OSOBOWOŚĆ ŻYCIA I PASJI ...

STRZELA Z ŁUKU NIE ROBIĄC HUKU - wywiad z Magdaleną Jankowską Czytaj dalej »

FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY

NAKA SUBA SI – fotoreportaż z Dakaru Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

A DZISIAJ NAPISZĘ WAM ...:

SPRAWDZONE SPOSOBY NA (NIE)PEWNY SUKCES PISARSKI – felieton Iwony Banach Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO :

Powiem wam jak zginął JOE ALEX – polecamy audiobooka Czytaj dalej »

Z GÓRNEJ PÓŁKI:

MASZ NA IMIĘ KAMILA ... Czytaj dalej »

LEKTURACJE:

PEREŁKA WYDAWNICZA: Moja pierwsza mitologia, Katarzyna Marciniak-audiobook Czytaj dalej »

BIOGRAFIE:

GEORGE MICHEL Czytaj dalej »

 

JAK CHLEB Z MASŁEM – recenzja książki Janiny Lesiak „O grzybach, rybach, kobietach i sensie życia – czyli rozmówki z Alusiem Curunią”

563658-352x500Z zamiłowania wędkarz, grzybiarz, domorosły filozof… Ciut nieogarnięty, ale poczciwy i mądry w swej prostocie.  Taki oto jest nowy bohater literacki, wykreowany przez Janinę Lesiak.  Poznajcie Alusia Curunię i jego spostrzeżenia na różne życiowe tematy.  PATRONAT-LOGO

Zacznę od osobistego wyznania. Uwielbiam Alusia Curunię! Zanim ukazał się tomik O grzybach, rybach… scenki z udziałem jego postaci pojawiały się na facebookowym profilu autorki, znanej już dobrze czytelnikom naszego magazynu z literackich portretów polskich władczyń (Wspomnienie o Cecylii, smutnej królowej, Miłosna kareta Anny J., Dobrawa pisze CV). Od początku uważałam, że te krótkie, żartobliwe, celne i mądre teksty kwalifikują się do wydania w formie książki. I oto trzymam ją w dłoniach, wertuję z uśmiechem i cieszę się jak głupi do sera.

PRZECZYTAJ WYWIAD Z JANINĄ LESIAK

Kim jest ów Aluś Curunia?
Chciałam napisać, że to taki „niebieski ptak”, ale wskutek lektury jednego z tekstów, aby się bohaterowi nie narazić, zmienię to na „ptak niebieski”. To  człowiek prosty, poczciwy, wrażliwy, dobroduszny, szczery, kochający przyrodę i doceniający jej piękno, honorowy, rezolutny. Kieruje się sercem i rozsądkiem. Ubiera się w second-handzie, zawsze oryginalnie, barwnie wystrojony, w charakterystycznych białych butach.  Generalnie dobry z niego człowiek,  wzbudzający sympatię, choć nie da sobie dmuchać w kaszę i potrafi, za przeproszeniem, dać w pysk, jeśli sytuacja nie pozwala inaczej.  Miewa niewyparzony język, ale potrafi się w niego ugryźć. Szanuje swoich rozmówców. Cieszy się wolnością, swobodą, nie ma samochodu i komputera, ale czuje się bogaty – wszak ma wszystko: niebo, las, jezioro….
Fakt, że za kołnierz nie wylewa, ale cóż – nikt nie jest ideałem.  Czasem wykonuje prace interwencyjne w mieście. Z zamiłowania wędkarz, grzybiarz, domorosły filozof…

Arystoteles, Tomasz z Akwinu i Kant byliby z niego dumni. Bohaterowie serialu Ranczo przesiadujący na ławeczce pod sklepem pewnie podaliby mu rękę i zaprosili na flaszeczkę „Mamrota”. Kubuś Fatalista też chętnie by z nim podyskutował.  Curunia, choć nieuczony, to jednak niegłupi. Ma coś do powiedzenia na każdy temat np. o poezji, transcendencji edupedii, bólu istnienia, miłości, odwadze, wolności, kosmosie, przemijaniu, tureckich serialach i kotletach mamusi.  Snuje mądre przemyślenia, dochodzi do trafnych wniosków, każda jego rozmowa ze znajomą starszą panią (narratorką tytułowych rozmówek) kończy się puentą lub daje do myślenia. Niejednokrotnie Aluś „pozamiatał” i nie mam na myśli prac porządkowych. Można mu pozazdrościć kondycji. Ten człowiek umie się cieszyć życiem i ma do niego zdrowe podejście.

„Tak to już jest, proszę pani szanownej, że jedni jadą autostradą, a inni się telepią na podporządkowanej…Można powiedzieć, że jest życie dwóch prędkości, prawda? Może moje to tylko polna ścieżka? Jedzie się wolno, bez klimatyzacji, człowiek zmoknie, zmarznie albo się ukurzy, spoci i namacha, więcej straci niż zyska, majątku się nie dorobi, ale za to jakie dookoła widoki!” (s. 295)

Janina Lesiak napisała 129 scenek-rozmówek z Alusiem Curunią. Są to teksty humorystyczno-filozoficzne, stanowiące znakomitą satyrę na współczesny świat. Świadczą o znakomitej umiejętności obserwowania i słuchania ludzi. Śmiem twierdzić, że sporo tu zostało zaczerpnięte z prawdziwego życia i literacko oprawione. Autorka potrafi nie tylko tworzyć żywe, naturalne dialogi, ale sugestywnie odmalować tło, jakby kilkoma pociągnięciami pióra… I czytelnik czuje się tak, jakby z Alusiem siedział nad zatoczką i patrzył, czy ryba bierze, albo szedł lasem rozglądając się za grzybami, czy patrzył przez szybę sklepu, po ile wieprzowe nóżki….

Zachęcam do zapoznania się z tą nietuzinkową postacią i jego pogawędkami. Uśmiech gwarantowany, a i satysfakcja zapewniona, bo teksty ze zbioru O grzybach, rybach, kobietach i sensie życia… powstały nie tylko ku rozrywce, ale i ku refleksji. Na koniec posłużę się słowami autorki, jakże trafnie opisującymi bohatera:
„Taki jest Aluś Curunia: ciut nieogarnięty, może nie zawsze całkiem trzeźwy, ale smakuje jak chleb z masłem. Taki prawdziwy, na zakwasie, z bielutką, mączną, twardą skórką.
I masło też prawdziwe, świeżutkie, żółte, pachnące, z kroplami serwatki. Do tego gruba sól.
Lubicie? Ja bardzo!” ( s. 120)

Zatem życzę smacznej lektury.

Agnieszka Grabowska
materiał chroniony prawem autorskim

563658-352x500Wydawnictwo MG
Autor: Janina Lesiak
Tytuł: O rybach, grzybach, kobietach i sensie życia – czyli rozmówki z Alusiem Curunią
data wydania: maj 2017
ISBN 9788377794043
liczba stron 304

AGAAgnieszka Grabowska – absolwentka filologii polskiej UJ, nałogowa czytelniczka, blogerka w kratkę. Ambiwertyczka spod znaku Ryb. Po ośmiu godzinach spędzonych zawodowo w zupełnie innej dziedzinie – zabiera się za literki. Ma szczęście w konkursach. Nie wyobraża sobie życia bez książek, kawy, kotów i muzyki. Prywatnie – mama i żona. Nie unika kuchni, choć przydałaby się jej patelnia automatycznie odcinająca Internet w kulminacyjnych momentach pichcenia.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>