Daily Archives: 2017-12-13

UPROWADZENIE KSIĘCIA MARGARYNY, Mark Twain i Philip Stead, recenzja

 Uprowadzenie.ksieciaMasło drogie, margaryna niezdrowa… Jak żyć, panie, jak żyć? W kwestiach dietetycznych nie pomogę, ale strawę dla ducha chętnie polecę. Nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka ukazało się niedawno literackie cacko, a mianowicie niepublikowany dotąd utwór Marka Twaina, opracowany przez Philipa Steada na podstawie odnalezionych przypadkiem fragmentów, prześlicznie zilustrowany przez jego żonę Erin. Tłumaczyła – Maciejka Mazan. To nie tylko gratka dla miłośników prozy amerykańskiego pisarza humorysty, ale dla wszystkich, którzy lubią lektury nietypowe, ironią podszyte, w oparach absurdu zanurzone, a przy tym wydane z ogromną elegancją i pietyzmem. 

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

CÓRKA KRÓLA MOCZARÓW, Karen Dionne – recenzja

aaaCórka króla moczarów wbrew pozorom nie jest zwykłym thrillerem, choć rzeczywiście to książka okrutna, mocna, przerażająca i fascynująca. Każdy z tych przymiotników jest adekwatny i zaraz wyjaśnię dlaczego. Jest to książka okrutna, bo opowiada o okrucieństwie. O tym, co jeden człowiek stający się panem życia drugiego człowieka jest w stanie zrobić, aby go sobie podporządkować.
Podporządkować lub zabić, czy okaleczyć, bo życie jako takie, ludzkie życie nie ma znaczenia. W tym samym sensie jest to powieść przerażająca, bo to, co opisuje, rzeczywiście zdarza się raz na jakiś czas i, niestety, nikt nie jest w stanie temu zapobiec.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+