WYWIAD:

WYWIAD:

Gimnastyka mózgu smyka - czyli w królestwie szachowym Czytaj dalej »

FOTOREPORTAŻE Z PODRÓŻY

FOTOREPORTAŻE Z PODRÓŻY

Setki fotoreportaży z różnych zakątków kraju i ze świata Czytaj dalej »

POLECAMY SETKI KSIĄŻEK!

POLECAMY SETKI KSIĄŻEK!

Wybierz spośród ogromnego katalogu książkę dla siebie Czytaj dalej »

PORADY

PORADY

Znajdziecie tutaj naprawdę wiele praktycznych i ciekawych porad Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

POCZYTAJ MI NA UCHO

Audiobook - jaki wybrać? Sto kilkadziesiąt propozycji! Wybierz i słuchaj. Czytaj dalej »

NAJLEPSZE KSIĄŻKI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

NAJLEPSZE KSIĄŻKI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

Kilkadziesiąt tytułów książek polecanych przez naszych ekspertów Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

LISTA NIEOBECNOŚCI, Michał Paweł Urbaniak - jedna z najpiękniejszych i najsmutniejszych powieści tego roku Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Druga strona mocy, Joanna Jax Czytaj dalej »

 

BOSKA TRUCIZNA – ANTON CZIŻ, czyli rosyjski kryminał nie tylko na lato

Hits: 22487

352x500Latem, podczas urlopu często sięgamy po literaturę kryminalną. Prym wiodą książki skandynawskich autorów i angielska klasyka gatunku. Są i tacy, którzy gustują w polskich kryminałach. Natomiast ja proponuję coś mniej znanego, a mianowicie – rosyjską Boską truciznę. To nie jest nowość, ale warto poszperać w bibliotece, czy na stoiskach z książkami, bo świetna rozrywka gwarantowana!

Nota na okładce głosi tak:

Sankt Petersburg, rok 1905. W śnieżnej zaspie zostaje znalezione ciało młodej kobiety. Okoliczności śmierci bada radca kolegialny Wanzarow. Pozornie banalna sprawa niespodziewanie się komplikuje. W śledztwo zostają wmieszani ekscentryczni naukowcy, piękności w woalkach oraz tajne carskie służby. Czy rozwiązanie zagadki kryje się w świętych tekstach kultu aryjskiego boga Somy?

Boska trucizna to mistrzowsko skonstruowany kryminał. Rosja w przededniu rewolucji jest tłem dla trzymającej w napięciu intrygi. Kapitalny język i poczucie humoru autora dodają smaku opowieści o zbrodni i tajemniczym napoju.

 Natomiast ja ze swej strony stwierdzam, że Boska trucizna to trzy i pół setki stron znakomitej rozrywki. Kryminalna fabuła przyprawiona humorem i przesycona rosyjskim klimatem sprawiła, że wsiąkłam po uszy i ani mi w głowie było zaprzestanie lektury. Moje zapotrzebowanie na książkę tego typu zostało zrealizowane z pełnym zadowoleniem.

Śledztwo przypominało zabawę w kotka i myszkę, z tym, że z Wanzarowa był niezły kocur – nawet “nosił gęste wąsy przystrzyżone nieco na styl koci” (s. 20), natomiast myszka, jak się okazało, była niejedna. Cały czas coś się działo, pojawiały się nowe postaci.  Nie było wiadomo, czy dana osoba wystąpi tylko epizodycznie, czy może odegra większą rolę w fabule. Trochę nieraz mieszały mi się te wszystkie nazwiska, ale nie pogubiłam się. Co ciekawe, dużo tu kobiecych ról, jakby według przysłowia “gdzie diabeł nie może, tam babę pośle”. Tylko zamiast mocy piekielnych mamy Ochranę i Oddział Specjalny – rywalizujące ze sobą, plus policja śledcza – między młotem a kowadłem będąca. Pewne damy wiele krwi napsują naszemu detektywowi, a i żona dorzuci swoje trzy grosze.

Czytniki E-book - zobacz na Ceneo

Wanzarow jest młody, ambitny, wierzący w prawdę i walkę ze złem. Jego cechą charakterystyczną jest wada wymowy-“Dostojny pan wydawał śmieszny dźwięk, w którym mieszały się “s”, “sz” i “f” jak zbłąkane owieczki. W ustach silnego rosłego mężczyzny niewinna wada wymowy wydawała się rozczulająca, jeśli nie rozbrajająca… (s.23) Śledczy wydaje się być jegomościem dość ociężałym, bynajmniej nie umysłowo! Jego sokratejski sposób rozumowania, drążenie tematu, logika budzą podziw. Bywa nawet porównywany do Sherlocka Holmesa, ale z tego jest niezbyt zadowolony. To zupełnie inny typ niż Kurt Wallander, niemniej zyskał u mnie taką samą sympatię.( niestety nie mam zbyt dużego porównania, jeśli chodzi o literaturę kryminalną i detektywów).

Autor zmieszał w literackim tyglu takie ingrediencje jak: symbolika pentagramu, starożytna mitologia – bóstwo Soma, eliksir życia, motyw faustowski, nietzscheańska teoria nadczłowieka, szpiegostwo, manipulowanie ludźmi,  rewolucyjne nastroje, rosyjska zima, towarzystwo opiumowe oraz wiele innych wątków i motywów. Doprawił wszystko humorem, suspensem i wlał w kryminalną formę. Wstrząśnięte, nie mieszane. Dla mnie to pyszna czytelnicza mikstura.

Cziż został okrzyknięty drugim rosyjskim Akuninem. Coś w tym jest, choć za mało znam twórczość obu, by przeprowadzać dokładniejsze porównania. Grunt, że przy książkach obu pisarzy świetnie się bawiłam, a niekoniecznie prozę tego typu czytuję zazwyczaj.

Odniosłam wrażenie, że nad Boską trucizną unosi się duch Mistrza i Małgorzaty. Co prawda tu nie ma mieszania płaszczyzn i nierealnych postaci, ale atmosfera zamieszania, zagmatwania wydały mi się podobne.

Chętnie poznałabym inne przygody Wanzarowa. Niestety, wydawnictwo nie kontynuowało serii.
A szkoda.

Agnieszka Grabowska

Dom i wnętrze - sprawdź na Ceneo

 352x500

 Wydawnictwo Otwarte
tłumaczenie – Agnieszka Pukowska
 tytuł oryginału -Божественный яд
 data wydania- 2010
 ISBN-9788375151060
 liczba stron -368
AGAAgnieszka Grabowska – absolwentka filologii polskiej UJ, nałogowa czytelniczka, blogerka w kratkę. Ambiwertyczka spod znaku Ryb. Po ośmiu godzinach spędzonych zawodowo w zupełnie innej dziedzinie – zabiera się za literki. Ma szczęście w konkursach. Nie wyobraża sobie życia bez książek, kawy, kotów i muzyki. Prywatnie – mama i żona. Nie unika kuchni, choć przydałaby się jej patelnia automatycznie odcinająca Internet w kulminacyjnych momentach pichcenia.
(Visited 22486 times, 2 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share
Close