FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Śladami Bergman i Bogarta Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

Pierwsza noc pod gołym niebem - Dwoje na gigancie, Agata Mańczyk Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Milion smutnych atomów, Jagoda Wochlik Czytaj dalej »

WYDAWNICZA OSOBLIWOŚĆ :

NIEWIDZIALNE WIĘZIENIE, Adrian Prościak Czytaj dalej »

LETNE PRZEPSY:

Jak upiec sernik i nie rozpuścić się w kuchni z upału Czytaj dalej »

 

LILKA I WIELKA AFERA, M. Witkiewicz – recenzja

LILKA-wielka-afera_frontDzięki takim książkom jak te z serii o Lilce i Matewce Dzień Dziecka może trwać wiecznie! W wakacyjnym, lekkim klimacie zapraszamy do Amalki, będzie dużo śmiechu i zabawy, kaszubskie legendy, afera korupcyjna, zegar biologiczny oraz niesamowite znalezisko… Polecamy tę książkę nie tylko dzieciom.

Przyjęło się u nas tak, że to tata czyta wieczorem dzieciom na dobranoc. Gdy akurat ze starszą córką mieli na tapecie powieść Lilka i wielka afera, czyli potocznie mówiąc “drugą część Lilki”, z ciekawością nadstawiałam uszu. Pierwszy tom przygód rodzeństwa Witkowskich znaliśmy już dobrze dzięki audiobookowi z genialną lektorką Magdaleną Karel.

Nie zawsze jednak mogłam być “na podsłuchu”, toteż postanowiłam, że potem sobie doczytam. Tak tylko przejrzę. Nie dało się. Przeczytałam całość od deski do deski, nomen omen.  Ależ to było fajne! Coś w tym musi być, skoro książka dla dzieci wciąga i bawi także dorosłych, a do tego sprawia, że chciałoby się jeszcze i jeszcze…  Na szczęście autorka nie zostawia czytelników w potrzebie –  już ukazała się trzecia część!

Zanim jednak  kolejne wieczory uprzyjemni nam Mateusz i zaginiony skarb, kilka zdań o “wielkiej aferze… “

Lilka i Matewka jadą na wakacje do ukochanej Amalki, gdzie pod czujnym, choć zakochanym okiem ciotki Franki będą kąpać się w jeziorze, biegać po lesie,  bawić się, grać w gry i chodzić późno spać… Po sąsiedzku w wynajętym domku mieszka Zosia z Krakowa, więc mają towarzyszkę zabaw. Raj na ziemi! W tę sielską  kaszubską okolicę chcą ingerować “panowie w garniturach”, którzy planują odwierty. Dzielne dzieciaki postanawiają dokonać… korupcji, w tym szczytnym  celu  potrzebują pieniędzy, więc muszą coś wykombinować. Koniecznie chcą poznać lokalne legendy, przecież nie chcą być gorsi od Zosi i “jej” Smoka Wawelskiego. Ale to nie wszystko, bowiem urocze rozrabiaki “rozgryzają” czy zegar biologiczny można zepsuć? Dlaczego pani Monika się trzęsie? Kim jest tajemniczy Johnny, i co trzyma w bagażniku dżipa? Gdzie ciotka Agata chowa kamienie? Tajemnic i zagadek nie brakuje, a wszystko staje się wielką przygodą. I jeszcze kwestia zakochiwania się….

Oprócz wspomnianych dzieci pojawiają się także Wiki (po powrocie z obozu teatralnego) wraz z Wojtusiem – “worem cnót”, bliźniaki Staś i Antoś, zawitają jeszcze w gościnne amalkowe progi ciotka Jadzia z panem Anatolem.  Będzie gwarno, wesoło,   i… “ta gapa cię zdradzyyyy!!!!”

Absolutnie nie zamierzam wyjawiać szczegółów fabuły i tej tytułowej “wielkiej afery”. Dość powiedzieć, że jest zajmująco i zabawnie, a jak się dobrze przyjrzeć, to i walory edukacyjne jak na dłoni podane. Sporo przecież dowiadujemy się o kaszubskich legendach i nie tylko… To inspiracja do szukania własnych korzeni, poznawania lokalnego folkloru.  Dodatkowo – lekcja przyjaźni, życzliwości, współpracy, wzajemnego zaufania, pomagania sobieWydawnictwo Od Deski itp. Mamy zatem uniwersalną, wartościową lekturę, która zadowoli i dorosłych i dzieci.

Autorka wspaniale odmalowała dziecięcy świat. Mali czytelnicy mogą się utożsamić się z bohaterami i ich problemami, zwłaszcza, że narratorką jest dziewięcioletnia Lilka. Dorośli zaś nieco dokładniej przyjrzą się “wielkim sprawom małych ludzi”. Zauważą, że powieściowe dzieci są “jak żywe”: dosłownie pojmują niektóre wyrażenia (co prowadzi do rozmaitych nieporozumień i niezręcznych sytuacji), zadają wiele pytań ( a nawet spisują w tajnym zeszycie),  są szczere, prostolinijne,  pomysłowe,  ciekawskie,  dociekliwe, bywają nieposłuszne, zazdrosne, wścibskie… Mają swoje sprawy i swoje własne “teorie”, narady, plany itp. Z pewnością można powiedzieć, że nie mają czasu na nudę. Dorosłe postaci też nie są papierowe.

Atuty powieści stanowią również komizm słowny i sytuacyjny. Całości dopełniają rysunki Joanny Zagner- Kołat, proste, zabawne, współgrające z treścią, takie “mikołajkowe” w stylu ( to nie zarzut, tylko akurat pozytywne skojarzenie).

Lilka i wielka afera, podobnie jak Lilka i spółka, podoba się i dzieciom i rodzicom,  dostarcza wielu wrażeń, niesie dużo ciepła i radości.  Dzięki takim książkom Dzień Dziecka trwa wiecznie!

Polecam każdemu, niezależnie od płci i wieku,
Agnieszka Grabowska

LILKA-wielka-afera_frontWydawnictwo:Od Deski Do Deski
Autor: Magdalena Witkiewicz
Tytuł: Lilka i wielka afera
zilustrowała: Joanna Zagner- Kołat
data wydania: 2017
ilość stron: 245
ISBN: 9788365157966

Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *