OSOBOWOŚĆ ŻYCIA I PASJI ...

STRZELA Z ŁUKU NIE ROBIĄC HUKU - wywiad z Magdaleną Jankowską Czytaj dalej »

FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY

NAKA SUBA SI – fotoreportaż z Dakaru Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

A DZISIAJ NAPISZĘ WAM ...:

SPRAWDZONE SPOSOBY NA (NIE)PEWNY SUKCES PISARSKI – felieton Iwony Banach Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO :

Powiem wam jak zginął JOE ALEX – polecamy audiobooka Czytaj dalej »

Z GÓRNEJ PÓŁKI:

MASZ NA IMIĘ KAMILA ... Czytaj dalej »

LEKTURACJE:

PEREŁKA WYDAWNICZA: Moja pierwsza mitologia, Katarzyna Marciniak-audiobook Czytaj dalej »

BIOGRAFIE:

GEORGE MICHEL Czytaj dalej »

 

TO, CO NAJCENNIEJSZE – NIE TYLKO NA DZIEŃ DZIECKA

family-286147_1920Zbliża się 1 czerwca, dzień, w którym nasze pociechy obchodzą swoje święto. Chcemy, aby ten dzień był dla dzieci wyjątkowy, aby czuły się ważne, docenione. Najczęściej obdarowujemy je słodyczami i zabawkami. Jest jednak coś znacznie od nich lepszego. Jaki szczególny prezent  możemy dać dziecku?

Sklepowe półki uginają się od zabawek, których nazwy często trudno wypowiedzieć, a ceny niejednokrotnie przyprawiają o zawrót głowy. Wybór jest oszałamiający. Media bombardują nas reklamami fantastycznych rzeczy, nowych kolekcji i kolejnych super zestawów. „Koniecznie zbierz je wszystkie”, „musisz to mieć” przekonują rozentuzjazmowane głosy, a migoczące obrazki kuszą i sprawiają, że mały odbiorca łatwo ulega perswazji. „Mamo, kupisz mi to? ” – pyta dziecko z miną Kota z filmu „Shrek”.

Okazja zawsze się znajdzie – urodziny, imieniny, Gwiazdka… Albo sprzyjająca fundowaniu upominków okoliczność – np. pobyt w szpitalu, wizyta u dentysty, wyjazd… Aby zmniejszyć stres, nagrodzić za sukces, osłodzić porażkę, sprawić radość, wynagrodzić nieobecność, czy rozłąkę i z wielu innych powodów kupujemy dziecku zabawki. Ani się obejrzymy, a dziecięcy pokój pęka w szwach od maskotek, figurek, domków,  gier, puzzli, lalek, misiów, klocków, autek, lokomotyw, kuchenek i zestawów wszelkiego rodzaju.  Dodatkowo każda bajka „owocuje” serią gadżetów z występującymi w niej postaciami, a dziecko nimi zafascynowane oczywiście chce je mieć.

Nie oszukujmy się, przeważnie kupujemy to wszystko. Inwestujemy także w liczne zabawki edukacyjne, wspierające rozwój intelektualny oraz umiejętności manualne dziecka, wszelkie pomoce dydaktyczne, plastyczne, sprzęty sportowe.  Intencje są jak najbardziej dobre, tylko często gubi nas nadmiar.
Rodzice, dziadkowie – trzeba to przyznać – rozpieszczają dzieci. Czasem chcąc niejako zrekompensować  czasy naszego dzieciństwa, kiedy szczytem marzeń był samochód „duży fiat” na baterie  i Barbie z Pewexu, a na co dzień był pluszowy miś i plastikowy zajączek z odpustowego kramu.

Tymczasem dzieci szybko się nudzą, przybierają postawę roszczeniową, a zabawki idą w kąt. Jest coś znacznie ważniejszego od  klocków Lego, figurek My Litlle Pony i zestawu ciastoliny, coś, o wiele bardziej dzieciom potrzebnego, wręcz niezbędnego, czego żadne, nawet najwspanialsze zabawki nie zastąpią. Mianowicie – czas. Czas, którego dorosłym często brakuje w ferworze codziennych obowiązków. To najpiękniejszy prezent, jaki możemy podarować dziecku – wspólnie spędzony czas i poświęcenie uwagi.

Zamiast biec do działu zabawkowego w supermarkecie po kolejny  marketingowy hit, zastanówmy się, jak spędzić czas razem z dzieckiem. Niech Dzień Dziecka będzie naprawdę wyjątkowym świętem. Pamiętajcie, że budowanie relacji rodzinnych jest cenniejsze od materialnych upominków. To podstawa dla kształtującej się osobowości dziecka.

Aby uprzyjemnić to święto  1 czerwca wybierzcie się z dziećmi na wycieczkę, do kina, na spacer, na  lody, na basen itp. Pobiegajcie razem po parku, zagrajcie w piłkę, w gry planszowe, zorganizujcie piknik albo bal maskowy. Pobawcie się z dziećmi tą wymarzoną zabawką, którą im właśnie sprawiliście.
Poświęćcie im czas całkowicie, bez spoglądania na ekran smartfona, bez poganiania, bez irytacji. Wspólnie  coś ugotujcie, ulepcie, uszyjcie, narysujcie, poczytajcie, dokonajcie eksperymentu, wymyślcie coś.  Niech to będzie zajęcie, które sprawia radość, może jakaś całkiem nowa, jeszcze dziecku nie znana aktywność. Okażcie uczucia nie poprzez wręczenie kosztownego przedmiotu, ale poprzez gest, przytulenie, słowną pochwałę. Tego dzieci potrzebują, aby czuły się kochane, bezpieczne, docenione.  A zabawki i łakocie niech będą na drugim planie.

Tekst: Agnieszka Grabowska
materiał chroniony prawem autorskim

family-286147_1920

[ Źródło: pixabay.com/autor: white77]

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>