FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Śladami Bergman i Bogarta Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

Pierwsza noc pod gołym niebem - Dwoje na gigancie, Agata Mańczyk Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Milion smutnych atomów, Jagoda Wochlik Czytaj dalej »

WYDAWNICZA OSOBLIWOŚĆ :

NIEWIDZIALNE WIĘZIENIE, Adrian Prościak Czytaj dalej »

LETNE PRZEPSY:

Jak upiec sernik i nie rozpuścić się w kuchni z upału Czytaj dalej »

 

POCZYTAJ MI NA UCHO: Dla fanów futbolu i nie tylko – “Czerwona kartka dla Sprężyny” Jacek Podsiadło, recenzja audiobooka

Czerwona_karta_dla_SprezynyNie musisz dokładnie wiedzieć, na czym polega spalony, ani kim jest Ronaldo (choć tego chyba nie da się nie wiedzieć), by dać się ponieść piłkarskim emocjom wraz z kilkunastoletnimi bohaterami tej nasyconej prawdziwą pasją powieści. Wyróżniona przez Polską Sekcję IBBY książka Jacka Podsiadło dostępna jest także w formie audiobook, któremu mamy przyjemność patronować. Na bramce lektorskiej – Maciej Więckowski.

PATRONAT-LOGO

 

Jacek Podsiadło, pochodzący z Szewny k. Ostrowca Świętokrzyskiego, jest literatem utalentowanym i wszechstronnym, toteż cenionym i często nagradzanym. Z powodzeniem para się poezją, prozą, pisze felietony, jest współautorem przewodnika po Wilnie. W swoim dorobku ma również literaturę dla dzieci.
Z przyjemnością poznaję jego twórczość, lektura powieści Życie a zwłaszcza śmierć Angeliki de Sance była niezapomnianą przygodą, dużo wszelakich wrażeń dostarczył tom utworów zebranych z lat 1994-2012 Być może należało mówić. Zachwycił mnie rymowany Przedszkolny sen Marianki.
Nie mogłam zatem sobie odmówić Czerwonej kartki dla Sprężyny, powieści dla młodzieży, wyróżniającej się rzadko spotykaną tematyką sportową, a dokładnie piłkarską. Wybór może nieco zaskakujący, jednak choć nie jestem znawcą i wielkim fanem futbolu, to nie pozostaję totalnym ignorantem, a już na pewno staram się nie ustawać w poszukiwaniach wartościowej literatury dla dzieci i młodzieży.

Po wysłuchaniu audiobooka stwierdzam, że Jacek Podsiadło to nie literacka okręgówka, to pierwsza liga, a nawet ekstraklasa. Książka, ze względu na futbolowy motyw przewodni – nietypowa, okazała się – mówiąc potocznie – bardzo fajna i na swój sposób “pedagogiczna” (chociaż w odniesieniu do tego konkretnego autora brzmi to mocno oksymoronicznie). O wartości tej książki dodatkowo świadczy fakt, że została doceniona przez Polską Sekcję IBBY.
Autor w lekki sposób przedstawił sportowe realia, piłkarskie emocje i problemy współczesnych nastolatków. Wplótł sporo ciekawostek oraz edukacyjnych treści. Wykreował wiarygodnych, z życia wziętych bohaterów. Dyskretnie i z klasą poruszył temat wykluczenia, patologii społecznej, biedy, a także tolerancji, wzajemnej pomocy. Ciekawie przedstawił wątek szkolny (nie zdziwiłabym się, gdyby fragment z lekcją o metaforach został zamieszczony w podręczniku szkolnym) i rodzinny. Na pierwszy plan jednak zdecydowanie wysuwa się wątek piłkarski.

Daniel Ruciński bardzo przeżywał przegrany mecz swojej drużyny w międzyszkolnych rozgrywkach. Został jednak zauważony przez trenera ze szkółki piłkarskiej i zaproszony do podjęcia treningów w teamie FC Przyjaciele. Tam poznał nowych kolegów m.in. Długiego Kamila, bliźniaków Marka i Mirka, Norberta zwanego Baleronem. Zachęcił do treningów także swojego kolegę z klasy, Oskara – tytułowego Sprężynę, który okazał się wspaniałym bramkarzem, z chłopaka w podartych trampkach stał się gwiazdą. Niestety, w domu Sprężyny jest dość biednie, rodzicom się nie przelewa, bo za kołnierz nie wylewają. Syn często chodzi głodny, kumple dzielą się z nim drugim śniadaniem. Aby zdobyć fundusze na opłacenie szkółki piłkarskiej, Oskar wymyślił pewien fortel. W związku z nim musiał “obkuć się na blachę” z wiedzy o Mazurach. Koledzy z klasy pomogli mu wcielić plan w życie, rzetelnie odpytując z przyrody i historii, organizując tymczasowy pobyt w altanie na działkach.
Wkrótce rozpoczęły się rozgrywki Złotej Ligi Juniorów. Kolejne mecze dały młodym zawodnikom w kość….  Czy udało się FC Przyjaciołom zdobyć puchar? Co się działo u Daniela, Sprężyny, Balerona i innych? Odsyłam do źródła!
Emocji, nie tylko piłkarskich, z pewnością nie zabraknie!

Nie da się ukryć, że to powieść przede wszystkim o piłce nożnej, o pasji do futbolu na różnych płaszczyznach (oglądanie meczy, tematyczne gry komputerowe, treningi), ale to także, a może nawet bardziej, opowieść o przyjaźni, koleżeństwie, rywalizacji, o postawie fair play, o umiejętności radzenia sobie z porażkami, problemami. Krótko mówiąc – o życiu, jakie wraz ze swymi cieniami i blaskami, dotyczy przeciętnego kilkunastolatka.

Pośrednio i bezpośrednio autor nawiązuje do zapomnianej już nieco książki Do przerwy 0:1 Adama Bahdaja. Skojarzenia z twórczością Edmunda Niziurskiego też nie będą bezpodstawne. O ile jednak dzieła wspomnianych pisarzy mogą dziś już trącić myszką, to powieść Podsiadły jest “świeża”, aktualna, ma szanse być ciągle “na topie” ze względu na popularność piłki nożnej. Powinna stanowić lekturę obowiązkową dla wszystkich adeptów szkółek piłkarskich, nagrodę na futbolowych turniejach dla dzieci i młodzieży. Nie ograniczajmy jednak targetu tej książki tylko do amatorów “haratania w gałę”, ani tylko do chłopców.

Czerwona kartka dla Sprężyny to powieść o pasji napisana przez pasjonata, któremu doskonale znane są piłkarskie arkana i świat młodzieży, a także nie obce jest poczucie humoru. To książka ciekawa i wartościowa, I choć niektórych może przytłoczyć szczegółowość i precyzyjność opisów meczy wraz z całą piłkarską nomenklaturą i nazwiskami  gwiazd futbolu, to trzeba przyznać, że Jacek Podsiadło mógłby być całkiem niezłym komentatorem sportowym. Dodam jeszcze, że nie trzeba aż tak bardzo znać się na kiksach, crossach, spalonych i wolnych rzutach, by czerpać przyjemność z odbioru tej książki.

Lektorem Czerwonej kartki dla Sprężyny jest Maciej Więckowski: aktor teatralny, filmowy, parający się także dubbingiem. Ukończył Akademię Teatralną im. Zelwerowicza w Warszawie, występował na scenach w Łodzi, Kaliszu i w stolicy. Widzowie mogli go zobaczyć w serialach “Komisarz Alex”, “Czas honoru” czy “Samo życie”. Jako “czytacz” Więckowski sprawdza się znakomicie. Jego ciepły, łagodny głos wpada w ucho. Aktor nie przesadza z wcielaniem się w poszczególne role, ale też nie czyta “na jedno kopyto.”. Unika monotonii, wprawia jednak słuchacza w poczucie swoistego spokoju, wyciszenia. Można odnieść wrażenie, że lektor “ukrywa się” za czytanym tekstem, sprawia, że odbiorca skupia się głównie na treści, a nie na sposobie czytania czy barwie głosu. Tym samym świadczy to profesjonalizmie czytającego.

Nie pozostaje nic innego niż polecić Czerwoną kartkę dla Sprężyny Jacka Podsiadło – zarówno w tradycyjnej formie papierowej, jak i w wersji audio – wszystkim, którzy mają ochotę na  wartościową, współczesną młodzieżową powieść piłkarską, a szczególnie  zaproponować ją tym przedstawicielom młodego pokolenia, którzy są z literaturą na bakier. Kto wie, czy taka futbolowa proza, zwłaszcza “podana na ucho”, nie stanie się skuteczną zachętą do  częstszego sięgania po książki?

Agnieszka Grabowska
materiał chroniony prawami autorskimi

Czerwona_karta_dla_Sprezyny

Tytuł: Czerwona kartka dla Sprężyny
Autor: Jacek Podsiadło
Czyta: Maciej Więckowski
Czas trwania: 9 godz. 42 min.
Wydawca: Storybox.pl,
ISBN 978-83-7927-993-7

AGAAgnieszka Grabowska – absolwentka filologii polskiej UJ, nałogowa czytelniczka, blogerka w kratkę. Ambiwertyczka spod znaku Ryb. W wolnym czasie zabiera się za literki. Ma szczęście w konkursach. Nie wyobraża sobie życia bez książek, kawy, kotów i muzyki. Prywatnie – mama i żona. Nie unika kuchni, choć przydałaby się jej patelnia automatycznie odcinająca Internet w kulminacyjnych momentach pichcenia.

Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *