Monthly Archives: Październik 2017

NA POKUSZENIE, Thomas Cullinan – recenzja

deca14a26bc26ba45710c0b6f42ddecf_fullKiedy dowiedziałam się, że tłumaczenie książki Thomasa Cullinana wydawnictwo Marginesy powierzyło aż czterem osobom, pomyślałam, że to niezbyt dobry pomysł, że na pewno zależało im na czasie i szybkim przekładzie, wszak filmowa interpretacja tej powieści w reżyserii Sofii Copolli pojawiła się w kinach w tym roku.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

STRZELA Z ŁUKU NIE ROBIĄC HUKU – rozmowa z Magdaleną Jankowską o jej sportowej pasji

aaaPiękna, wysportowana, z pucharami kilku mistrzostw na swoim koncie. Szczęśliwa żona, zdolna masażystka uwielbiana przez dużych i małych pacjentów. Pracowita i wytrwała. Stylowo i kolorowo ubrana. Skromna i uśmiechnięta. Magdalena Jankowska – nasz dzisiejszy gość – wywołuje w ludziach nie tylko pozytywne emocje, ale i poczucie, że każdy człowiek ma wielki potencjał, moc sprawczą. Pomyślicie – przecież mnie jest gorzej, bo nie mam tego czy tego, jestem taki a taki. Łatwo powiedzieć, jak ktoś jest prawie idealny. Dobrze powiedziane: prawie. Magdalena jest prawie idealna. Dlaczego? Bo jest osobą … słabowidzącą.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: Zaginiony relikwiarz Wielkiego Mistrza – recenzja audiobooka

22218508_1606175096114581_9172627109552136074_oSekret Wielkiego Mistrza to trzeci tom serii przygodowo-podróżniczej Kroniki Archeo. Przygody małych detektywów-archeologów jeszcze się w te wakacje nie skończyły! Przed wyjazdem z Grecji Bartek otrzymał telefon od wujka Ryszarda z Polski, że na zamku krzyżackim w trakcie prac konserwatorskich odkryto zagadkowy pergamin….

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

Z GŁOWĄ W CHMURACH, CZYLI O PECHU DO ŚMIECHU – felieton Iwony Banach

aaa„Jeżeli dziś wtorek, to jesteśmy w Belgii” mówi tytuł jednego z filmów, ale dziś nie jest wtorek, dziś jak zwykle piątek i to trzynastego, tak więc jeżeli dziś piątek trzynastego, to nie ma „pomiłuj” – musimy porozmawiać o pechu. Bo ja wierzę w pecha, choć nie wierzę, że pecha coś przynosi, on pojawia się sam, bezczelnie i podstępnie. Na własnych klocowatych nogach.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

NAKA SUBA SI – fotoreportaż z podróży Danuty Baranowskiej

Na mecie rajdu

Na mecie rajdu

Dakar przywitał mnie oślepiającym słońcem i gorącym porankiem. Za sobą pozostawiłam zimę, ponure, ciemne i smutne lutowe dni. Wrażenie po przylocie do Senegalu było niesamowite i nie opuszczało mnie przez cały pobyt. Uśmiechnięci, sympatyczni, kolorowo ubrani ludzie wykrzykujący do mnie słowa naka suba si sprawiały, że czułam się oczekiwanym gościem w ich kraju. Jeszcze na lotnisku dowiedziałam się, że naka suba si w języku Wolof, którym posługują się Senegalczycy oznacza – czy masz dobry dzień?– A odpowiedzieć należało – jama rek – czyli – wszystko dobrze.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

WSPOMNIENIA Z MARTWEGO DOMU, F. Dostojewski – recenzja

 Wspomnienia-z-martwego-domuNieocenione są zasługi cara Mikołaja I dla światowej literatury! Gdyby w 1849 roku nie zamienił skazanemu za udział w konspiracyjnej organizacji Fiodorowi Dostojewskiemu kary śmierci na więzienie i ciężkie roboty, nie powstałyby jego słynne, czytane także współcześnie, powieści m.in. Zbrodnia i kara, Biesy, Bracia Karamazow, Młokos, ani opowiadania Łagodna, czy Białe noce. Bez twórczości Dostojewskiego jakoś trudno sobie wyobrazić światową klasykę, a Gustaw Herling-Grudziński nie miałby do czego nawiązywać w swoim niemniej słynnym Innym świecie.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

CHŁOPIEC I PIES, Ivona Březinová – recenzja przedpremierowa

Okladka.chlopiec.i.piesGdybym była psem, machałabym teraz ogonem. Czuję się bowiem niezwykle usatysfakcjonowana lekturą tej książeczki. Czeska autorka opowiedziała w niej przepiękną historię o przyjaźni, głównymi bohaterami czyniąc niepełnosprawne dziecko i psa, szkolonego na jego asystenta. Trzeba podkreślić, że jest to bardzo optymistyczna, pogodna, mądra i bardzo budująca opowieść, jaką warto podsunąć każdemu dziecku.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Jesteś tylko diabłem” Joe Alex – premierowa recenzja audiobooka

22219789_1606175036114587_199348147028864402_oJesteś tylko diabłem to opowieść o… oczywiście o „diable”, o „szatanie”, o „złym”, o tym samym, który wieki temu kusił do złego biedne czarownice, potem palone na stosach całej Europy, o tym, który podjudzał bogobojnych ludzi do najgorszych czynów skazując ich na najgorszą śmierć z rąk jeszcze bardziej bogobojnych ludzi.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Cichym ścigałam go lotem” Joe Alex -premierowa recenzja audiobooka

22382294_1606174682781289_2876771373092589363_oW tej powieści Joe Alexa czytamy… powieść napisaną przez książkowego Joe Alexa. Prawda, że zakręcone? Taka jest jednak koncepcja autora i zarazem bohatera powieści.Kupuje domek na przedmieściu, którego zazdrości mu nawet żona inspektora Parkera,  uważając, że „W śródmieściu można przemieszkać dwadzieścia lat w jednej kamienicy pod wspólnym dachem z tysiącem innych osób i nie wiedzieć nawet, jak się nazywają. Tu, na przedmieściu, wszyscy się znają i wszyscy są sympatyczni…” (cytując nie podam stron, gdyż książki nie przeczytałam, a odsłuchałam, dzięki wydawnictwu Storybox i ich genialnym audiobookom).

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: Egipskie przygody – „Tajemnica klejnotu Nefertiti” Agnieszki Stelmaszyk – recenzja audiobooka

22256421_1607672529298171_7462758103727210659_oI tak było. Dwóch lektorów czytało mi na ucho przez ponad 5 godzin. I powiem Wam, że dzięki nim i muzyce arabskiej przeniosłam się do Egiptu. I Was też dziś tam zapraszam w imieniu swoim, autorki, lektorów i sympatycznych bohaterów.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+