiej, czyja dłuższa nić!”.

Słowa pieśni Stanisława Moniuszki Prząśniczka to idealny wstęp do wprowadzenia w magiczny klimat powieści Nić Arachny Renaty Kosin. Zapraszam na recenzję pierwszego tomu cyklu Siostry Jutrzenki o dziejach szlacheckiego rodu Śmiałowskich, w którym kołowrotek…

To od niego wszystko się zaczęło. Renata Kosin w trakcie stryszkowych poszukiwań przypadkiem znalazła kołowrotek babci. Gdy zaginął, pisarka zastanawiała się, gdzie jest. Wtedy kołowrotek zainspirował ją i stał się zapalnikiem nowej powieści. Cudem odnaleziony był już osią literackich wydarzeń tych współczesnych z lat 70. i 80. XX wieku, i tych z II połowy XIX wieku. Akcja powieści rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych, które przeplatając się raz po raz, tworzą sieć nieprzewidzianych i zaskakujących zdarzeń, czasami powtarzających się jak w kręcącym się kołowrotku. Przenieśmy się na Podlasie, gdzie żyją Śmiałowscy.

W małej wsi Przytulisko, w wiekowym dworze skrywającym wiele tajemnic, mieszkają Aniela i Antoni Śmiałowscy. Tu dorasta ich wnuczka Michalina, która lubi myszkować na strychu. Fascynuje ją kołowrotek należący do babci dziadka. Dziwnie on działa na Michasię, jakby ją wołał do siebie i czekał, aż wprawi go w ruch, lecz babka zabranie jej go dotykać. Przełomem okazuje się znalezienie brulionu Rzeczy ważne przez Antoniego Śmiałowskiego spisane z pamięci własnej, cudzej i z cudem przetrwałych rodzinnych pamiątek. To pamiętnik dziadka. Michalina stopniowo ujawnia sekrety rodzinne. Odkrywa poplątane losy przodków, które wciąż snują się i splatają z jej własnymi. Czasem gubi się w rodzinnych koligacjach. I mnie zdarzyło się pogubić, gdyż potomków Rozalii i Macieja Śmiałowskich było wielu. Niestety, do audiobooka nie dołączono drzewa genealogicznego, jak to było w przypadku książki. Jest jeszcze historia zagubionego rodowego pierścienia ze szmaragdem, który według przepowiedni ma wrócić do rodziny. „Nic nie dzieje się bez przyczyny”.

Sto lat wcześniej akcja toczy się w Bujanach, Boguduchach, Przytulisku i w chacie zielarki Małgorzaty. Witold Śmiałowski nie chce poślubić panny wybranej mu przez starszego brata Jędrzeja. Woli bezimiennego anioła, którego poznał w lesie po upadku z konia. Z uporem walczy o swoje szczęście. Arachna roztacza wokół siebie aurę tajemniczości. Skrywa swe imię, tożsamość, przeszłość, misję, rodzinną klątwę i amulet w kształcie kołowrotka – dar bogini Mokoszy. Jej zachowanie niejednokrotnie budzi zdziwienie, lecz ona jest prządką i musi prząść, snuć nić ludzkiego życia i innych stworzeń. „Trzeba uprząść nic długą, trzeba prząść, trzeba…”.

Kołowrotek babci autorki. Źródło: archiwum domowe Renaty Kosin

Zatraciłam się w tym audiobooku! Lektorka Joanna Domańska raz za razem uruchamiała wehikuł czasu i przenosiła mnie w czasie, racząc życiem w XIX wieku pod zaborami. Ach te konwenanse! Jak one kierowały życiem i jak je niszczyły! Zaglądałam do dworów, uczestniczyłam w rodzinnych spotkaniach, byłam świadkiem kłótni braci, udzielania porad prawnych i medycznych, zmian społecznych, a nawet podsłuchiwałam i podglądałam mężczyzn! Całą sobą przeniosłam się do tamtych czasów i żyłam codziennością różnych warstw społecznych, pijąc kawę z palonego jęczmienia, jedząc chleb pieczony na chrzanowych liściach. Różne poglądy braci Śmiałowskich odzwierciedlały nastroje ludzi po klęsce powstania styczniowego oraz te współczesne dotyczące stanu wojennego i późniejsze. Przeplatają się pojęcia honoru, patriotyzmu, szlacheckiej dumy. Mała, a jakże ważna lekcja historii! Dla osób, które żyły w latach 70. i 80. XX wieku to także wspomnień czar. Przypomniały mi się kozaki relax, zeszyty, egzamin do liceum, wyjazdy do babci na wieś i myszkowanie na jej strychu…

Autorka ponownie zabrała swoich słuchaczy na Podlasie i uraczyła ich regionem bliskim swojemu sercu. Używając bogatej palety środków artystycznych, odmalowuje piękno tej ziemi poprzez opisy przyrody, miejsc, ludzi żyjących tu od wieków. I kręci słuchaczy na kołowrotku emocji, pielęgnując tradycję i szanując pamięć przodków. Przypomina, jak ważna jest tradycja, rodzina i jej korzenie. Każdy powinien je znać, wiedzieć skąd się wziął, po co jest, by przekazać prawdę o rodzinie następnym pokoleniom, by rodzinna nić przędła się jak najdłużej. Na każdym kroku widać wiedzę pisarki, refleksyjność, emocjonalność, zmysł obserwacji, łatwość kreowania postaci. Wachlarz bohaterów jest szeroki, lecz moją uwagę przyciągały kobiety. Małgorzata, Arachna, Michasia, Bogusia – to one są silne, mądre, wrażliwe, niezależne, utalentowane, uparte, mają intuicję i dar. Bawiło mnie plotkowanie ciotek Michasi, porównywanie kobiet ze wsi i z miasta. Łatwo dostrzec zmiany obyczajowe i społeczne, choćby w zmianie ról kobiet i mężczyzn.

Renata Kosin ma świetny warsztat pisarski i niezwykłą łatwość splatania i wplatania różnych wątków i motywów do swoich powieści. Cykl Siostry Jutrzenki to hołd złożony naszym słowiańskim korzeniom, bogini Mokoszy i trzem Zorzom, siostrom Jutrzenki. To Arachna i Małgorzata wprowadzają słuchacza do świata słowiańskich wierzeń, magii i przesądów, na przykład związanych z ciążą i narodzinami dziecka. Dawne zwyczaje powracają, choćby w widoku kwitnących malw przed domem czy rytuale zaplecin.

Jeśli ktoś lubi sagi rodzinne z akcją na tle ważnych wydarzeń polityczno-społeczno-obyczajowych, to Nić Arachny będzie idealna. Szczególnie dla tych, których fascynuje mitologia słowiańska. I choć na początku na pewno przytłoczy ilość bohaterów, to wielowymiarowa i intrygująca fabuła wciągnie, tajemnice zachęcą do odkrycia, skandale i emocje znane nam z własnego doświadczenia będą nićmi łączącymi nas z literackim światem, a 16 h i 50 minut audiobooka szybko upłynie. Mnie oczarowała i zaczarowała na kilka dni tak, jak powieści Anny J. Szepielak, Magdaleny Wali, Edyty Świętek czy Joanny Jax. Posłuchajcie, jak kołowrotek wpływa na życie ludzi, a magia słowiańska przeplata się z prawdopodobieństwem. To dopiero początek odkrywania tajemnic rodu Śmiałowskich.

Polecam, Marta Korycka
materiał chroniony prawem autorskim

Tytuł: Nić Arachny
Cykl: Siostry Jutrzenki
Autor: Renata Kosin
Czyta: Joanna Domańska
Czas trwania: 16 h 50 minut
Wydawca: Storybox.pl
ISBN: 978-83-8194-200-3

Marta Korycka – absolwentka filologii polskiej i bibliotekoznawstwa z informacją naukowo-techniczną na UWM. Zodiakalna łuczniczka uwielbiająca niebieskości. Bardzo zawyża średnią czytelnictwa w Polsce i jest z tego dumna. Humanistka kochająca literki we wszelkiej postaci, kształcie, formie, kolorze etc. Ma wiele pasji, ale literki to ta główna, stąd literkowy blog o literkach cudzych i swoich. Czasami coś piśnie, gdy ją psiapsiółka Wena raczy nawiedzić. Ceni inteligencję i poczucie z humorem, uwielbia żonglerkę słowną i ogień. Cechy charakterystyczne: cm, pieprzyki, szkiełka.

(Visited 139 times, 1 visits today)
Ciekawie się czytało? Polub post!
fb-share-icon13
6
Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial