POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

POZNAJ SWÓJ KRAJ ...

TAM, GDZIE DESZCZ NIE PADA... - fotoreportaż Danuty Baranowskiej Czytaj dalej »

KOBIECYM OKIEM

KOBIECYM OKIEM

ODMŁADZAJĄCE PISANIE - esej Urszuli Wojnarowskiej-Curyło Czytaj dalej »

WASZE PASJE:

WASZE PASJE:

MAŁE JEST PIĘKNE - o ogrodach w wersji mini rozmawiamy z Pauliną Kupis Czytaj dalej »

TERAPIA PRZEZ SZTUKĘ :

TERAPIA PRZEZ SZTUKĘ :

AUTYZM - Twoje dziecko też może mieć talent Czytaj dalej »

DZIECKO I WYCHOWANIE:

DZIECKO I WYCHOWANIE:

MAMO, JA NIE CHCĘ MIEĆ ŻADNEGO BRATA! Czytaj dalej »

ŻYCIE I PASJE POLECA:

ŻYCIE I PASJE POLECA:

MÓJ OJCIEC, PAWEŁ JASIENICA , Ewa Beynar-Czeczott – recenzja Czytaj dalej »

DLA DZIECI:

DLA DZIECI:

POGODA DLA PUCHACZY. ZIMA, M. Kozioł. B. Jędrzejak – recenzja Czytaj dalej »

 

SEANS NA KANAPIE, ODC. 16: “Arabela” – serial (reż. V. Vorliček)

arabela Rozpoczął się kolejny rok szkolny, dzieci mniej lub bardziej ochoczo maszerują do placówek edukacyjnych, a rodzice mogą nieco odetchnąć, choć wiadomo, że totalnej laby mieć nie będą. Zanim jednak zaczną się zebrania, klasówki i wywiadówki powspominajmy nasze dzieciństwo. Wtedy nie było kanałów z bajkami non-stop, na jedyną dobranockę biegło się z podwórka, a w zimowe poranki, czy popołudnia oglądało się “teleferie”. W ich ramach nadawano seriale dla dzieci i młodzieży. I tu przechodzimy do meritum dzisiejszego “seansu na kanapie” – pamiętacie Arabelę i Rumburaka?

355543.2

źródło: filmweb.pl

Arabela – trzynastoodcinkowy serial produkcji czechosłowackiej w reżyserii Vaclava Vorlička  powstał w latach 1978-1980. Kilkakrotnie emitowała go Telewizja Polska, potem  przypominały go też inne stacje. Cieszył się ogromną popularnością. Muszę przyznać, że fabuła zatarła się mi w pamięci na tyle, że kojarzyłam już tylko postać Rumburaka i magiczny pierścień. Toteż z przyjemnością obejrzałam niedawno wszystkie odcinki udostępnione w sieci.

W pierwszym odcinku pan Majer znajduje zaczarowany dzwoneczek, którym niechcący przywołuje czarodzieja drugiej kategorii – Rumburaka. Ten musi spełnić życzenie tego, kto go wezwał. Ci dwaj panowie narobili zamieszania w Krainie Bajek. Rumburak został ukarany, ale się zbuntował. Zdobył czarodziejski pierścień, magiczny płaszcz i latający kufer. Podszywając się pod czytającego bajki w telewizji Majera, zupełnie pozmieniał ich treść. Postanowił poślubić księżniczkę Arabelę, w tym celu ją porwał. Dziewczyna uciekła do Świata Ludzi, gdzie mieszkał jej ukochany Peter. Król wraz Czarodziejem Wigo udali się tam za nią i chcieli naprawić cały ten  bałagan. Wpadli jednak w tarapaty,  a magiczne przedmioty dostały się w niepowołane ręce.
Nie sposób tu streszczać całej zagmatwanej  historii, zresztą nie chcę odbierać przyjemności oglądania kolejnych odcinków.

355540.2

źródło: filmweb.pl

Fabuła jest ciekawa i zabawna, dzieje się naprawdę dużo:, m.in. Majer zamienia się w psa, kilka postaci trafia do szpitala psychiatrycznego, do Świata Bajek dociera cywilizacja, profesor politechniki musi do swej naukowej głowy przyjąć fakt, że samochód… lata. Czary – owszem, fajna sprawa,, ale okazuje się, że nie powinno się nadużywać magicznych mocy, gdyż prowadzi to do chaosu, a niektórych do zguby.

Serial opowiada o przenikaniu się dwóch światów:  fantastycznego, bajkowego i realistycznego – osadzonego w socjalistycznej Czechosłowacji. Mamy wyraźny podział na bohaterów pozytywnych i czarne charaktery, przy czym, nie budzą one grozy, raczej bawią ( np. diabeł Blekota, czy rycerz “bez głowy”, a ściśle – ze zdejmowaną głową – Mekota). Wśród postaci są zarówno dorośli, młodzież jak i dzieci. Jeden z odcinków rozgrywa się w szkole –  to, co tam nawyprawiali uczniowie, niesamowicie śmieszy. No kto nie chciałby zamienić swojego nauczyciela w jakieś zwierzę, co?

Uroczo słucha się dialogów po czesku, niemniej uroczo ogląda się efekty specjalne oraz kostiumy i scenografię z dawnych lat. W dzieciństwie byliśmy tym wszystkim naprawdę zachwyceni i braliśmy wszystko na poważnie. Marzyliśmy o tym, aby mieć pierścień spełniający życzenia, czy płaszcz do teleportacji. Jako dorośli patrzymy na Arabelę z sentymentem, uśmiechem, niekiedy widzimy więcej.

Zostawiając na boku sentymenty, trzeba przyznać, że to był dobry serial, łączący baśń z komedią, wciagający, pełen przygód, humoru.  Każdy odcinek trwa ok. pół godziny, poprzedza go krótkie streszczenie, co się działo w poprzedniej części. Korci jednak, aby oglądać hurtem, po kilka naraz, wtedy mamy solidny seans.

Miło powspominać, czas pokazać serial naszym dzieciom. Ciekawe, czy im się spodoba.

Materiał chroniony prawem autorskim

OBEJRZYJ TAKŻE:
„Kraina Lodu” (reż. Ch. Buck, J. lee)
“Życie Pi” (reż. Ang Lee)
„Chce się żyć” (reż. M. Pieprzyca)

AGAAgnieszka Grabowska – absolwentka filologii polskiej UJ, nałogowa czytelniczka, blogerka w kratkę. Ambiwertyczka spod znaku Ryb. Po ośmiu godzinach spędzonych zawodowo w zupełnie innej dziedzinie – zabiera się za literki. Ma szczęście w konkursach. Nie wyobraża sobie życia bez książek, kawy, kotów i muzyki. Prywatnie – mama i żona. Nie unika kuchni, choć przydałaby się jej patelnia automatycznie odcinająca Internet w kulminacyjnych momentach pichcenia

Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *