FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Śladami Bergman i Bogarta Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

Pierwsza noc pod gołym niebem - Dwoje na gigancie, Agata Mańczyk Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Milion smutnych atomów, Jagoda Wochlik Czytaj dalej »

WYDAWNICZA OSOBLIWOŚĆ :

NIEWIDZIALNE WIĘZIENIE, Adrian Prościak Czytaj dalej »

LETNE PRZEPSY:

Jak upiec sernik i nie rozpuścić się w kuchni z upału Czytaj dalej »

 

POCZYTAJ MI NA UCHO: DWOJE NA GIGANCIE – recenzja audiobooka „Pierwsza noc pod gołym niebem” Agaty Mańczyk

diabelska przypadlosc - ver04-plyta-300Zaczęły się wakacje. Dzieci i młodzież wyjeżdżają w różne miejsca, by odpocząć od szkoły i miło spędzić letni czas. Jednak są i tacy, którzy uciekają z domu z różnych powodów. Są na gigancie. Swoją ucieczką próbują zwrócić uwagę dorosłych na siebie i swoje młodzieńcze problemy. Zapraszam do wysłuchania audiobooka Pierwsza noc pod gołym niebem Agaty Mańczyk o dwójce nastoletnich uciekinierów.

 

Lubię wyglądać inaczej niż wszyscy.

Bazyl rzuca się w oczy swoim strojem. Każdą część garderoby ma w innym kolorze i do tego włosy. Ale jakie! Pomarańczowo-niebiesko-czerwone! Jednym słowem – dziwak. W takim kamuflażu wszędzie rzuca się w oczy. Nawet w dworcowej kafejce, w której zza gazety trzymanej do góry nogami obserwuje nieznajomą dziewczynę, aby ukraść jej komórkę. To Inka, dobrze ubrana nastolatka z wyczuciem kolorów, która nie wyglądała na naiwną, jakby się w pierwszej chwili zdawało. Chłopak przysiada się do dziewczyny i zagaja rozmowę. Okazuje się, że oboje uciekli z domu.

Chciałaś uciekać z domu, to teraz sobie radź.

Kłopoty tych dwojga zaczynają się, gdy Inka nagle wylewa na głowę niezadowolonej klientki kafejki swoją czekoladę z bitą śmietaną i raczy ją krótką przemową. Bazyl nie czeka na rozwój wypadków, łapie nową koleżankę za rękę i ucieka do… męskiej toalety. Jego kolor włosów to jak flaga na wietrze, więc po chwili pojawia się tam policja. Skórę ratuje im bezdomny, lecz po chwili młodzi uciekinierzy są w kolejnych tarapatach. W toalecie zjawiają się dwa podejrzane typy. Wkrótce nastolatkowie zamieszani zostają w mafijne porachunki, Inka ratuje staruszkę przed kradzieżą, a Bazyl ją… To tylko początek wielu przygód tych dwojga, bowiem jedno niefortunne zdarzenie sprawiło, że razem wyruszają w podróż. Krótką, ale za to obfitującą w wiele niebezpiecznych i niezwykłych wydarzeń. Muszą liczyć sami na siebie i swój spryt.

Tylko wyciągasz mnie ze starych kłopotów i wciągasz w nowe, jeszcze bardziej przerażające.

Sama prawda. Inka i Bazyl mają jakąś niewidzialną moc – przyciągają kłopoty w ilości hurtowej! Są niezwykle utalentowani w pakowaniu się coraz to nowe kłopoty. Razem wplątują się w tarapaty, po wyjściu z jednej opresji już jedną nogą są w drugiej, ale i sami sobie przysparzają kolejnych problemów. Na ich drodze stają złodzieje, porywacze, bandyci, policja, księża oskarżający ich o niszczenie grobów oraz więzień z listem do matki. Nie brakuje także osób, które spieszą im z pomocą lub przez uśmiech losu wybawiają z opresji. A młodzi podążają do Józefowa, by dostarczyć matce list więźnia, a może i odnaleźć skarb…

Ucieczka ma sens tylko wtedy, kiedy goni was wściekły pies.

Momentem wytchnienia dla słuchacza są te fragmenty, kiedy bohaterowie opowiadają o swej przeszłości, o przyczynach, które „wysłały” ich w wakacyjną podróż przed siebie bez wiedzy i zgody rodziców. Poruszają trudne tematy: problemów w rodzinie i w szkole, przyjaciół i zerwania przyjaźni z głupich pobudek, opowiadają o swych pierwszych uczuciach, sympatiach. Sami w krótkim czasie zaczynają pałać do siebie głębszym uczuciem, chociaż nie przeszkadza im ono, aby dalej mogli sobie dogryzać, przekomarzać się, a nawet wyzywać. Jednak to osoby postronne zauważają ich „czubienie się” i zapytują, jak jedno z drugim wytrzymuje. Ot, mieszanka wybuchowa.

Jeśli ktoś traktuje książki jak przyjaciół, nie może być złym człowiekiem.

Audiobook to też książka, lecz w wersji do słuchania. Żywe tempo akcji pełne niespodziewanych zwrotów sprawi, że kilka dni i nocy, w tym ta pierwsza pod gołym niebem, skróci się do 9 godzin i 25 minut. A to dzięki lektorce Joannie Domańskiej, aktorce dubbingowej, teatralnej, filmowej i serialowej, znanej z takich seriali jak: Klan, Lokatorzy, M jak miłość. To także dzięki jej interpretacji, modulacji głosu, dykcji, grze aktorskiej akcja nabiera tempa i rumieńców. Jej bardzo sugestywna interpretacja głosowa czarnych charakterów dodaje dreszczyku emocji, zaś staruszek sprawia, że wszystko wydaje się dobre i bezpieczne.

Zanudziłbym się bez ciebie na śmierć.

Inka i Bazyl gwarantują dobrą zabawę, uśmiech na twarzy oraz ciarki na plecach, gdyż groźnych sytuacji nie brakuje. Na szczęście wszelkie problemy zostają rozwiązane, czasami w bardzo zaskakujący i pozytywny sposób, a ucieczka z domu nie stanowi rozwiązania problemów. Słuchacze przy okazji dowiedzą się, gdzie jest Płaczący Kamień, co zawsze mają przy sobie staruszki, dlaczego włosy Inki pachną słoniem, co magicznego ma w sobie Józefów i dlaczego babcie są najukochańsze na świecie.

Pierwsza noc pod gołym niebem Agaty Mańczyk to powieść drogi, gdyż akcja rozgrywa się na trasie Warszawa – Józefów. Pociąg, autobus, samochód, furmanka, rower, własne nogi, autostop to sposoby przemieszczania się bohaterów. A Wy, młodzi słuchacze, zabierzcie ze sobą na wakacyjne wyjazdy ten audiobook wydawnictwa Storybox i dajcie się porwać przygodom Inki i Bazyla.

polecam. Marta Korycka
materiał chroniony prawami autorskimi

diabelska przypadlosc - ver04-plyta-300

Tytuł: Pierwsza noc pod gołym niebem
Autor: Agata Mańczyk
Czyta: Joanna Domańska
Czas trwania: 9 h i 25 minut
Wydawca: Storybox.pl
ISBN: 978-83-8146-048-4
Marmartata Korycka – absolwentka filologii polskiej i bibliotekoznawstwa z informacją naukowo-techniczną na UWM. Zodiakalna łuczniczka uwielbiająca niebieskości. Bardzo zawyża średnią czytelnictwa w Polsce i jest z tego dumna. Humanistka kochająca literki we wszelkiej postaci, kształcie, formie, kolorze etc. Ma wiele pasji, ale literki to ta główna, stąd literkowy blog o literkach cudzych i swoich. Czasami coś piśnie, gdy ją psiapsiółka Wena raczy nawiedzić. Ceni inteligencję i poczucie z humorem, uwielbia żonglerkę słowną i ogień. Cechy charakterystyczne: cm, pieprzyki, szkiełka.

Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *