WYWIAD:

WYWIAD:

Gimnastyka mózgu smyka - czyli w królestwie szachowym Czytaj dalej »

FOTOREPORTAŻE Z PODRÓŻY

FOTOREPORTAŻE Z PODRÓŻY

Setki fotoreportaży z różnych zakątków kraju i ze świata Czytaj dalej »

POLECAMY SETKI KSIĄŻEK!

POLECAMY SETKI KSIĄŻEK!

Wybierz spośród ogromnego katalogu książkę dla siebie Czytaj dalej »

PORADY

PORADY

Znajdziecie tutaj naprawdę wiele praktycznych i ciekawych porad Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

POCZYTAJ MI NA UCHO

Audiobook - jaki wybrać? Sto kilkadziesiąt propozycji! Wybierz i słuchaj. Czytaj dalej »

NAJLEPSZE KSIĄŻKI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

NAJLEPSZE KSIĄŻKI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

Kilkadziesiąt tytułów książek polecanych przez naszych ekspertów Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

LISTA NIEOBECNOŚCI, Michał Paweł Urbaniak - jedna z najpiękniejszych i najsmutniejszych powieści tego roku Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Druga strona mocy, Joanna Jax Czytaj dalej »

 

SZPIEG W KSIĘGARNI: “Ja, Kosmo” Carlie Sorosiak – recenzja

Hits: 269

Ta piękna, ciepła i mądra opowieść o miłości, przyjaźni, rodzinie i tańcu spodoba się nie tylko sympatykom psów. Czytając tę historię opowiedzianą z punktu widzenia golden retrivera, dzieci nie tylko lepiej poznają psią naturę, ale będzie im łatwiej oswoić i zrozumieć pewne problemy.  Chyba każdy chciałby mieć takiego przyjaciela jak Kosmo!

Jeśli podobała Wam się filmowa i książkowa opowieść “Był sobie pies” i lubicie książki o zwierzętach, to na pewno nie możecie ominąć “Ja, Kosmo”. Jeśli szukacie wartościowej, niosącej walory wychowawcze, a przy tym naprawdę fajnej, nienudnej książki dla dziecka w wieku 6-12 lat, którą z przyjemnością przeczytają też starsi, to właśnie powieść Carlie Sorosniak  spełnia te kryteria.
Naprawdę byłam pozytywnie zaskoczona zarówno przekazem, jak i treścią, a także prostotą, mądrością, ciepłem i  tej książki, z pozoru zwyczajnej, a jednak – wyjątkowej.

Narratorem jest  trzynastoletni golden retriver. Choć dokucza mu artretyzm, to nadal jest pełen werwy i humoru. Jego obserwacje są wnikliwe, a refleksje trafne, potrafi być nawet ironiczny. Oczywiście opisuje rzeczywistość z psiego punktu widzenia, toteż nieraz dochodzi do zabawnych sytuacji, bowiem to, co dla nas obrzydliwe –  psom jawi się jako wyśmienite (np. schowany za kanapą plaster mięsa lub gęsia kupa w parku),  coś, co dla nas jest atrakcją – psa może nieszczególnie cieszyć (np. przebranie na Halloween). Kosmo często ogląda Discovery Channel, uwielbia musical “Grease” (“tam jest wszystko, co kocham w ludziach: pasja, taneczne ruchy i siła miłości” s. 32). Jest otwarty i przyjacielski  wobec ludzi i zwierząt, ale ogromny lęk budzi w nim owczarek z sąsiedztwa. Ten owczarek staje się w sumie uosobieniem lęku w ogóle.  Każdy ma swojego ‘owczarka’, którego się boi.

Jako najstarszy członek rodziny Kosmo poczuwa się do wspierania wszystkich, opiekowania się nimi  oraz scalania więzi, które ostatnio zostały nadwątlone. Rodzice coraz częściej się kłócą, w domu zawisło widmo rozwodu, a dzieci odczuwają negatywne emocje, bardzo to przeżywają. Zwłaszcza jedenastoletni Max, nieśmiały i zamknięty w sobie. Chłopiec  dużo zauważa i  wie z pewnością więcej niż młodsza siostra Emmeline, ale jeszcze nie wszystko rozumie. Boi się nie tylko rozpadu rodziny, ale także rozdzielenia ze swoim ukochanym czworonogiem.
Wujek Freddie zabiera siostrzeńca z psem do lokalnego domu kultury na zajęcia  “sztuki psiego wolnego stylu”. Max i Kosmo zaczynają treningi, muszą nauczyć się poruszać w rytm muzyki, tańczyć, wykonywać sztuczki, nauczyć synchronizacji i gracji ruchów. To nie tylko sport i zabawa,  ale prawdziwe wyzwanie. Stawką w tej grze jest występ w filmie, a wtedy może wszyscy, zwłaszcza rodzice w końcu dostrzegą nierozłącznych przyjaciół i przypomną sobie, że dzięki tańcowi stali się rodziną….?
Nie obędzie się bez rozmaitych perypetii, które mocno podkreślą relacje między Kosmo a Maxem, psią wierność i dziecięcy sposób rozumowania, zmartwienia i pomysły dzieci.

Czy uda się parze bohaterów wygrać konkurs? Do jakiej piosenki zatańczą? Czy rodzice się rozstaną? Co będzie z Kosmo? Jak dzieci spędzą kolejne Halloween? Przeczytajcie koniecznie!

Carlie Sorosiak napisała bardzo ładną, mądrą, ciepłą,  wzruszającą, a zarazem zabawną powieść. Wykreowała sympatyczne i bardzo realne postaci, które umieściła w życiowych, zwyczajnych sytuacjach. W prosty i  sugestywny sposób opowiedziała  o psiej wierności,  przyjaźni, miłości, rodzinie, pasji, tańcu, traktowaniu zwierząt, pokonywaniu lęków i trudności. Dzięki lekturze tej książki dzieci nie tylko lepiej poznają psią naturę i rozwiną empatię, ale również zmierzą się problemem rozwodu. Być może niektóre znajdą się w podobnej sytuacji, a na pewno przyda im się każde wsparcie, chociażby poprzez przyjrzenie się  literackim bohaterom, którzy też przez to przechodzili. “Ja, Kosmo” świetnie przyda się jako punkt wyjścia do rozmów o relacjach rodziców z dziećmi i nie tylko.

Ta  książka niewątpliwie jest w utrzymana w stylu amerykańskiego kina familijnego, nie zdziwię się, jeśli kiedyś zostanie zekranizowana. Chętnie widziałabym ją też na liście szkolnych lektur, bo to nie tylko wartościowa, ale i naprawdę fajna powieść. Niedługie rozdziały, współczesne realia i pies-narrator sprawią, że dziecko chętniej po nią sięgnie i nie odłoży tak szybko.

 

Polecam, Agnieszka Grabowska
materiał chroniony prawami autorskimi

Wydawnictwo Wilga
Autor: Carlie Sorosiak
Tytuł: Ja, Kosmo
Tłumaczenie: Ewa Kleszcz
Ilość stron: 272
Data wydania: styczeń 2020
ISBN:9788328071193

 

 

 

 

(Visited 190 times, 1 visits today)
fb-share-icon13
6

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share
Close
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial