POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

MAŁY WERSAL NA ŚLĄSKU - fotoreportaż Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

KULTURA:

KULTURA:

PROJEKT PRAWDA, Mariusz Szczygieł Czytaj dalej »

MAGAZYN ŻYCIE I PASJE POLECA:

MAGAZYN ŻYCIE I PASJE POLECA:

BEZSENNE NOCE, Alina Białowąs - przeczytaj na okładce, co pisze o książce nasza redaktor, Agnieszka Grabowska Czytaj dalej »

DZIECKO I WYCHOWANIE :

DZIECKO I WYCHOWANIE :

NA POCZĄTKU JEST CHAOS- EKSPERT ODPOWIADA JAK NAUCZYĆ DZIECKO KORZYSTAĆ Z INTERNETU. Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI  MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI MI NA UCHO:

NARKOTYKI, S.I. Witkiewicz - Witkacy, jakiego być może nie znacie. Recenzja Sylwii Bornos Czytaj dalej »

KOBIECYM OKIEM:

KOBIECYM OKIEM:

PRETENSJE DO MULINY, czyli logopedyczne dywagacje Urszuli Wojnarowskiej-Curyło Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI NA UCHO:

ZŁE, Michał J. Chmielewski - RECENZJA AUDIOBOOKA Czytaj dalej »

Z GÓRNEJ PÓŁKI:

Z GÓRNEJ PÓŁKI:

ŁAWECZKA KSIĘŻNEJ DAISY, Gabriela Anna Kantor - recenzja Czytaj dalej »

 

POCZYTAJ MI NA UCHO: W dworku w Stawiskach – recenzja audiobooka „Siedem spódnic Alicji” Joanny Jurgały-Jureczki

Audiobook Siedem spódnic Alicji Joanny Jurgały-Jureczki idealnie wpisuje się do wysłuchania w ten przedświąteczny czas. Trwa Wielki Tydzień, przygotowania do Wielkanocy idą pełną parą zarówno w naszych domach, jak i w hotelu U Hrabiny. Przestrzeganie ścisłego postu, spowiedź święta, udział w procesji rezurekcyjnej, przygotowanie święconki, a w tym wszystkim uniwersalne wartości, nawiązania do ludzi kultury, poszukiwania prawdy o przeszłości. Tylko pogoda przeplata wiosnę z zimą.

Szykuje nam się niezły Wielki Tydzień.

W dawnym dworku rodziny hrabiowskiej w Stawiskach mieści się obecnie hotel U Hrabiny, do którego zjeżdżają goście, niektórzy z przymusu. Taką osobą jest młody aktor i celebryta Dawid Zan, który na tym zadupiu będzie uczestniczył w sesji zdjęciowej. Pech chciał, a może los, że kierowcy porsche drogę zajechał traktorek hand made prowadzony przez Czesia Rychłego, raczej powolnego. Po drodze aktor o mało nie przejechał jakiejś wieśniary, o czym raczył poinformować przez telefon Perłę, a nawet ocenić wygląd nieznajomej. Dawid Zan wziął nieznajomą za pomocnicę ogrodnika, lecz potem czas stopniowo odsłaniał przed nim prawdziwe oblicze owej zadziornej i niepokornej kobiety. Cóż, życie niejednokrotnie zaskakuje. On sam swoim chamstwem zaskoczył obsługę pałacu, gości, pomijając już kwestię jego śliskich włosów i cudacznego wyglądu w nowoczesnym wystylizowanym ubranku.

To zdumiewające, jak ochmistrzyni pałacu może wpłynąć na bieg historii.

Stawiska, w których kiedyś polował prezydent Mościcki, mają bogatą przeszłość, a stara ochmistrzyni Łucja Śliwkowa dobrą pamięć. Chętnie opowiada historie o rodzinie Lahensteinów. To tu przeplata się teraźniejszość z przeszłością. Wystarczy spojrzeć na stary domek dla lalek, czy też zerknąć na portret córki hrabiny i już snuje się opowieść. W pałacu toczy się śledztwo dotyczące ukrytego przed końcem wojny przez hrabinę skarbu. Kieruje nim detektyw Cyprian Herkules Bogacz. Pomagają mu Alicja, znawczyni dziejów arystokratycznych rodów, student matematyki Andrzej oraz aktor Dawid. Pomagają także inni mieszkańcy pałacu i Stawisk.

Młoda hrabina przychodzi tu czasem, bo jej tam widać źle w tej krypcie wilgotnej i zimnej.

W tej powieści każdy bohater przykuwa uwagę słuchacza łącznie z duchem hrabiny. Na pierwszy plan wysuwa się „nieduża starsza pani w rozmiarze XXL”, czyli ochmistrzyni Łucja Śliwkowa. To ona trzęsie całym hotelem i wszystkimi dyryguje – wydaje polecenia łącznie z wysłaniem grzesznych gości do spowiedzi. Kiedy trzeba, to i skórę obije, a innym razem poczęstuje herbatką malinową. Jej jedyną i skuteczną bronią są słowa, a potrafi nimi władać i siec jak mało kto. Ciosów z jej strony doświadczył Dawid Zan. Ten beztroski, wyluzowany, dowcipny i czarujący człowiek sukcesu, rozdający wystudiowane uśmiechy i autografy, nie będzie się kopał z koniem. Pod fasadą celebryty błazna, szargającego polskie symbole, kryje się zupełnie ktoś inny. To postać najbardziej skomplikowana i niejednoznaczna. W dodatku Dawid jest skłócony z ojcem Jerzym, wybitnym aktorem goszczącym w Stawiskach, który skrywa tajemnicę z młodości. I sama Alicja stanowi zagadkę dla siebie i gości.

Czesio Rychły wcale nie jest rychły, samotny ogrodnik Antoni trzyma w domu rzeczy z przeszłości, kamerzysta Boski Zenek mógłby delektować się jedzeniem bez końca, Cyprian Herkules Bogacz jest bogaty, z kolei asystentka Żanety Dzikowskiej, naczelnej redaktorki kobiecego pisma „Na Salonach”, Olga ubrana na czarno w skórzaną kurtkę i ciężkie buciory pisze w tajemnicy. Za to postawa polityczna, moralna i sposób wysławiania się nowej burmistrz Stawisk idealnie pasują do jej nazwiska – Narcyza Bucior. W tej powieści nazwiska nie są nadane ot tak sobie. Wiele znaczą i przemycają indywidualizm bohaterów. Czasem dosłownie komunikują o cechach lub wyglądzie właściciela, czasami stoją w sprzeczności.

Wiedziałem, że będzie jakaś historia z historią w tle.

Joanna Jurgała-Jureczka utkała swą powieść nie tylko z wyobraźni i wspomnień z podróży po Europie. Wplotła do niej przeróżne osobliwości, zdarzenia historyczne, dokumenty, zapiski, wspomnienia znalezione w rękopisach czy w regionalnych osobistości oraz legendy. Nie zabrakło ducha hrabiny, niewytłumaczalnych zjawisk, zaćmienia słońca, poszukiwania skarbu, a podobieństwo do prawdziwych osób wyszło przypadkiem.

Jesteś dzielna, jak kobiety z Nazaré, chociaż nie nosisz siedmiu spódnic.

Lektorka Ilona Chojnowska zabiera słuchacza w podróż po Europie. Oprowadza go po Nazaré w Portugalii, Monulacie w Chorwacji, Peraście i Kotorze w Czarnogórze, lecz najwięcej czasu spędza z nim na polskiej prowincji – w Stawiskach na Śląsku Cieszyńskim w dawnym dworku Lahensteinów. W tych miejscach Alicja szuka odpowiedzi na pytanie, kim jest dla niej hrabia Adam Franciszek Przebłocki, a kimże mógłby stać się aktor Dawid Zan…? Nieco irytujące może być przerywanie akcji w ważnym momencie i dokończenie jej z perspektywy upływającego czasu słowami innego bohatera. Mimo że powieść napisana została lekko i przystępnie, z humorem, to skłania ona czytelnika do zadumy, wyciągania wniosków i szukania odpowiedzi na pytania ważne i najważniejsze. Metaforyczny tytuł niewiele mówi o treści, za to zmusza do myślenia.

Powieść obyczajowa Joanny Jurgały-Jureczki z miłością w tle i skomplikowanymi relacjami ludzkimi, z akcją osadzoną na polskiej prowincji z arystokratyczną przeszłością w wielkanocny czas ukazuje złożoność ludzkiej natury i utwierdza słuchacza w przekonaniu, że tak naprawdę o drugim człowieku niewiele wie, a życie wcale nie jest czarno-białe, za to pełne drobiazgów i emocji.

Polecam, Marta Korycka

materiał chroniony prawem autorskim

 

Tytuł: Siedem spódnic Alicji

Autor: Joanna Jurgała-Jureczka

Czyta: Ilona Chojnowska

Czas trwania: 6 h 35 minut

Wydawca: Storybox.pl

ISBN: 978-83-8146-495-6

Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close