WYWIADY:

WYWIADY:

Przeczytaj rozmowy z pisarzami oraz poznaj wiele osób z pasją! Czytaj dalej »

FOTOREPORTAŻE Z PODRÓŻY

FOTOREPORTAŻE Z PODRÓŻY

Setki fotoreportaży z różnych zakątków kraju i ze świata Czytaj dalej »

POLECAMY SETKI KSIĄŻEK!

POLECAMY SETKI KSIĄŻEK!

Wybierz spośród ogromnego katalogu książkę dla siebie Czytaj dalej »

PORADY

PORADY

Znajdziecie tutaj naprawdę wiele praktycznych i ciekawych porad Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

POCZYTAJ MI NA UCHO

Audiobook - jaki wybrać? Sto kilkadziesiąt propozycji! Wybierz i słuchaj. Czytaj dalej »

NAJLEPSZE KSIĄŻKI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

NAJLEPSZE KSIĄŻKI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

Kilkadziesiąt tytułów książek polecanych przez naszych ekspertów Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

LISTA NIEOBECNOŚCI, Michał Paweł Urbaniak - jedna z najpiękniejszych i najsmutniejszych powieści tego roku Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Druga strona mocy, Joanna Jax Czytaj dalej »

 

WASZE HISTORIE: SAMOTNOŚĆ W TŁUMIE

Hits: 1558

solitude-1139070_1280Paradoksalnie szybciej w naszych czasach zdobyć środki na podróż dookoła świata, aniżeli prawdziwego przyjaciela. W naszym szalonym świecie coraz więcej ludzi żyje samotnie w tłumie…
Dzisiaj przedstawiamy historię, jaką nadesłała nam pani Agnieszka. 


Wczoraj szłam przez miasto z “luźno” mi znajomą panią. Pani A (czterdzieści parę lat, doktor nauk humanistycznych, wykładowca na wyższej uczelni) uchodzi w opinii postronnych za osobę niezbyt sympatyczną i z lekka ekscentryczną. Jej muchy w nosie ludzie tłumaczą jej tytułem naukowym a ekscentryczność tak zwanym staropanieństwem.
Szłam sobie więc wczoraj i rozmawiałam z tą ekscentryczno – zarozumiałą osobą jakieś pół godziny.
A rozmowa miała mniej więcej schemat taki:
Pani A:  „Bla, bla, bla, bla”
Ja: “Tak, a wie pani, że (i tu nastąpiło krótkie zdanie “co, że”)”
Pani A wpadając mi w słowo: „Bla, bla, bla”
Ja: “Tak…”
Pani A: „Bla, bla, bla”
Ja: “A…”
Pani A: „Bla, bla…”
Jednym słowem,  zorientowałam się po kilku minutach, że Pani A ma stanowczo za dużo w sobie słów i myśli, i musi ten nadmiar komuś wyrzucić. Słuchałam więc o jej ojcu, chorej matce, niewdzięcznym bracie, o nieodpowiedzialnych magistrantach itd, itp.
Pani A patrzyła w swoje wnętrze, mnie nawet nie widziała, słów moich nie słyszała…
Byłam dla niej tylko słuchaczem.
Kiedy rozstawałyśmy się na skrzyżowaniu, przeżyłam szok. Pani A, ta zimna, beznamiętna kobieta, położyła mi rękę na ramieniu i powiedziała:
“Dziękuję pani, że pani miała cierpliwość ze mną porozmawiać.”
***
Zgłupiałam. Pomijając szczegół, że przez czas naszej “podróży” wypowiedziałam może z 10 słów, to opadły mi ręce z innego powodu.
Jak bardzo człowiek może być samotny we współczesnym świecie? Jak bardzo ludziom może brakować bliskości drugiego człowieka?
Tak bardzo, że chwila cierpliwości i pokory wobec kogoś sprawia, że z duszy wylewa się potok myśli i uczuć ubranych w słowa.
Jest mi tylko przykro, że tym kimś byłam ja – przypadkowa słuchaczka – a nie prawdziwy przyjaciel…

                                                                           Agnieszka z Myślenic

materiał chroniony prawami autorskimi

źródło: pixabay/ foto: WenPhotos

źródło: pixabay/ foto: WenPhotos

(Visited 1560 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share
Close