POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

MAŁY WERSAL NA ŚLĄSKU - fotoreportaż Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

KULTURA:

KULTURA:

PROJEKT PRAWDA, Mariusz Szczygieł Czytaj dalej »

MAGAZYN ŻYCIE I PASJE POLECA:

MAGAZYN ŻYCIE I PASJE POLECA:

BEZSENNE NOCE, Alina Białowąs - przeczytaj na okładce, co pisze o książce nasza redaktor, Agnieszka Grabowska Czytaj dalej »

DZIECKO I WYCHOWANIE :

DZIECKO I WYCHOWANIE :

NA POCZĄTKU JEST CHAOS- EKSPERT ODPOWIADA JAK NAUCZYĆ DZIECKO KORZYSTAĆ Z INTERNETU. Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI  MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI MI NA UCHO:

NARKOTYKI, S.I. Witkiewicz - Witkacy, jakiego być może nie znacie. Recenzja Sylwii Bornos Czytaj dalej »

KOBIECYM OKIEM:

KOBIECYM OKIEM:

PRETENSJE DO MULINY, czyli logopedyczne dywagacje Urszuli Wojnarowskiej-Curyło Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI NA UCHO:

ZŁE, Michał J. Chmielewski - RECENZJA AUDIOBOOKA Czytaj dalej »

Z GÓRNEJ PÓŁKI:

Z GÓRNEJ PÓŁKI:

ŁAWECZKA KSIĘŻNEJ DAISY, Gabriela Anna Kantor - recenzja Czytaj dalej »

 

AMELIA BEDELIA, Peggy Parish – recenzja

Parish_ Amelia Badelia_mJak to się stało, że do tej pory polskie dzieci nie znały Amelii Bedelii, choć ta postać istnieje już od ładnych kilkudziesięciu lat? Najwyższa pora to zmienić! Pierwsze na naszym rynku wydanie popularnej amerykańskiej serii książeczek o perypetiach nietypowej pomocy domowej autorstwa Peggy Parish przygotowało Wydawnictwo Literackie. Tłumaczenie: Wojciech Mann.

WL LOGO

Państwo Rogers zatrudnili pomoc domową. Wychodząc zostawili jej listę zadań do wykonania, z zaleceniem, by zrobiła dokładnie wszystko, o co ją poproszono.
Amelia Bedelia z zapałem zabrała się do pracy. Zaczęła jednak od niespodzianki  – upiekła dla swoich nowych chlebodawców tort cytrynowo-bezowy. Potem przystąpiła do zajęć. Zdjęcie zasłon, odświeżenie mebli, zmienienie ręczników, przygotowanie kurczaka do obiadu, odmierzenie dwóch filiżanek ryżu… Nic trudnego, prawda? Amelia zrozumiała te polecenia dosłownie. I tak, z braku aparatu fotograficznego, nie zrobiła zdjęcia zasłonom, tylko je narysowała. Ryż zmierzyła linijką,  ręcznikom zmieniła wygląd itp. Zabawne, prawda? Państwo Rogers jednak zbytnio się nie ucieszyli z dokonań gosposi. Na szczęście tort im smakował…

Opowieść jest krótka, oparta na humorze językowym. Tłumacz – znany dziennikarz muzyczny, anglista, Wojciech Mann – miał przed sobą nie lada wyzwanie: przecież gry słów nie da się przełożyć dosłownie, by nie stracić sensu i dowcipu. Dla niego to jednak nie pierwszyzna, poradził sobie znakomicie. Polska wersja brzmi rewelacyjnie i  doskonale bawi odbiorców.

Postać Amelii jest po prostu rozbrajająca. Dzieci, które same często rozumieją wiele rzeczy dosłownie, na pewno ją polubią. Dorośli też uśmiechną się przy lekturze. Książeczkę “przetestowałam” na pięcioletniej córce – słuchała z zainteresowaniem i radością. Zadawałam jej pytania, co naprawdę powinna zrobić Amelia, sprawdzałam, czy rozumie dwuznaczność słów. Okazało się, że nie ma z tym najmniejszego problemu.

Duża czcionka ułatwi dzieciom samodzielne czytanie. W polskim wydaniu przedrukowano oryginalne ilustracje autorstwa Fritza Siebela –  są kolorowe, zabawne, mają w sobie coś uroczego. Pobudzają wyobraźnię.

Peggy Parish (1927 – 1988) pracowała jako nauczycielka. Do stworzenia postaci Amelii Bedelii zainspirowali ją mali uczniowie, którzy z zafascynowaniem słuchali jej opowieści, a także rozmowa z z wydawczynią Susan Hirschmann.Peggy zdawała sobie sprawę, że dzieci nieco inaczej postrzegają świat, trzeba bardzo uważnie formułować to, co chce się im przekazać. A co gdyby takie dziecięce rozumowanie przejawiała osoba dorosła?
Pierwsza książeczka o niesfornej gosposi ukazała się w 1963 r. Autorka napisała w sumie 12 opowieści. Przypadły one do gustu dzieciom i dorosłym na całym świecie. Przekonali się do nich nawet ci, którzy nie przepadali za czytaniem. Przetłumaczono je na 30 języków. Na szczęście doczekaliśmy się wreszcie także polskiego przekładu.

Po śmierci Parish, serię kontynuował od 1995 r.  jej bratanek Herman Parish. Napisał 14 opowieści o przygodach Amelii Bedelii oraz 23 historyjki o jej dzieciństwie. Pierwszą ze swoich książek zadedykował swojej cioci – “prawdziwej Amelii Bedelii”.

http://blogs.slj.com/afuse8production/2013/08/14/the-complete-listing-of-all-public-childrens-literature-statues-in-the-united-states/

[Źródło: http://blogs.slj.com/afuse8production/2013/08/14/the-complete-listing-of-all-public-childrens-literature-statues-in-the-united-states/]

O popularności tej postaci świadczy jej pomnik przed biblioteką w Manning w Południowej Karolinie. W sieci możemy znaleźć sporo filmików, skeczy opartych na motywach serii o Amelii Bedelii.

Już niebawem nakładem Wydawnictwa Literackiego ukaże się kolejny tomik – “Dziękujemy Ci, Amelio Bedelio”.  Już nie mogę się doczekać. Ciekawe, czy u nas zapanuje “ameliobedeliomania”?

Polecam, Agnieszka Grabowska
materiał chroniony prawem autorskim

 Parish_ Amelia Badelia_m

Wydawnictwo Literackie
Wydanie: I
Przekład: Wojciech Mann
Oryginalny tytuł: Amelia Bedelia
Data premiery: styczeń 2017
Format: 145×225 mm
Oprawa: twarda
Liczba stron: 64
ISBN: 978-83-08-06295-1

AGAAgnieszka Grabowska – absolwentka filologii polskiej UJ, nałogowa czytelniczka, blogerka w kratkę. Ambiwertyczka spod znaku Ryb. Po ośmiu godzinach spędzonych zawodowo w zupełnie innej dziedzinie – zabiera się za literki. Ma szczęście w konkursach. Nie wyobraża sobie życia bez książek, kawy, kotów i muzyki. Prywatnie – mama i żona. Nie unika kuchni, choć przydałaby się jej patelnia automatycznie odcinająca Internet w kulminacyjnych momentach pichcenia.

Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close