Monthly Archives: Czerwiec 2017

O SPRAWACH ŁÓŻKOWYCH – felieton Iwony Banach

bed-1853907_1920NIE CZYTASZ, NIE IDĘ Z TOBĄ DO ŁÓŻKA…. głosi jakiś internetowy mem i jak zwykle ja  zaczynam wietrzyć problem, a że mam też wyobraźnię, zaczynam sobie to wszystko wizualizować, że tak powiem w praktyce… Nie seks, moja wyobraźnia już tak daleko nie sięga, wyobrażam sobie realizacje tego postulatu….

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

Piękno bez konserwantów, Aleksandra Zaprutko- Janicka – recenzja

pieknobezOstatnio, zupełnie niespodziewanie, wpadła mi w rękę książka, której tytuł bardzo  mnie zaintrygował: Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek. Wiedziona próżną ciekawością postanowiłam ją przeczytać i nie żałuję.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

Zaczęło się od oka, czyli o pewnym zwyrodnialcu… – felieton Iwony Banach

girl-1064659_1920Jestem pewna, że po przeczytaniu tego tekstu każdy pomyśli, że albo jestem wariatką (co niewykluczone) albo mam straszliwego pecha, ale to NIE jest moja wina, NIE tym razem! Tym razem to wina tych,  którzy wymyślają dni wolne od zakupów…. 15 było święto, takie prawdziwe, ze wszystkimi możliwymi utrudnieniami. Sklepy, te duże zamknięte, a co za tym idzie, zamknięte też trzy okoliczne… apteki.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

W GROCIE ZEUSA I NIE TYLKO. Część II – fotoreportaż Danuty Baranowskiej

Tzermiado wyroby tkackie

Droga wspinała się ostrymi zygzakami mocno pod górę. Dzień był prześliczny, a powietrze przejrzyste jak kryształ. Góry otaczające Lasithi z ich stromymi i skalistymi stokami widziałam w całej okazałości. Na przełęczy wiał silny wiatr, ale widok był niepowtarzalny. Z jednej strony zielona dolina Aposelemi i północne wybrzeże oraz sam płaskowyż, a z drugiej wyrastał dziki masyw Dikti. Droga biegła w dół ku równinie, na stokach mnóstwo drzew i krzewów owocowych, między którymi widziałam ule.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

„PIES BASKERVILLE’ÓW” A. Conan-Doyle – recenzja

Pies-Bask_KDCKsiążka Conan-Doyle’a Pies Baskerville’ów to już klasyka i to klasyka, która wrosła w kulturę i popkulturę bardzo mocno od chwili swojego pierwszego (książkowego, bo wcześniej publikowana była w prasie) wydania w 1902 roku. Ponadto powstało cztery czy pięć filmów na podstawie tej powieści, a sam tytułowy pies stał się symbolem grozy i tajemnicy.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

WSZYSTKIE TROPY PROWADZĄ DO ZEŁWĄG– recenzja powieści „Wiatr od jezior” Katarzyny Enerlich

Wiatr-okladka-NWróćmy na jeziora – śpiewały Czerwone Gitary. Dziś proponuję czytelnikom wybrać się na Mazury i wrócić na jeziora. Na jeziora: Czos, Piłakno, Inulec, Płociczne, Głębokie. A najlepiej wybrać się na nie z najnowszą powieścią Katarzyny Enerlich Wiatr od jezior. To ona zabierze czytelnika do Mrągowa i okolic, by ukazać przeszłość tych ziem.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

PLACKOPALIPSA – felieton Iwony Banach

Iwona B„Wpadłam jak burza do kuchni i ujrzałam plackopalipsę w postaci słupa dymu i ognia nad patelnią. Złapałam ją i szybko wywaliłam placki do kosza na śmieci. Patelnię wrzuciłam do zlewu i odkręciłam wodę. W tej chwili przekonałam się, że nieszczęścia chodzą nie tylko parami, ale nawet całą watahą…”

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

GŁOŚNIEJ NIŻ ŚNIEG, STEFAN HERTMANS – recenzja

500eebc730e9b5e52f903c8024ce81af_fullW  tej powieści niderlandzki pisarz pokusił się o wnikliwą analizę współczesności pełnej lęków i absurdów, naznaczonej nienawiścią,  przemocą, terroryzmem i teoriami spiskowymi. Opisał bohatera, który przeżywa dramat na kilku płaszczyznach, a na prywatne problemy nakładają się światowe konflikty związane z różnorodnymi religiami i kulturami. Ta książka niebezpiecznie wciąga i zaskakująco przygnębia. Od nadmiaru wrażeń może zakręcić się w głowie.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

„POD PODUCHĘ!”, CZYLI O EKSPERTACH OD WSZYSTKIEGO – felieton Iwony Banach

break-1736072_1920Znacie tę reklamę, w której rodzina siedzi za stołem, chłopakowi (albo raczej młodemu mężczyźnie) wszyscy składają życzenia szczęścia, a w chwilę potem skrzętnie podpowiadają, co z tym szczęściem zrobić?

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

DRZEWA KOCHAĆ POTRAFIĄ, Katarzyna Georgiou – recenzja przedpremierowa

18216890_1653947391290512_9080065104949700372_oW refleksyjnych „bajędach”, będących takimi nieco baśniowymi gawędami, poetka zaprasza do odkrywania tajemniczej mowy zwierząt i roślin, poznawania ich symboliki, zachęca do poszerzania wiedzy i rozbudzania świadomości ekologicznej. Oto przedpremierowa, pierwsza recenzja książki poetyckiej Drzewa kochać potrafią, której patronuje magazyn Życie i Pasje.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+