FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Śladami Bergman i Bogarta Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

POCZYTAJ MI NA UCHO

Pierwsza noc pod gołym niebem - Dwoje na gigancie, Agata Mańczyk Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Milion smutnych atomów, Jagoda Wochlik Czytaj dalej »

WYDAWNICZA OSOBLIWOŚĆ :

WYDAWNICZA OSOBLIWOŚĆ :

NIEWIDZIALNE WIĘZIENIE, Adrian Prościak Czytaj dalej »

LETNE PRZEPSY:

LETNE PRZEPSY:

Jak upiec sernik i nie rozpuścić się w kuchni z upału Czytaj dalej »

 

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Piekło jest we mnie” Joe Alex, recenzja audiobooka

Pieklo_jest_we_mnie-plyta

RECENZJA PREMIEROWA

Kryminał skondensowany do maksimum, świetne studium psychologii postaci i wyzwanie rzucone powieści kryminalnej dawnego typu z wyraźną aluzją do twórczości Agathy Christie – takie rzeczy tylko u Joe Alexa! Na “piekielny” lot samolotem w znakomitym lektorskim towarzystwie Zbigniewa Moskala zaprasza Iwona Banach.PATRONAT-LOGO

Piekło jest we mnie – to wyraźna aluzja do Morderstwa w chmurach Agathy Christie, gdzie w małym zamkniętym kręgu, w odciętym od świata, dosłownie, wnętrzu samolotu rozgrywa się dramat…

O ile u Agathy sprawa trwała nieco dłużnej i obejmowała śledztwo także po wylądowaniu, tu mamy sytuację, gdzie akcja w całości toczy się na pokładzie samolotu, a do jej rozwiązania dochodzi jeszcze przed lądowaniem.

Jak nietrudno się domyślić, rozwiązanie zasadza się na logice, dedukcji i znajomości ludzkich charakterów, a nie na analizach czy wiedzy zdobytej w „zwykły” policyjny sposób.

Jest ofiara, jest potencjalny, wręcz oczywisty morderca, intryga sięgająca wielu lat wstecz i… Joe Alex.

Ta powieść to wyzwanie rzucone powieści kryminalnej dawnego typu. Autor wykazuje, że zwykła logika i znajomość natury ludzkiej to doskonałe i wystarczające  narzędzia pozwalające odkryć nie tylko mordercę, ale i sedno sprawy. To dowód na to, że inteligentny i wnikliwy detektyw, metodą dedukcji może bezbłędnie wytypować mordercę, nie odwołując się do takich  „sztuczek” jak badanie DNA, odciski palców czy słynny już, ale nie zawsze wiarygodny „wykrywacz kłamstw” czyli wariograf, a właściwie poligraf – bo tak naprawdę nazywa się to urządzenie.

Joe Alex jak zwykle trochę zbyt pewny siebie, nieco bufonowaty i przekonany o własnej nieomylności z powodu opóźnienia lotu musi znosić rozmowę z  Mr Knoxem, przedstawicielem kopalni diamentów. W samolocie również nie jest w stanie się od niego uwolnić zwłaszcza, że na pokład wprowadzony zostaje jeszcze jeden mocno dziwny pasażer, który okazuje się przestępcą.

Zbrodnia na pokładzie samolotu, gdzie pasażerowie praktycznie się nie przemieszczają? Wydaje się to niemożliwe, tym bardziej, że samolot nie jest ogromny, a podróżuje nim zaledwie kilka osób.

Rozwiązanie zbrodni podczas lotu? Trudne prawda? I wymagające wiele od autora, bo w takim przypadku każdy szczegół ma znaczenie, każda informacja podana jest celowo i z sensem, nie ma tu zbytecznych wątków, nie ma niepotrzebnych dialogów, nie ma nie znaczących postaci.

Ta powieść to kryminał skondensowany do maksimum, pokazujący istotę gatunku, powieść, która zawiera wszystko to co powinno być i jest jądrem, „pestką” każdej dobrej powieści tego typu.

Jest to też świetne studium psychologii postaci, pokazujące jak z niby nic nie znaczących szczególików można złożyć opowieść o człowieku i to nie taką, która się rozsypie pod wpływem starannego przyjrzenia się bohaterowi. To ukazanie pewnej psychologicznej „prawdy”, która wcale nie jest ani naciągana ani banalna.

Oczywiście w tak niewielkiej objętościowo powieści trudno szukać długich rozważań psychologicznych, ale bohaterowie są wiarygodni. Naprawdę wiarygodni, ludzcy, dziwni, ale nie udziwnieni, ciekawi i nietuzinkowi, a cała zagadka naprawdę interesująca.

Oczywiście  nie będzie tu pościgów, strzelanin i rytualnych mordów, bo to klasyka kryminału opierająca się na starych dobrych zasadach jeszcze z czasów Agathy Christie, które wielu uważa za już nieco przebrzmiałe, ale klasyka to zawsze klasyka.

Książkę  przeczytaną przez Zbigniewa Moskala nie łatwo zapomnieć, bo dobrych powieści po prostu się nie zapomina. Zresztą audiobook to zupełnie inna klasa czytania, szczególnie przy takim klasycznym kryminale, w którym każde słowo ważne jest dla treści i zrozumienia całości.

polecam, Iwona Banach
materiał chroniony prawem autorskim

Pieklo_jest_we_mnie-plyta

Tytuł: Piekło jest we mnie

Autor: Joe Alex

Czyta: Zbigniew Moskal

Czas trwania: 5 godz. 21 minut

Wydawca:Storybox.pl

 

 

Czas trwania: 5 godzin 21 minut

 

Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *