FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Śladami Bergman i Bogarta Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

Pierwsza noc pod gołym niebem - Dwoje na gigancie, Agata Mańczyk Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Milion smutnych atomów, Jagoda Wochlik Czytaj dalej »

WYDAWNICZA OSOBLIWOŚĆ :

NIEWIDZIALNE WIĘZIENIE, Adrian Prościak Czytaj dalej »

LETNE PRZEPSY:

Jak upiec sernik i nie rozpuścić się w kuchni z upału Czytaj dalej »

 

POCZYTAJ MI NA UCHO: “Skarb królów” Dariusz Rekosz – recenzja audiobooka

Lato zeszłego roku upłynęło mi pod znakiem audiobooków z literaturą dla dzieci, w tym z serią autorstwa Dariusza Rekosza o szkolnych detektywach, Morsie i Pinky. Mam już pewien sentyment do tego nazwiska na okładce i choć nikt tak fajnie nie czyta tych przygodowo-detektywistycznych książek jak Piotr Borowski, to z uporem, a zarazem z ciekawością i ochotą sięgam po kolejne tytuły. Oczywiście w formie audiobooków. Ostatnio jesienne, zimne popołudnie umilił nam Skarb królów, czytany przez Jacka Kissa.

Rzecz rozgrywa się w małym miasteczku, Sosnowo, położonym między Katowicami a Krakowem.
Głównym bohaterem, a zarazem narratorem opowieści jest Wojtek Sokół, zwykły chłopak, uczeń podstawówki, wychowywany tylko  przez tatę. Ów tata -Tomasz prowadzi antykwariat. To miejsce  znakomicie nadaje się jako punkt wyjścia do snucia fabuły z detektywistycznym motywem. Tak też się dzieje – w tym sklepiku pewien Niemiec z zainteresowaniem przegląda tom encyklopedii, po czym bezczelnie wyrywa z niej kartkę i ucieka. Świadkami tego wydarzenia są nie tylko antykwariusz i jego syn, ale także nauczycielka historii, pani Malicka oraz szkolna koleżanka Wojtka, Marysia Wieczorek. Ta czwórka wpadnie na ciekawy trop i podąży śladami tajemniczej zagadki, wplątując się w międzynarodową aferę i narażając na niebezpieczeństwo. Odwiedzą m.in. szyb starej kopalni, staną oko w oko z przestępcami… Krótko mówiąc: będzie się działo!
Co kryła stara księga? Co oznaczały liczby 3-10-52? Jaki skarb chcieli wykraść Niemcy? O tym wszystkim w kolejnych rozdziałach opowie lektor Jacek Kiss, i choć przyznaję, że nie przepadam za jego głosem, to tym razem przykuł moją uwagę i nie pozwolił “zmrużyć oka”.

Autor znów wziął historię na warsztat i umieścił ją w trybie przygody, mocno zaznaczając także warstwę obyczajową. Mamy tu sceny szkolne, opisy miasteczka, ubiorów i wyglądu postaci, relacji między bohaterami. Miło się  o tym czyta, czy też słucha, choć nie zawsze te wszystkie szczegóły wydają się konieczne. Nieco razi też forma “Wieczorkówna”, współcześnie rzadko tak odmieniamy żeńskie nazwiska, tym bardziej nie sądzę, by takie formy pojawiały się w ustach, czy myślach kilkuletniego, czy nastoletniego bohatera.

Atutem jest wciągająca intryga, w sumie ciekawa fabuła, zachęcająca do zgłębiania historii, ale jednocześnie nie przeładowana faktami – odpowiednia dla odbiorcy w wieku szkolnym, tak mniej więcej od 10 lat wzwyż. Autor zadbał o realizm, szczegółowość, osadzenie we współczesności,  zapewnił momenty grozy i chwile uśmiechu.

Niestety,  odnoszę wrażenie, że te szkolno-historyczno-detektywistyczne powieści Rekosza są do siebie dość podobne i tylko zmieniają się postaci i detale, zarys fabularny ogólnie pozostaje ten sam. Seria o przygodach Morsa i Pinky  wydaje się lepsza i bardziej dopracowana. Nic jednak  nie zaszkodzi, aby poznać także inne utwory, w tym właśnie Skarb królów. To tylko 3 godziny i 17 minut nadstawiania ucha na niezłą przygodę i rozrywkę.

Agnieszka Grabowska
materiał chroniony prawami autorskimi

 

 

Tytuł: Skarb królów
Autor: Dariusz Rekosz
Czyta: Jacek Kiss
Czas trwania: 3:17:00
Wydawca: Storybox.pl
Data premiery: 6 listopada 2018 r.
Płyta ISBN 978-83-8146-320-1

 

 

Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *