Daily Archives: 2019-09-02

Z HOLANDIĄ NA “TY”: Blumencorso i bajeczny ogród

Holandia, The Netherlands, Królestwo Niderlandów – kraj marzeń, (nie)spełnionych wizji, wielu dramatów życiowych, a dla niektórych z nas miejsce życia. Dla innych to idealistyczna kraina wiatraków oraz małych kamieniczek wplątanych w bałagan architektoniczny niemal każdego miasta. Mityczny Amsterdam, supernowoczesny Rotterdam, tajemnicze Heusden i Zaltbommel…. To przestrzeń między Mozą i Skaldą, kraj wolności, czasem tylko pozornych. Ot – Holandia.
Trudno powiedzieć, dlaczego kocham ten kraj. Tak po prostu jest:)

Podziel się
Share

POCZYTAJ MI NA UCHO: MOC MARZEŃ, Dorota Schrammek

Warsztaty polsko-niemieckie

Cześć! Znacie mnie i moich znajomych – Kingę, Anielę, Pawła, Gabriela. Nie wiecie, że koresponduję z Lucasem z Niemiec. Jest ode mnie rok starszy, lubi gotować włoskie potrawy i oglądać mecze reprezentacji, świetnie zna angielski. Nie wspomniałam mu o swojej niepełnosprawności. Każdy list od Lucasa to dla mnie jak osobista rozmowa. Czekam na kolejny list od niego, ale muszę już iść do szkoły. Zaczął się nowy rok szkolny, ostatnia klasa gimnazjum. Zapraszam do recenzji audiobooka Doroty Schrammek Moc marzeń, trzeciego tomu cyklu Niepełka.

Podziel się
Share

POCZYTAJ MI NA UCHO: “DAR RZEPKI”, Monika Rzepiela – recenzja audiobooka

Życie Rzepki

Nie tak dawno zasłuchiwałam się w audiobooku Moniki Rzepieli Słowiańskie siedlisko. Otrzymałam wiele istotnych i interesujących informacji o życiu Słowian w X wieku w literackiej wersji. Jednak to mi nie wystarczyło, a jedynie pobudziło moją ciekawość historyczną i wyobraźnię. Czym prędzej sięgnęłam po audiobook Dar Rzepki, aby poznać dalsze losy mej ulubionej Słowianki, życie w średniowieczu i być świadkiem ważnych wydarzeń historycznych. Zapraszam do recenzji Daru Rzepki i podróży w czasie i przestrzeni.

Podziel się
Share

POCZYTAJ MI NA UCHO: “Trzy razy tak!” Janusz Rudnicki- recenzja audiobooka

Tym razem wybierając ten audiobook nie kierowałam się nazwiskiem autora tekstu, ale nazwiskami lektorów. Proszę państwa, oto duet na wagę złota:  smutnooki Łukasz Simlat i charyzmatyczny Janusz Chabior. Ci panowie mogą mi czytać nawet książkę telefoniczną. Ukłony i oklaski za mistrzowskie wykonanie. Opowiadania Rudnickiego, no cóż, są specyficzne i nie każdemu przypadną do gustu. Zawsze jednak warto spróbować, wszak to też pisarz nie byle jaki,  nominowany  m.in. do Nagrody Nike.

Podziel się
Share
Close