FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Śladami Bergman i Bogarta Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

Pierwsza noc pod gołym niebem - Dwoje na gigancie, Agata Mańczyk Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Milion smutnych atomów, Jagoda Wochlik Czytaj dalej »

WYDAWNICZA OSOBLIWOŚĆ :

NIEWIDZIALNE WIĘZIENIE, Adrian Prościak Czytaj dalej »

LETNE PRZEPSY:

Jak upiec sernik i nie rozpuścić się w kuchni z upału Czytaj dalej »

 

ZALIPIE-MALOWANA WIEŚ

imagesJeśli lubisz czynnie spędzać urlop i zastanawiasz się, co chciałabyś zobaczyć przyjedź w miejsce, gdzie ludzie malują swój świat w żywych kolorach. Zapraszam was do jednej z małopolskich wsi – Zalipia.

Bo wiele jest miejsc takich, o których nie śniło się, śmiem twierdzić, nawet filozofom.
Jednym z nich, jest wieś Zalipie, położona w województwie małopolskim.Kiedy się tam znajdziesz w pierwszej chwili będziesz zdezorientowana. Na pewno będziesz miała wrażenie, że albo śnisz, albo niechcący znalazłaś się na terenie jakiegoś muzeum etnograficznego i masz ochotę powiedzieć – ups, przepraszam, nie zauważyłam bramy wejściowej.
Ha! Mamy cię! To nie sen, ani to nie jest twoje roztrzepanie. Znajdujesz się bowiem w miejscu, którą etnografowie nazwali malowaną, albo kolorową wsią, bo słynie z barwnie malowanych domów, a właściwie wszystkiego, co da się pomalować.
Zapytasz pewnie o co tu chodzi? Skąd się wziął taki pomysł zdobienia wszystkiego, co ma wygląd pospolity?

źródło: www.joemonster.org

źródło: www.joemonster.org

Otóż zwyczaj malowania ścian budynków pochodzi z przełomu XIX i XX w. i, zaskoczę cię, nie został zaszczepiony przez jakiegoś wielkiego artystę. Przyczyna, z jakiej zaczęto zdobić ściany domów była bardzo banalna. Wiejskie domostwa z tego okresu nie posiadały pieców z kominami, dlatego też dym z palenisk osiadał we wnętrzach chałup. Zadymione ściany, sufity i piece zaczęto z czasem ozdabiać prostymi wzorami (zazwyczaj kolistymi plamami, zwanymi „packami”), które przeradzały się stopniowo w barwne desenie. Malowidłami zaczęto z czasem pokrywać nie tylko ściany wewnątrz, ale też fasady budynków, studnie, a nawet psie budy. W Zalipiu malowana jest nawet plebania i straż pożarna!!
Ciekawe jest to, że podczas malowania nie stosuje się różnych odcieni tego samego koloru, tylko używa się pełnych barw. Daje się zauważyć, że kwiaty posiadają zazwyczaj obwódkę brązową, a liście czarną.

Kościół w Zalipiu/ źródło: www.kurierdabrowski.pl

Kościół w Zalipiu/ źródło: www.kurierdabrowski.pl

W taki oto sposób zrodziła się zalipiańska tradycja zdobnicza. Dzisiaj wnętrza niemal wszystkich domów są bogato zdobione motywami kwiatów oraz haftami. Nie sposób nie wspomnieć również o tym, że zalipiańskie artystki ludowe wykonują również pięknie zdobione talerze, pisanki, palmy wielkanocne oraz wycinanki.
Aby kultywować tę tradycję od 1948 cyklicznie odbywa się tutaj cieszący się dużym zainteresowanem konkurs zatytułowany “Malowana chata”. Jest on jednym z najdłużej rozgrywanych konkursów dotyczących sztuki ludowej w Polsce. Odbywa się zawsze w pierwsze weekend po Bożym Ciele. Uczestnicy konkursu (zazwyczaj biorą w nim udział lokalne malarki, a także dzieci i młodzież) przyozdabiają swoje gospodarstwa wymyślnymi wzorami, odkrywają nowe motywy i doskonalą te dobrze już znane. Dzięki konkursowi zwyczaj malowania chat jest wciąż podtrzymywany, a przyjeżdżający do Zalipia turyści wciąż mogą podziwiać tą niecodzienną sztukę.

źródło: www.muzeum.tarnow.pl

źródło: www.muzeum.tarnow.pl

Atrakcje turystyczne Zalipia

Zalipie jest atrakcją samą w sobie, dlatego samo tylko przejechanie przez tę malowaną wieś dostarczy ci nie lada wrażeń, które zostaną w twojej pamięci na długi, długi czas.
Jeśli jednak postanowisz bardziej wnikliwie poznać to miejsce, z jego historią i tradycjami, zapraszam cię do tutejszej filii Muzeum Okręgowego w Tarnowie, jakim jest – a jakże – Zagroda Felicji Curyłowej. Curyłowa była najsłynniejszą malarką tego regionu i niemal całe swoje życie spędziła w Zalipiu. Oprócz działalności artystycznej zajmowała się popularyzacją tego miejsca i jego tradycji w całej Polsce, a nawet poza granicami kraju. A zatem jak na propagatorkę twórczości zalipiańskiej przystało, jej dom wraz z obejściem jest wzorcowy. Przyozdobiony był wielobarwnymi malaturami, w większości wykonanymi przez samą malarkę, ukazuje turystom ludowy charakter zagrody. Cyrułowa często świadomie rezygnowała z technologicznych udogodnień dzięki temu w Zagrodzie, oprócz tradycyjnych ozdób, można oglądać tradycyjne meble, sprzęty i narzędzia rolnicze używane niegdyś na wsi.

źródło: malopolskie.fotopolska.eu

źródło: malopolskie.fotopolska.eu

Ciekawostka

Muzeum Zagroda Felicji Curyłowej w Zalipiu znalazło się na liście “Bezpiecznych przystani dla rowerzystów w Małopolsce”. Obiekt uzyskał certyfikat “Przyjazny Rowerom”. Jest to standard i system certyfikacji obiektów turystycznych i innych obiektów promujących zrównoważony transport uwzględniający specyficzne potrzeby rowerzystów i turystów rowerowych.

I coś jeszcze. Dla dużych i małych

Zapewne w szkole, w przedszkolu na zajęciach praktyczno-technicznych, czy jak one się teraz nazywają wg nowoczesnego programu, robiłaś wycinanki z kolorowego papieru. Jednak było to bardziej ćwiczenie manualne, aniżeli coś bardziej użytecznego. Co byś więc powiedziała na warsztaty twórczości ludowej u prawdziwych ludowych artystek? Taką właśnie masz możliwość W oborze znajdującej się na terenie Zagrody Felicji Curyłowej, przerobionej na salę wystawowo-warsztatową latem organizowane są warsztaty robienia bukietów i pająków z bibuły, a w przyszłości tradycyjnego malowania. Może się skusisz!

Praktyczne informacje

Lokalizacja: Zalipie znajduje w województwie małopolskim, w powiecie dąbrowskim, ok.14 kilometrów od miasta powiatowego – Dąbrowy Tarnowskiej. Najłatwiej dojechać tam drogą nr 973 i w Woli Żelichowskiej skręcić na Zalipie.
Dojazd samochodem

źródło: www.it.tarnow.pl

źródło: www.it.tarnow.pl

Z Krakowa (ok.90km) najlepiej jechać drogą nr 79 i skorzystać z promu na Wiśle w Nowym Korczynie, można też przeprawić się przez Wisłę wcześniej, promem w Opatowcu, albo pojechać trochę dalej, do mostu w Słupi.

Promem: Prom na Wiśle w Nowym Korczynie/Borusowej:Pływa codziennie, jeśli rzeka nie jest skuta lodem

Pociągiem
Najbliższa stacja kolejowa znajduje się w Tarnowie. Z Krakowa praktycznie co pół godziny kursują pociągi, czas podróży to ok. 1-1,5h. Z Warszawy do Tarnowa jedzie się pociągiem ok.4- 4,5h.

Autobusem
PKS i busy – komunikacja z Tarnowa, przez Dąbrowę Tarnowską:

Po samym Zalipiu poruszać się jest bardzo łatwo. Przy wjeździe do wsi znajduje się szczegółowa mapa i drogowskazy (do Zagrody F. Curyłowej, Domu Malarek i gospodarstwa agroturystycznego ‘Gościna u babci’), ulotki z mapą można też kupić w Zagrodzie Felicji Curyłowej i Domu Malarek.Po wsi łatwo poruszać się jest nie tylko samochodem, czy rowerem, ale i pieszo, ponieważ drogi są mało ruchliwe, a sama wieś malutka.

Muzeum

Adres: Zagroda Felicji Curyłowej Oddział Muzeum Okręgowego w Tarnowie 33-263 Zalipie
tel: 014 6411912

Przed muzeum znajduje się parking dla samochodów.Można bezpiecznie zostawić rower. Muzeum ma przystosowaną dla niepełnosprawnych toaletę.

Warsztaty

Aby warsztaty się odbyły musi się zebrać grupa min.11, max.30 osób. Szczegóły do ustalenia pod telefonem Zagrody.

Podziel się
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *