POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

MAŁY WERSAL NA ŚLĄSKU - fotoreportaż Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

KULTURA:

KULTURA:

PROJEKT PRAWDA, Mariusz Szczygieł Czytaj dalej »

MAGAZYN ŻYCIE I PASJE POLECA:

MAGAZYN ŻYCIE I PASJE POLECA:

BEZSENNE NOCE, Alina Białowąs - przeczytaj na okładce, co pisze o książce nasza redaktor, Agnieszka Grabowska Czytaj dalej »

DZIECKO I WYCHOWANIE :

DZIECKO I WYCHOWANIE :

NA POCZĄTKU JEST CHAOS- EKSPERT ODPOWIADA JAK NAUCZYĆ DZIECKO KORZYSTAĆ Z INTERNETU. Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI  MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI MI NA UCHO:

NARKOTYKI, S.I. Witkiewicz - Witkacy, jakiego być może nie znacie. Recenzja Sylwii Bornos Czytaj dalej »

KOBIECYM OKIEM:

KOBIECYM OKIEM:

PRETENSJE DO MULINY, czyli logopedyczne dywagacje Urszuli Wojnarowskiej-Curyło Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI NA UCHO:

ZŁE, Michał J. Chmielewski - RECENZJA AUDIOBOOKA Czytaj dalej »

Z GÓRNEJ PÓŁKI:

Z GÓRNEJ PÓŁKI:

ŁAWECZKA KSIĘŻNEJ DAISY, Gabriela Anna Kantor - recenzja Czytaj dalej »

 

POCZYTAJ MI NA UCHO: “Projekt: prawda” Mariusz Szczygieł – recenzja audiobooka

Tym razem przedstawiamy nietypową publikację – takie “jajko z niespodzianką”, czyli literacki eksperyment znanego dziennikarza, reportażysty, czechofila, autora słynnego “Gottlandu”, zawierający nie tylko autorskie miniatury, ale powieść zapomnianego pisarza Stanisława Stanucha “Portret z pamięci”. Całość stanowi dla odbiorcy nie lada wyzwanie. Czytają: sam autor, czyli Mariusz Szczygieł oraz Adam Baumann. Czy się sprawdzili w rolach lektora?

http://www.storybox.pl/

Tu znajdziesz wiele dobrych audiobooków


“(…) każdy rozsądny człowiek powinien dążyć do prawdy, starać się odkryć w swoim życiu jedną, bodaj najmniejszą prawdę(…)” – t
e słowa z powieści Stanisława Stanucha zainspirowały Mariusza Szczygła do poszukiwań i zaowocowały właśnie “Projektem: prawdą”.

W tym specyficznym, “patchworkowym” utworze znajdziemy szereg przemyśleń, zapisków, notatek sporządzonych przez wrażliwego, inteligentnego, uważnego obserwatora pochylającego się nad światem widzianym przez pryzmat malarstwa, muzyki, literatury. Są to teksty bardzo osobiste, szczere, głębokie. Stanowią próbę zmierzenia się z poczuciem utraty i pustki.

Niespodzianką jest zamieszczenie w całości zapominanej powieści równie zapomnianego literata, Stanisława Stanucha. Żył on w latach 1931-2005, był poetą, dziennikarzem, publicystą. Pracował w redakcji “Nowego Kolejarza”, miesięcznika “Zebra”, był redaktorem Polskiego Radia w Krakowie, współpracował z “Gazetą Krakowską, Był jednym z założycieli grupy literackiej Barbarus i dyrektorem Wydawnictwa “Sponsor”. W jego dorobku są  m.in. powieści “W pełnym świetle”, “Portrety”, “Modlitwa o szczęśliwą śmierć”, opowiadania “Przystanek w szczerym polu”, “Pies mojego dzieciństwa”, “Sceny z życia mężczyzn w średnim wieku”, biografia Andrzeja Bursy pt. “Życie moje…” i szkic “Stracone szanse prozy polskiej w czterdziestoleciu”.
Co ciekawe, autor “Portretu z pamięci” napisanego w 1959 porównywany bywał do Alberta Camus ( a także Becketta, Satrtre’a i Prousta) i nie jest to całkiem bezzasadne. Jego nowatorska jak na tamte czasy powieść mieści się w nurcie egzystencjalizmu. To jakby trzy osobne portrety, trzy wersje wydarzeń,  przedstawione w pierwszoosobowej narracji. Ten “strumień świadomości” może niekiedy okazać się dość przytłaczający.

Trzecia część to zbierane przez reportera  “prawdy’ innych ludzi, wywiady opatrzone opowieściami i dialogami. Często dotyczą poszukiwania sensu życia, przemijania, śmierci, utraty.
Teksty ukazywały się jako felietony w Gazecie Wyborczej. Czyta się je z przyjemnością i refleksją. Od razu przychodzi na  myśl, że każdy ma swoją prywatną prawdę, nie ma jedynej, jednoznacznej, a wśród tych licznych cudzych prawd,  też można uczynić zróżnicowanie. O tym autor mówi tak:
“W amoku polowania na cudzą prawdę doszło do wielu przekroczeń. Nie są to tylko prawdy, z których ktoś zwierzył się reporterowi. Pojawiają się prawdy wyczute, prawdy wyczytane, prawdy wykradzione. Prawdy wydobyte czasem na siłę. A także prawdy, które w efekcie okazują się prawdkami. Odkryłem też prawdy, które znienacka rodzą się we mnie, kiedy ktoś mnie sprowokuje.”

Przyznam szczerze, że akurat “Projekt:prawda” wolałabym poznać w wersji papierowej, to bowiem typ książki, w której ciągle chciało by się coś zakreślać, zaznaczać! Tyle ciekawych zdań i refleksji, tyle przemyśleń i inspiracji! Natomiast  jako audiobook – to pozycja wymagająca uwagi, spokoju i skupienia. Raczej nie nadaje się do słuchania przy prasowaniu, lepiej zasiąść w fotelu lub przy stole z notesem i notować.
Po raz pierwszy spotkałam się z tym, że autor osobiście czyta swój utwór, co może okazać się zadaniem trudnym choć pozornie – jest najlepszym rozwiązaniem. Któż inny bowiem lepiej nada ton własnemu dziełu?  Nie każdy jednak  sprawdza się w roli lektora. W przypadku Mariusza Szczygła o nienagannej dykcji i pięknym głosie mówić można o sukcesie.
Część środkową, czyli powieść S. Stanucha  czyta natomiast Adam Baumann –  aktor filmowy, teatralny i telewizyjny, z bogatą filmografią i licznymi nagrodami za sceniczne role, lektor o donośnym, wyrazistym głosie.

“Projekt: prawda” w wersji audio trwa niewiele ponad 10 godzin, zajmie jednak o wiele więcej, bo pewne fragmenty wręcz domagają się powtórnego wysłuchania, zanotowania, przemyślenia. Do taki typ literatury do której się wraca. Nietuzinkowa, uniwersalna proza z górnej półki. Szczególnie dla wymagających i ambitnych czytelników.

polecam, Agnieszka Grabowska
materiał chroniony prawami autorskimi

 Tytuł: Projekt: Prawda
Autor: Mariusz Szczygieł
Czyta: Mariusz Szczygieł Adam Bauman
Czas trwania: 10 godzin 39 minut
ISBN : 978-83-8146-471-0
Wydawca: Storybox, Audioteka, Fundacja Instytut Reportażu

Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close