Monthly Archives: Marzec 2017

A DZISIAJ NAPISZĘ WAM… – autorski cykl pisarki Iwony Banach, cz. 13 “O przekleństwach słów kilka…”

[Źródło: pixabay.com/autor:succo]Przez FB przewinęła się ostatnio fala dyskusji,  nie taka znowu wielka, ale dość istotna, związana z obecnością przekleństw w literaturze. Wielu ludzi jest zdania, że  te swoiste „przecinki” wcale nie przeszkadzają w odbiorze tekstu, a nawet czasami pomagają, wielu twierdzi, że literatura to literatura, a nie „budka” z piwem i przekleństwom od niej wara…

Podziel się
Share

STORPEDOWANI – recenzja książki Piotra Kitrasiewicza „Athenia: miłość i torpeda”

aaaW swej najnowszej powieści Piotr Kitrasiewicz umiejętnie połączył kilka gatunków literackich – romans, powieść psychologiczną i literaturę faktu. Połączył też kilka wątków – miłosny, psychologiczny, historyczny, polityczny, militarny, sensacyjny. Całość to barwny, choć nieco przerażający obraz pierwszych działań wojennych na terenie Wielkiej Brytanii i oceanie. To też ukazanie, jak działała propaganda niemiecka, jak Hitler i jego podwładni manipulowali faktami, aby zafałszować informację, a porażkę przekuć w swój sukces i zyskać poparcie mas, jednocześnie pogrążając wroga.

Podziel się
Share

MŁOKOS, Fiodor Dostojewski – recenzja

MłokosGdyby w popularnym teleturnieju Familiada padło pytanie o powieści  Dostojewskiego uczestnicy na pewno wymieniliby Zbrodnię i karę, Braci Karamazow, Idiotę, może jeszcze Biesy. Nie sadzę jednak, by ktoś podał tytuł Młokos albo  – według innego wydania – Młodzik. Tę znacznie mniej znaną powieść  wielkiego rosyjskiego pisarza przypomniało  niedawno wydawnictwo MG.

Podziel się
Share

“24 godziny. Coś się dzieje w porcie!” Britta Teckentrup – recenzja

cos.sie.dziejeAhoj, przygodo! Zanim jednak nasz mały czytelnik wyruszy w morską podróż z piratami, czy wybierze się na bezludną wyspę z Robinsonem, zaprośmy go do zwiedzenia portu. Co tam się ciekawego dzieje? O tym opowiada “picture-book” niemieckiej ilustratorki, Britty Teckentrup, który opublikowało wydawnictwo Prószyński i S-ka.

Podziel się
Share

“ŚPIĄCE KRÓLEWNY” – rodzinna gra karciana, recenzja

spiacekrolewny_03.331570.600x0Dziś chciałabym opowiedzieć wam o grze, która od ładnych paru miesięcy jest u nas w domu niekwestionowanym przebojem. Nad Śpiącymi Królewnami nikt nie zasypia, rozgrywki wzbudzają wiele entuzjazmu wśród całej rodziny.

Podziel się
Share

A DZISIAJ NAPISZĘ WAM…– autorski cykl pisarki Iwony Banach, cz. 12 – “Jak zjeść recenzyjną żabę?”

frog-1339892_1920Pisanie recenzji książkowych to skakanie po polu minowym i nie mówcie mi, że nie! Pół biedy, kiedy autor jest zagranicznym celebrytą nie znającym polskiego – nie przeczyta, nie wścieknie się, nie zezłości i nie odpowie ostro na tekst typu, „książka jest do niczego i w ogóle, a facet nie umie pisać dialogów”.

Podziel się
Share