Monthly Archives: Kwiecień 2017

A DZISIAJ NAPISZĘ WAM… – autorski cykl pisarki Iwony Banach, cz. 17 “Zgubny proceder, czyli czytelnictwo a sprawa polska””

book-2073828_1920Po co to komu? Nudzisz się? Skop ogródek! Odkurz, albo chociaż fejsa przejrzyj!
Nie wiem na jakiej grupie robiono te badania, ale zakładam, że byli to dorośli, a więc ludzie poważni, tak? Żony, ojcowie, matki…  Ludzie, którzy spędzają osiem godzin w pracy, a resztę w domowym kieracie, oni nie mają czasu na pier…ły. Nie potrzebują poezji, łez, bzów, ani seryjnych morderców! Oni potrzebują porządnego polskiego serialu i szklanki piwa… no w sumie puszka też może być.

Podziel się
Share

EMOCJONALNA TRUCIZNA – recenzja książki “Karmin” Agnieszki Meyer

aaaW tej powieści każda postać jest ważna, gdyż pojawia się po coś – ma do odegrania ważną rolę. Wszyscy bohaterowie tworzą dziwną konfigurację, po części kwadrat miłosny. Niektóre wspomnienia chętnie by wymazali, zaś inne ocalili, gdyż każdy z nich zmaga się z przeszłością, czasem trudną do zaakceptowania. Bohaterowie zmagają się również z trucizną, która zmieniła relacje miedzy nimi. Pytanie tylko – czy na zawsze?

Podziel się
Share

DUSZNY KRAJ – utwory Boba Dylana w przekładzie Filipa Łobodzińskiego, recenzja

Duszny_krj-1484818219620_300x300Kiedy ogłoszono, że laureatem Nagrody Nobla w 2016 r. został Bob Dylan, oprócz zachwytów rozległ się także szmer niezadowolenia, wręcz oburzenia.  Przyznam, że i ja nie byłam tym werdyktem zachwycona. Mój sceptycyzm był jednak nieuzasadniony – pojęcie o twórczości tego poety-pieśniarza miałam bowiem mizerne i mgliste.  Zależało mi na tym, by ją bliżej poznać. Nadarzyła się ku temu sposobność.

Podziel się
Share

ZIMOWE KRÓLESTWO, Philip Larkin – recenzja

536817-352x500Wiosna już trwa, ale proponuję tym razem książkę z mocnym zimowym akcentem – pierwszą przełożoną (przez Jacka Dehnela) powieść  znakomitego brytyjskiego poety. Tym razem w serii Klasyka z Europy Biuro Literackie opublikowało Zimowe królestwo Philipa Larkina  – w siedemdziesiątą rocznicę pierwszego, angielskiego wydania.

Podziel się
Share

SAMOTNOŚĆ I KALAREPA, CZYLI MODNA RODZINA NA WAKACJACH – cykl autorski Iwony Banach, odc 16

aaaLudzie od zawsze ulegali modom i w sumie nic w tym dziwnego. Zawsze tak jest – zmieniają się czasy, zmieniają się ludzie, zmienia się moda. Kiedyś jej szczytem były meble na wysoki połysk, teraz zdrowa żywność, kiedyś telewizory Rubin, teraz super wypasione plazmy na całą ścianę, kiedyś wczasy pod gruszą, a teraz…

Podziel się
Share

ŻYCIE MOTYLI, Katarzyna Ryrych – recenzja

zyciemotyli okłTakich powieści więcej poproszę! Niebanalna, mądra, słodko-gorzka, ale optymistyczna opowieść o rozwoju i zmianie, o samotności i potrzebie akceptacji, a także o rodzinnych tajemnicach – oto Życie motyli Katarzyny Ryrych. Polecam gorąco – Agnieszka Grabowska.

Podziel się
Share

KARMINOWY SZAL, Joanna M. Chmielewska – recenzja

Karminowy-szalBywają takie kawiarnie, które już od progu przyciągają swoim niepowtarzalnym klimatem, a jeśli jeszcze w ofercie mają same pyszności, to szybko zdobywają serca klientów, którzy zostają stałymi bywalcami. Do takich miejsc należy Piwnica Pod Liliowym Kapeluszem z książek Joanny M. Chmielewskiej. Nie, nie tej od Lesia i Dzikiego białka.  To zupełnie inna autorka, dość często  jednak obie panie są niesłusznie mylone. Zatem przypominam, nie spodziewajcie się zabawnego kryminału.

Podziel się
Share

A DZISIAJ NAPISZĘ WAM… – autorski cykl pisarki Iwony Banach, cz. 15 “Zmora telemarketingowa”

[Źródło:pixabay.com /autor: kheinz]

Wyobraźcie sobie środek nocy… Taki mniej więcej indywidualny, sobotni ( albo wolnodniowy) środek nocy czyli godzinę siódmą. Deszcz romantycznie odbiera wszelką chęć do życia i wstawania z łóżka, po głowie jeszcze błąkają się rozkojarzone sny i resztki wczorajszej imprezy, a tu…

Podziel się
Share

WIELKA AFRYKAŃSKA PIĄTKA, cz. II – fotoreportaż Danuty Baranowskiej

lampartyZapraszamy na dalszy ciąg fotoreportażu z afrykańskiego safari. Dowiecie się, jakie fascynujące zwierzęta udało się  Danucie Baranowskiej “schwytać” obiektywem aparatu. Poznacie też okazałych rezydentów znad rzeki Limpopo.

Podziel się
Share

ĆMY, Konrad Kissin – recenzja

ćmyĆmy to zbiór sześciu opowiadań wydanych przez autora w wydawnictwie Novae Res i – powiem szczerze – opowiadań niezwykłych.
Nie będę podawać tytułów, czy streszczać utworów, bo to po prostu nic nie da, mam nadzieje, że przeczytacie je sami.

Podziel się
Share

ZAUFAJ MI, KAROLINO – Alina Białowąs, recenzja

628Czas leczy rany. Nie do końca. Bywają takie, które nigdy się nie zagoją. Czas jednak działa na naszą korzyść. Daje nam dystans, przestrzeń potrzebną do tego, by odciąć się od złej przeszłości, “przepracować” problemy, odnaleźć samego siebie, otworzyć się, dokonać zmian, na nowo uwierzyć w to, co dla nas najważniejsze, by znowu zaufać…

Podziel się
Share

DO TRZECH RAZY ŚMIERĆ, Alek Rogoziński – recenzja

530197-352x500Alek Rogoziński i jego książki to ewenement na rynku księgarskim, bo niewielu znajdziemy autorów – mężczyzn, którzy piszą właśnie tak jak on. Po pierwsze, są to książki lekkie, choć kryminalne, radosne, choć przemycają nie zawsze zabawne problemy i prześmiewcze, bo czasami warto zejść na ziemię i pośmiać się zamiast chodzić z głową w chmurach.

Podziel się
Share

Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć,Tomasz Kowalski – recenzja

Rozmowy-na-trzech-grabarzy-i-jedną-śmierćChoć przyjmuje się, że w literaturze, jak i innych dziedzinach sztuki, wszystko “już było”, czy można napisać książkę odmienną, świeżą, zabawną,  intrygującą i niczego nie powielić?  Okazuje się, że tak.
Najnowszą, ironiczną, nieco surrealistyczną, ciekawie skonstruowaną książkę Tomasza Kowalskiego poleca Iwona Banach.

Podziel się
Share

PROJEKT Z PASJĄ: “Tarnobrzeskie kobiety” – książka, która daje siłę i nadzieję

aaaBycie kobietą to nie lada sztuka, to też wyzwanie, jakie stawia życie przed kobietami – życie osobiste, praca zawodowa, prowadzenie domu, macierzyństwo, wychowywanie dzieci i… hormonalne atrakcje. Nic dziwnego, że mężczyźni od wieków nie są w stanie zrozumieć kobiet. Ale może to ułatwić książka Beaty Grzywacz Tarnobrzeskie kobiety.

Podziel się
Share

A DZISIAJ NAPISZĘ WAM… – autorski cykl pisarki Iwony Banach, cz. 14 “Tabletka na rozsądek”

health-846863_1920Mój znajomy jest żonaty od dłuższego już czasu, ale dopiero niedawno zauważył, że jego żona chowa pod łóżkiem coś, co wprawiło go w osłupienie. Zaprosił mnie do siebie zaniepokojony prosząc o radę, kiedy żona wyszła na zakupy. Przerażony postawił na stole pudło a w nim… mnóstwo mniejszych i większych pudełeczek.

Podziel się
Share

WIOSENNY KONKURS: WYGRAJ 1 Z TRZECH ZESTAWÓW KSIĄŻEK

aaaChcesz wygrać trzy, dwie lub jedną książkę i delektować się miłą lekturą w wiosenne, ciepłe wieczory? Zapraszamy cię do udziału w naszym konkursie!

Podziel się
Share

WIELKA AFRYKAŃSKA PIĄTKA – cz. I – fotoreportaż Danuty Baranowskiej

zebry

zebry

Zapraszamy na pierwszą część opowieści o wyprawie Danuty Baranowskiej do Parku Narodowego Krugera w RPA. Można tu spotkać prawie wszystkich przedstawicieli świata zwierzęcego, żyjących w Afryce: słonie, bawoły afrykańskie, lwy, nosorożce, lamparty, żyrafy, zebry, i wiele gatunków antylop. Co tym razem udało się “upolować” okiem fotoreportera?

Podziel się
Share

PODRÓŻE GULIWERA, J.SWIFT – recenzja

542813-352x500Podróże Guliwera to książka tak znana, że paradoksalnie nieco zapomniana. Tak, tak jest. Są biura od nazwie “Guliwer”, firmy, pisma, jest kilka knajp, czy kawiarni o tej nazwie, mamy Teatr Guliwer a nawet firmę przewozową. Jak to się więc ma do tego, co napisałam? Że zapomniany? Przecież każde dziecko, każdy dorosły zna Guliwera…

Podziel się
Share

PRZYPADKI ROBINSONA CRUZOE, Daniel Defoe – recenzja

551019-352x500Niedawno w telewizji ogłoszono casting do nowego programu “Wyspa przetrwania”. Sądzę, że kandydaci na uczestników powinni obowiązkowo przeczytać Przypadki Robinsona Crusoe, bo nigdy nie wiadomo, jaka wiedza może okazać się im przydatna… Ponadto jakoś trudno mi sobie wyobrazić, by nie znać tej książki, wszak należy do dość popularnej światowej klasyki.

Podziel się
Share

KLIKNIJ I ODBIERZ DARMOWE LEKARSTWO NA INTELIGENCJĘ!

sssDzisiaj mamy dla Was nie lada niespodziankę. Bladym świtem dostarczamy prezent, jakiego nie dał Wam dzisiaj jeszcze nikt dzisiaj. Wystarczy tylko kliknąć w ten post, wybrać co trzeba, zastosować i cieszyć się dobrą kondycją psychiczną do wyczerpania zapasów. 
Ukryty tutaj upominek można pobierać jedynie za małego, skromnego “Lubisia” zostawionego na naszym fanpage`u. Promocja trwa od dzisiaj, aż do końca świata i dzień dłużej. Uprzejmie prosimy pobierających o dzielenie się prezentem z każdym, kto wyrazi chęć jego posiadania. No to miłego 🙂

Podziel się
Share
Close