POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

DRZEWA UMIERAJĄ STOJĄC Czytaj dalej »

PODRÓŻE:

PODRÓŻE:

BIAŁORUŚ DLA POCZĄTKUJĄCYCH, Igor Sokołowski Czytaj dalej »

PORADY:

PORADY:

JAK UCZYĆ SIĘ JĘZYKÓW OBCYCH? Czytaj dalej »

DZIECKO W SZKOLE :

DZIECKO W SZKOLE :

KIEDY NAUKA STAJE SIĘ PROBLEMEM... Czytaj dalej »

ZDROWIE:

ZDROWIE:

JAK SIĘ KLUJE GŁÓD? Czytaj dalej »

ALCHEMIA PRANIA:

ALCHEMIA PRANIA:

GADŻETY POMOCNE W PRANIU Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO (DO MATURY):

POCZYTAJ MI NA UCHO (DO MATURY):

ŚCIĄGA Z JĘZYKA POLSKIEGO. POWTARZAJ WIADOMOŚCI Z AUDIOBOOKIEM Czytaj dalej »

CIEKAWOSTKI NAUKOWE:

CIEKAWOSTKI NAUKOWE:

JAK DZIAŁA PAMIĘĆ? Czytaj dalej »

KSIĄŻKA NA WAKACJE:

KSIĄŻKA NA WAKACJE:

PODUSZKA W RÓŻOWE SŁONIE Czytaj dalej »

AUDIOBOOK NA WAKACJE:

AUDIOBOOK NA WAKACJE:

SERCE Z SZUFLADY, Agnieszka Jeż Czytaj dalej »

 

Zaginiony banknot – recenzja książki „Pieniądze mojej pani” Wilkie Collinsa

Pieniądz – łakoma rzecz. Siła napędowa i pokusa dla tych, którzy je mają, i dla tych, którzy ich nie mają. Niby pieniądze szczęścia nie dają, ale wiele mogą. Tym razem komuś ułatwiły życie, lecz jednocześnie komuś innemu je utrudniły. Zajrzyjmy do londyńskiego domu lady Lydiard i poznajmy historię jednego banknotu, skradzionego banknotu pięćsetfuntowego. Zapraszam do recenzji powieści Pieniądze mojej pani Wilkie Collinsa.


Starsza dama lady Lydiard zapoznała się z treścią starych listów adresowanych do jej świętej pamięci męża lorda Lydiard od jego kuzyna Jamesa Tollmidge’a. Właśnie dowiedziała się od swego zarządcy Roberta Moody’ego, iż kuzyn jej męża zmarł i nie zostawił nic swej rodzinie. Czując się w obowiązku, lady postanowiła pomóc. Suma pięciuset funtów ma załatwić wszystko – spłacenie długów i wydatki na zapewnienie startu dwóm synom wdowy Tollmidge. Lady wypisała czek i wysłała zarządcę do banku. W międzyczasie podpytywała przybraną córkę Isabel o samopoczucie ukochanego psa Tommiego, który tego dnia czuł się coraz gorzej.

W salonie lady tego dnia jest duży ruch. Osoby wchodzą i wychodzą, czasem rozmawiają ze sobą. Pojawił się bratanek FelixSweetsir, na jego zaproszenie Alex Hardyman, później Isabel Miller, wychowanica lady i opiekunka psa. To ona zaadresowała kopertę z banknotem pięćsetfuntowym i zapieczętowała list. Gdy przybył radca prawny Troy, przyszedł list. Jego treść wzbudziła nie tyle niepokój, ile niedowierzanie i oburzenie. Banknot o wysokim nominale nie dotarł do nadawcy. Zaginął. Został skradziony. Pan Troy po zadaniu kilku fachowych pytań wskazał sprawcę. Według niego podejrzenie o kradzież ciąży na panience Isabel.

Sytuacja jest skomplikowana, gdyż oskarżenie zdaniem lady i zarządcy jest bezpodstawne – ich zdaniem prostolinijna i uczciwa Isabel to osoba niezdolna do kradzieży. Przymioty dziewczyny świadczą na jej korzyść, lecz okoliczności i pozory przeciwko niej. Na polecenie lady Lydiard prawnik rusza na poszukiwanie zaginionego banknotu. Z czasem zarządca Moody zaczyna swoje śledztwo, gdyż za wszelką cenę pragnie udowodnić niewinność panienki, w której jest bez pamięci zakochany.

Uważny czytelnik od razu się zorientuje, kto wyjął z koperty banknot pięćsetfuntowy i go sobie przywłaszczył. Krótkie, lecz dokładne charakterystyki osób przebywających feralnego dnia w salonie lady dadzą jednoznaczną wskazówkę. Wnioskowanie eliminacyjne w wykonaniu radcy prawnego Troy’a według współczesnego czytelnika zawiera błąd. Jednak trzeba pamiętać, że akcja powieści nie rozgrywa się w XXI wieku, lecz w II połowie XIX wieku. Tutaj ważne są konwenanse, status społeczny, hierarchia, pochodzenie. Bardziej liczy się tytuł arystokratyczny niż charakter czy majątek. Ludzie są narażeni na bycie ofiarami pozorów.

Wilkie Collins obnaża w swej powieści działanie policji. Wprost mówi o inteligencji policjantów i braku ich umiejętności analizowania i logicznego myślenia. Dokładnie to widać w dochodzeniu prowadzonym przez policję – schematyczne postępowanie, rutyna. Wprawdzie policja nie zaniedbuje swoich obowiązków, lecz po prostu jest bezsilna. Zupełnie inaczej postępuje Stary Sharon, który niegdyś był prawnikiem. Jednak jego wygląd i sposób bycia zniechęcają do niego samego, jak i do powierzenia mu sprawy kryminalnej.

Kradzież banknotu to główny temat. Z nim są związane inne. Na pierwszy plan wysuwają się konkurenci do ręki panny Isabeli Miller. Walka o serce miłej i ładnej dziewczyny jest z góry przesądzona. Co ciekawe, jej dwie ciotki mają zupełnie odmienne zdanie na temat jednego z jej zalotników, tak jak odmienne charaktery i sposób bycia, co momentami budzi wesołość w czytelniku. Autor ukazuje także relacje rodzinne, które kształtuje otaczająca rzeczywistość, nie zaś więzy krwi. Ważną postacią w powieści jest terier szkocki Tommie, którego choroba po części stała się przyczyną wielkiego nieszczęścia.

Pieniądze mojej pani to powieść, w której Wilkie Collins przedstawia obraz społeczeństwa angielskiego, postrzegania ludzi z różnych warstw społecznych w obliczu kradzieży banknotu o wysokim nominale i rzucania niesłusznych oskarżeń. Okoliczności i pozory zbierają swoje żniwo. Prawda musi poczekać w kolejce wraz z rehabilitacją niesłusznie oskarżonej osoby.

Polecam, Marta Korycka

materiał chroniony prawem autorskim

Wydawnictwo: Mg

Autor: Wilkie Collins

Tytuł: Pieniądze mojej pani

Data wydania: 15.05.2019

Ilość stron: 276

ISBN: 978-83-7779-542-2

(Visited 111 times, 1 visits today)
Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close