FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Śladami Bergman i Bogarta Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

POCZYTAJ MI NA UCHO

Pierwsza noc pod gołym niebem - Dwoje na gigancie, Agata Mańczyk Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Milion smutnych atomów, Jagoda Wochlik Czytaj dalej »

WYDAWNICZA OSOBLIWOŚĆ :

WYDAWNICZA OSOBLIWOŚĆ :

NIEWIDZIALNE WIĘZIENIE, Adrian Prościak Czytaj dalej »

LETNE PRZEPSY:

LETNE PRZEPSY:

Jak upiec sernik i nie rozpuścić się w kuchni z upału Czytaj dalej »

 

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE – “Karmin” Agnieszka Meyer

2Oto nowy polski debiut pod skrzydłami wydawnictwa MG i patronatem naszego magazynu. Czworo bohaterów, dwa kontynenty, jedna księga – Karmin Agnieszki Meyer wśród marcowych premier literackich.

Z materiałów wydawnictwa MG:

Dziewczyna o oczach jak rtęć zawróci Maxowi w głowie tak mocno, że nie będzie potrafił wyobrazić sobie życia bez niej. Dla Seliny, młodej konserwatorki książek, Max okaże się nieustającym zaskoczeniem i powodem do przekraczania własnych ograniczeń. Jednak gdy nie zdoła wypowiedzieć, być może najważniejszych w swym życiu, słów, wszystko się rozsypie jak domek z kart.

Kim okaże się tajemniczy David, który wkracza w jej życie na dublińskiej wystawie starodruków? Wyjątkowo wyrafinowanym złodziejem? Eleganckim oszustem cierpiącym na narkolepsję? Ekscentrycznym bibliofilem, który wciąż zaskakuje niezwykłymi talentami? Trzy zadania, które wykona dla niego Selina, będą zarazem sprawdzeniem jej umiejętności, dyskrecji i niezwykłą przygodą. Jako zapłaty zażąda prawdy o nim. Prawdy trudnej do zaakceptowania.

Zmysłowa, bogata, intrygująca powieść wprowadza w świat dzieł sztuki – tych wykonanych ręką ludzką i tych naturalnych, chociaż ginących. Bohaterowie nieustannie borykają się z przeszłością – świata i własną. Jedne wspomnienia chcą ocalić, inne wymazać.

Karmin to również opowieść o tym, jak często nie dostrzegamy w porę lub odkładamy na później szanse, słowa i czyny. A przede wszystkim miłość.

Sylwia Chutnik napisała o tej książce tak:
Jest coś w powieści Meyer, co nie pozwala się od niej oderwać. Może to kosmopolityzm, wielojęzykowość? Z jednej strony bohaterowie przemierzają świat i wszędzie czują się u siebie, z drugiej są mocno związani z ojczyznami. Są dla nich ostoją bądź przekleństwem. Uwiązani w nie-swojej pamięci próbują na nowo wynaleźć narodowość.

Z drugiej strony powieść ta wydaje się być archaiczna: intryga opleciona jest przecież wokół książki. I to rozumianej nie jako przedmiot, ozdoba czy umilacz czasu, ale jak sens życia. Kontynuacja tego, co zdarzyło się wiele lat temu. Dotykanie książki, ratowanie jej to czynności niemal erotyczne. Artefakty związane z historią poligrafii są na równi ważne w Karminie, co wątek miłości głównych bohaterów. Tu każda postać jest ważna, bo pojawia się po coś.

Historia opowiedziana przez Agnieszkę Meyer to jak uwspółcześnione Imię róży, gdzie trucizną stają się relacje między ludźmi. 

 2

Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *