POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

Z WIZYTĄ U MUSZKIETERÓW - fotoreportaż Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

OSOBOWOŚĆ ŻYCIA I PASJI:

OSOBOWOŚĆ ŻYCIA I PASJI:

UŚMIECH, TO MÓJ KLUCZ DO WSZYSTKICH SERC - rozmowa z Urszulą Wojnarowską-Curyło Czytaj dalej »

WIEMY CO JEMY:

WIEMY CO JEMY:

PAPRYKARZ DOMOWY JAK SZCZECIŃSKI Czytaj dalej »

BABSKIE SEKRETY :

BABSKIE SEKRETY :

ŻELAZO W DONICZCE, CZYLI UPRAWA PIETRUSZKI NACIOWEJ W DOMU Czytaj dalej »

PODPOWIEDZ MI NA UCHO:

PODPOWIEDZ MI NA UCHO:

MEGA HIT NA MATORĘ: BIOLOGIA Czytaj dalej »

WARSZTATY WYCHOWAWCZE

WARSZTATY WYCHOWAWCZE

TRZEBA BYĆ TWARDYM, MAMO! Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI NA UCHO:

ZŁE, Michał J. Chmielewski - RECENZJA AUDIOBOOKA Czytaj dalej »

Z GÓRNEJ PÓŁKI:

Z GÓRNEJ PÓŁKI:

LEONARDO DA VINCI. ZMARTWYCHWSTANIE BOGÓW, Dmitrij Mereżkowski - recenzja patronack Czytaj dalej »

 

POCZYTAJ MI NA UCHO: “DOM NA WYRĘBACH”, Stefan Darda – recenzja audiobooka

Dom_na_wyrebach-plytaStefan Darda to pisarz, który czerpie z tego co zna i co kocha, a więc z ziemi, z którą jest związany od urodzenia. Każdy, kto usłyszy „Roztocze” natychmiast wyobraża sobie piękne lasy, malownicze wioski, stare, piękne chaty i wyczuwa ten nieokreślony klimat tajemnicy, którym przesiąknięta jest ta kraina. Wiem o czym mówię, znam te tereny, ale Roztocze to nie tylko lasy czy malownicze wioski. Roztocze to też opowieści, zupełnie inne niż w innych regionach Polski legendy, mroczne opowieści o strzygach, południcach i strzygoniach. Te relikty wierzeń przedchrześcijańskich rzadko goszczą na kartach powieści grozy czy horrorów, bo jakoś tak wrośliśmy w „obcą” nieco grozę z filmów amerykańskich. Wolimy czytać o zombie, wampirach, slendermanach, czy poltergeistach.

PATRONAT-LOGO

Otóż Stefan Darda w swojej powieści Dom na wyrębach sięgnął do grozy rodzimej wcale nie mniej strasznej przez to, że osadzonej w polskich realiach i swojskim klimacie.
Mężczyzna po przejściach kupuje dom w głuszy. W polskiej, swojskiej, roztoczańskiej wiejskiej głuszy. Brzmi nieźle? A to dopiero początek.
W domu coś się dzieje, winny oczywiście jest morderca mieszkający w domu obok, odludek i człowiek znienawidzony przez wszystkich, ale… To co oczywiste oczywistością nie jest. Na polskiej prowincji powinni ustanowić zawód „kozła ofiarnego”, ale…

To też nie jest prawda. Prawdy dowiadujemy się dużo później i wcale nie jest przyjemna.
Pytania się mnożą. Czy morderca jest mordercą? Czy las obok domu jest niebezpieczny? Czy wytrawny grzybiarz może pomylić kanię z muchomorem?
Komu i dlaczego grozi niebezpieczeństwo?

Powieść, której forma jest dość specyficzna, ale nie wolno mi o niej zbyt wiele powiedzieć dla dobra czytelnika, wciąga i mami. To nie jest płynący krwią horror, ani jakaś szczególna masakra, to groza osadzona w naszym świecie.
Codzienna, cowieczorna, conocna. Taka, która zagląda przez okna, przenika przez ściany, a równocześnie jest niezwykle nieuchwytna i trudna do zdefiniowania i każe spać przy świetle… Przy świetle świecy. Specjalnej świecy.
Książka jest przesiąknięta, dręczącym, niepokojącym lękiem, ale to nie przeszkadza jej wcale być dobrą powieścią. Autor nie przesadza z potwornościami, idzie raczej w kierunku lęków od zawsze obecnych w ludzkiej podświadomości. Stawia pytania o granice miłości i nienawiści, o karę, jaką płaci się czasem za okruch szczęścia, o zło, które czai się w naszych duszach.

Audiobook pięknie (zapewniam, choć nie muszę) przeczytany przez Wiktora Zborowskiego ze wszech miar wart jest kilku wieczornych seansów obgryzania paznokci, choć…

Tu wybór pozostawiam wam, Iwona Banach

materiał chroniony prawami autorskimi

Dom_na_wyrebach-plyta

Stefan Darda
Dom na wyrębach
Czyta Wiktor Zborowski
Czas 12 godzin i 2 minuty

 

Iwona BanachIwona Banach jest tłumaczką, nauczycielką, mamą dorosłej niepełnosprawnej dziewczynki, pożeraczką książek, szydełkoholiczką i straszną bałaganiarą. Interesuje ją dosłownie wszystko (no, może poza ekonomią i motoryzacją). Szczególnie kreatywna bywa w kuchni, choć rodzina twierdzi, że do jej obiadów zamiast solniczki należałoby dołączać gaśnicę (występujący w powieści pikantny sataraż nauczył ją przyrządzać tata). Nie jest aż tak roztargniona jak Regi, jedna z bohaterek, ale potrafiłaby schować masło do piekarnika, a kota do lodówki (gdyby nie to, że koty to zwierzęta przytomne i głośno protestują). Ta arcysympatyczna i pogodna osoba jest autorką książek Pokonać strach, Chwast, Pocałunek Fauna, Szczęśliwy pech, Lokator do wynajęcia, Czarci krąg, Maski zła oraz tłumaczką: Lilith, Zielone piekło, Za drzwiami, Koniec jest moim początkiem, Mistycy i magowie Tybetu, Migdał, Rzeźnik, Florencka gra, Syn Człowieczy. Otrzymała wyróżnienie w konkursie Twój Styl – Dzienniki Kobiet oraz wyróżnienie w konkursie Najważniejsze jest Niewidoczne dla oczu – za powieść Pokonać strach, pierwszą nagrodę w konkursie wydawnictwa Nasza Księgarnia za powieść Szczęśliwy pech.

Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close