POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

TAM, GDZIE DESZCZ NIE PADA... - fotoreportaż Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

KOBIECYM OKIEM

KOBIECYM OKIEM

ODMŁADZAJĄCE PISANIE - esej Urszuli Wojnarowskiej-Curyło Czytaj dalej »

WASZE PASJE:

WASZE PASJE:

MAŁE JEST PIĘKNE - o ogrodach w wersji mini rozmawiamy z Pauliną Kupis Czytaj dalej »

TERAPIA PRZEZ SZTUKĘ :

TERAPIA PRZEZ SZTUKĘ :

AUTYZM - Twoje dziecko też może mieć talent Czytaj dalej »

DZIECKO I WYCHOWANIE:

DZIECKO I WYCHOWANIE:

MAMO, JA NIE CHCĘ MIEĆ ŻADNEGO BRATA! Czytaj dalej »

ŻYCIE I PASJE POLECA:

ŻYCIE I PASJE POLECA:

MÓJ OJCIEC, PAWEŁ JASIENICA , Ewa Beynar-Czeczott – recenzja Czytaj dalej »

DLA DZIECI:

DLA DZIECI:

POGODA DLA PUCHACZY. ZIMA, M. Kozioł. B. Jędrzejak – recenzja Czytaj dalej »

 

MATEUSZ I ZAPOMNIANY SKARB , Magdalena Witkiewicz – recenzja

mateusz-i-zapomniany-skarb-front_Nie dałam rady…. wytrzymać  i podsłuchiwać co wieczór jak tata czyta córce kolejne rozdziały. Podebrałam książkę i pochłonęłam całość, świetnie się przy tym bawiąc i snując pewną teorię… Teorię spiskową, oczywiście! To nie Magdalena Witkiewicz napisała tę powieść, tylko jej zdolne dzieciaki! Któż bowiem tak doskonale potrafiłby oddać dziecięcy sposób postrzegania świata i “rozpracować” niekonsekwencje dorosłych?
Wspaniała, pełna humoru, familijna lektura – na wakacje i nie tylko!

Już po raz trzeci Magdalena Witkiewicz napisała książkę dla dzieci – wyczekiwaną przez czytelników w różnym wieku trzecią część przygód Lilki i jej zwariowanej rodzinki.
Nadchodzą wakacje, więc znów jedziemy do Amalki wraz z Lilką i Matewką ( tym razem on jest narratorem opowieści). Najpierw wielkie zamieszanie z pakowaniem, szykowaniem, tradycyjnym ciastem, co spada z dachu auta ( choć tym razem było nieco inaczej), a potem… laba? Oj, nie będzie tak całkiem sielankowo! Już dzieciaki postarają się, aby nikomu się nie nudziło.
Oprócz rodzeństwa Witkowskich są tu także bliźniaki Antoś i Staś oraz Jurek (wszyscy “porzuceni”), a w sumie domek nad jeziorem będzie gościł aż 14 osób ( i trochę!) Zaszły tu pewne zmiany, otóż jest już bieżąca woda i łazienka.
Mama pragnie świętego spokoju, ciotka Agata jest na “ostatnich nogach”, ciotka Franka gada do ryżu,  a mieszkająca po sąsiedzku ciotka Aneczka dostaje… cholery! Oszaleć można nie tylko przez twe oczy zielone!
Głównym motywem tegorocznych wakacji jest poszukiwanie skarbu, który przed laty ukrył tata wraz z siostrami, czyli Franką i Jadźką, gdy byli mali. Ponoć gdzieś  została schowana mapa…

Dzieci są niestrudzone w zadawaniu pytań, dosłownym pojmowaniu zwrotów i wyrażeń. Kierują się własną, dziecięcą logiką i po swojemu zgłębiają rozmaite zagadnienia. Mateusz prowadzi zapiski w zeszycie “prawd życiowych”. Trzeba przyznać, że bystry i rezolutny z niego chłopak. Zresztą pozostałym bohaterom też nic nie brakuje,  nie sposób ich nie lubić.

Tak naprawdę to nie jest książka tylko o wakacyjnych perypetiach dzieciaków szukających skarbu. To jest książka o zmaganiach z codziennością w urlopowym wydaniu – problem  z szambem, gniazdem szerszeni, poszukiwanie motywacji do biegania, potrzeba świętego spokoju i odpoczynku, a także rodzinne relacje i rozmowy o tym, czym jest równouprawnienie, demokracja czy relatywność…
W wielu scenach odnajdujemy sytuacje żywcem z naszego własnego życia, utożsamiamy się z postaciami (te wszystkie ciotki i wujkowie jakże są autentyczni w swoich zachowaniach, a i dzieci – po prostu “jak żywe”). I tu kryje się wielki atut książek Magdaleny Witkiewicz dla dzieci – autentyzm, realizm,  zdolność autorki do przyjmowania dziecięcego punktu widzenia na skomplikowane sprawy dorosłych oraz rejestrowania ich częstokroć przezabawnych wypowiedzi. Oprócz walorów rozrywkowych ta proza niesie jeszcze sporo wartości edukacyjnych ( np. informacje o zakonie kartuzów) i wychowawczych (dużo dobrego można wynieść, jeśli chodzi o relacje rodzinne).

O walory artystyczne zadbała jak poprzednio – Joanna Zagner-Kołat. Jej proste rysunki są urocze, zabawne, doskonale komponują się z treścią książki.

Cała opowieść, pełna humoru, ciepła, wakacyjnego luzu ma jednak jedną wadę. Otóż, zbyt szybko się kończy. Tak smutno było się rozstawać z Matewką, Lilką, ich rodzicami, ciotkami, wujkami i resztą postaci. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zawitamy w Amalce!

Polecam wszystkim, bez limitów wiekowych – eksplozja śmiechu i dobrej zabawy gwarantowana!
Agnieszka Grabowska
materiał chroniony prawami autorskimi

mateusz-i-zapomniany-skarb-front_Wydawnictwo: Od Deski Do Deski
Tytuł: Mateusz i zapomniany skarb
Autor: Magdalena Witkiewicz
Ilustracje: Joanna Zagner-Kołat
Ilość stron: 200
Data wydania: 23 maja 2018
ISBN: 978-83-65157-69-0

Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *