WYWIAD:

WYWIAD:

ROWEREM PRZEZ ŚWIAT - rozmowa z podróżnikiem Piotrem Strzeżyszem Czytaj dalej »

KIM JESTEŚ, CZYTELNIKU?

KIM JESTEŚ, CZYTELNIKU?

O sowach, e-bookach i nie tylko – rozmowa z Marią Skibińską Czytaj dalej »

JEDZENIE W DOBREJ CENIE...

JEDZENIE W DOBREJ CENIE...

… czyli jak oszczędzać na zakupach Czytaj dalej »

BOMBONIERKOWA APLIKACJA ...

BOMBONIERKOWA APLIKACJA ...

… czyli jak pracodawca demaskuje fałsz w twoim CV Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

LISTA NIEOBECNOŚCI, Michał Paweł Urbaniak - jedna z najpiękniejszych i najsmutniejszych powieści tego roku Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO:

POCZYTAJ MI NA UCHO:

Druga strona mocy, Joanna Jax Czytaj dalej »

 

W CIENIU OLIMPU – fotoreportaż z podróży Danuty Baranowskiej

Hits: 2449

widok na OlimpTym razem wraz z naszą niestrudzoną podróżniczką Danutą Baranowską wdrapiemy się na świętą górę, zajrzymy do siedziby Zeusa Gromowładnego, zwiedzimy miasteczko Litohoro pachnące oliwkami i miodem, rozbrzmiewające dźwiękami buzuki, skosztujemy dolmades…  Zapraszam na małą wycieczkę do Grecji.

Masyw Olimpu od czasów antycznych uważany był za świętą górę Grecji. Otoczony czcią przez starożytnych, do dzisiaj wywołuje swoją tajemniczością niezwykłe odczucia. Potężny łańcuch górski z kilkunastoma wierzchołkami leży tuż nad Morzem Egejskim. Kilkanaście kilometrów od plaży pojawia się nagle góra, wysoka prawie na trzy tysiące metrów i swoim mistycznym wyglądem sprawia niezwykłe wrażenie. To najwyższy szczyt Mitikas.

widok na Olimp

widok na Olimp

Olimp, na którym według starożytnych Greków znajdowało się mieszkanie Bogów, przyciąga miłośników mitologii. Grecy wierzyli, że w pałacach na dwunastu wierzchołkach świętej góry, zamieszkiwała dwunastka bogów olimpijskich. Byli to Zeus i jego żona Hera, Apollo, Artemida, Hermes, Hefajstos, Afrodyta, Hades, Posejdon, Ares, Atena i Hestia.

Żywiący się nektarem i ambrozją bogowie byli nieśmiertelni, ale nie pozbawieni ludzkich wad i namiętności.

Istnieje piękna legenda o powstaniu świata.

Na początku był Chaos. Za Chaosu wyłonili się pierwsi bogowie: Uranos – Niebo i Gaja – Ziemia. Mieli oni dzieci, lecz Uranos strącał je wszystkie do Tartaru, bowiem nie mógł znieść ich wokół siebie. Zrozpaczona Gaja namówiła jednego z synów, by dokonał zemsty. Kronos mieczem pozbawił ojca męskości. Rozpoczęło się wtedy królowanie Kronosa, który poślubił swoją siostrę Reę. Bojąc się przepowiedni ojca, że również zginie z ręki syna, bóg pożerał swoje dzieci tuż po narodzeniu. Rea nie mogła się z tym pogodzić, uciekła na Kretę i w grocie Dikti urodziła Zeusa, a Kronosowi dała wielki kamień owinięty w pieluszki. Kronos połknął go niczego nie podejrzewając, a niemowlę wychowywało się pod opieką nimf górskich i kozy Amaltei. Kiedy Zeus dorósł, obalił Kronosa i oswobodził ukrytych w jego wnętrznościach braci i siostry. Bogowie podzielili się władzą, za siedzibę obrali Olimp i wiedli boskie życie, kłócąc się i kochając oraz obserwując ludzi [Według: Mity Greckie, Lucilla Burn].

Jak przystało na boską górę, pogoda w masywie charakteryzuje się częstymi i gwałtownymi zmianami. Jest tak kapryśna, jak kapryśni są bogowie, ale jej przewidywanie jest w zasadzie proste. Zmiany następują jakby według schematu. Rankiem Olimp jest doskonale widoczny, nagi, oświetlony promieniami słońca, błyszczący i niezwykły. Przed południem, lekka mgiełka otula szczyty, a w południe gęste, ciemne chmury zasłaniają widoczność. Często wtedy słychać grzmoty i nad Olimpem rozpętuje się burza. Można wówczas zaobserwować wiązki niebieskich, fioletowych i złotych piorunów uderzających w szczyt Mitikasu. Odnosi się wtedy wrażenie, że Zeus gniewa się. Ale Bóg długo nie potrafi się złościć i już przed wieczorem Olimp jest znowu widoczny w pełnej krasie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: PELARGONIE NA SPINALONDZE

Żeby dostać się do siedziby Gromowładnego, należy rozpocząć wędrówkę od Litochoro – górskiego miasteczka położonego malowniczo na stokach Olimpu.

Litohoro

Litohoro

Wąskie uliczki, biel ścian domów, mnóstwo zieleni, czynią tę miejscowość niepowtarzalną. Powstała ona w czasach tureckich i stanowiła nieustanne ognisko buntów, najpierw przeciw Turkom, potem przeciw Niemcom. Górale znali doskonale teren i wciąganie okupanta w zasadzki nie było dla nich niczym nadzwyczajnym. Grecy zresztą słyną ze swoich walecznych umiejętności.

Litohoro pachnące ziołami i kanion rzeki Enipeas należą do jednych z ładniejszych miejsc Grecji. To górskie miasteczko zachowało wiele z tradycyjnej greckiej atmosfery, mimo że turystów chętnych odwiedzić Olimp i pobliski wspaniały wąwóz jest latem całe mnóstwo.

dzień w Litohoro

dzień w Litohoro

Poza sezonem życie toczy się tu dalej swym leniwym, południowym rytmem. Lubię takie wioski i miasteczka, z dala od dużych aglomeracji i hałaśliwych miejscowości nadmorskich. Tylko daleko od ośrodków turystycznych można poznać klimat prawdziwej Grecji, z dźwiękami buzuki, zapachem oliwek, smakiem miodu i przy szklaneczce młodego wina posłuchać opowieści starych mieszkańców takich miejscowości.uliczka w Litohoro- Grek gra na buzuki

Tutaj w małej tawernie przy rynku jadłam po raz pierwszy w życiu wyborne malutkie gołąbki w liściach winogronowych, zwane dolmades i po raz pierwszy piłam tradycyjną grecką anyżową wódkę ouzo, którą poczęstował mnie właściciel restauracyjki.

Z rynku stroma uliczka prowadziła w kierunku malowniczego wąwozu Enipeas, który wcinał się głęboko w masyw Olimpu. Po obu stronach wznosiły się prawie pionowe urwiska skalne, porośnięte karłowymi sosnami i wiecznie zielonymi zaroślami dębu śródziemnomorskiego.

Enipeas

Enipeas

Szlak prowadził wierzchem betonowego akweduktu, ścieżka wiła się w głąb masywu i kończyła przy szumiących wodospadach Withos, gdzie według legendy w kamiennym basenie wydrążonym przez wodę kąpała się Afrodyta.

Zapach rozgrzanych słońcem sosen, szum rzeki i cudowny niepowtarzalny klimat Grecji zostają na długo w pamięci.

kamienny basen Afrodyty

kamienny basen Afrodyty

Tekst i fotografie: Danuta Baranowska
materiał chroniony prawem autorskim

PRZECZYTAJ INNE CIEKAWE REPORTAŻE Z CAŁEGO ŚWIATA TEJ AUTORKI

(Visited 30 times, 1 visits today)
Ciekawie się czytało? Polub post!
fb-share-icon13
6
Podziel się
Share

2 Responses to W CIENIU OLIMPU – fotoreportaż z podróży Danuty Baranowskiej

  1. jaga pisze:

    Jak zwykle ciekawa opowieść.pozdrawiam

  2. Sława pisze:

    Lubię takie leniwe , klimatyczne miasteczka .
    Tam nawet czas zwalnia,
    Pozdrawiam Dana i czekam na kolejną podróż do magicznych miejsc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial