FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Tajemnicze miasto w peruwiańskich Andach Czytaj dalej »

OSOBOWOŚĆ ŻYCIA I PASJI

NAPARSTKOMANIA - o swojej pasji opowiada Agnieszka Wiechucka Czytaj dalej »

A DZISIAJ NAPISZĘ WAM ...:

BEBECH - felieton Iwony Banach Czytaj dalej »

LEKTURACJE :

Podróże literackie. Recenzje najciekawszych książek na wakacje dla dzieci Czytaj dalej »

Z GÓRNEJ PÓŁKI:

GŁOŚNIEJ NIŻ ŚNIEG, STEFAN HERTMANS – recenzja Czytaj dalej »

PRZEPISY ŻYCIA I PASJI:

WARIACJA NA TEMAT OGÓRKA - przepisy na przetwory z ogórka Czytaj dalej »

ZDROWIE:

ABC bezpiecznego opalania Czytaj dalej »

WAKACJE:

Wakacyjna frajda przy ognisku, czyli zabaw się w surwiwal Czytaj dalej »

PORADY:

Pourlopowy kryzys odporności - jak go pokonać Czytaj dalej »

TRUDNE SPRAWY:

Gdy on wyjeżdża bez ciebie... Czytaj dalej »

 

„SCHRONISKO” MARIKI KRAJNIEWSKIEJ najlepszą książką roku magazynu „Życie i pasje”

BUTTON„Schronisko” Mariki Krajniewskiej to wewnętrzna rozmowa bohatera z samym sobą. To proza tak perfekcyjna, tak adekwatna, że jej wartość mierzona jest w skali mikro – w każdym zdaniu, a nie dopiero po przeczytaniu całości.

 PATRONAT-LOGO

Schronisko3„…Milczenie dusiło. Parujące kubki na stole skupiały wzrok […] Paweł dobierał słowa, choć zazwyczaj mu ich nie brakowało [… ] Te słowa wypadły z ust i uderzyły o blat stołu. Teraz zdawało się, że zarówno kobieta, jak i mężczyzna zbierają je z tego stołu, delikatnie dopasowując wszystkie litery, oglądając je pod światło…”

Jest to fragment powieści Mariki Krajniewskiej „Schronisko”. Wyrwałam go z kontekstu, ponieważ sam w sobie idealnie pasuje, aby określić wrażenia, jakie miałam w trakcie czytania. Otóż wydaje się, że autorka pisząc swoją  książkę, zbierała wypadające z głowy myśli, zbierała je delikatnie dopasowując wszystkie słowa, oglądając je pod światło.

„Schronisko” to opowieść o młodym człowieku, naznaczonym poczuciem winy. Nieszczęście oraz patologia, jakie spotykają jego rodzinę, generują u niego wyrzuty sumienia, które  z kolei prowokują do neurotycznego,  irracjonalnego działania.
„Schronisko” jednak nie jest ani powieścią kryminalną, ani sensacyjną, choć zachowaniem naszego bohatera kieruje chęć zemsty i balansuje na granicy prawa. Jest to studium psychologiczne nękanego przez wewnętrzne demony straty, żalu, odrzucenia młodego człowieka o bardzo niskim progu wrażliwości, który sprawia, iż czuje on swoje myśli i emocje ze zwielokrotnioną siłą.

Historia opisana w książce jest przejmująca, momentami budząca strach. Mimo to, uwagę czytelnika przykuwa w tej powieści zupełnie coś innego, mianowicie warsztat pióra autorki. Przypuszczam, że gdyby wrażliwość emocjonalna Mariki Krajniewskiej była na przeciętnym poziomie, „Schronisko” pewnie stałoby się powieścią kryminalną, w której środek ciężkości położony byłby na zdarzenia.

Ale tak nie jest. Cała powieść to wewnętrzna rozmowa bohatera z samym sobą. Współczesne soliloquium. Proza Krajniewskiej jest tak perfekcyjna, tak adekwatna, że jej wartość mierzona jest w skali mikro – w każdym zdaniu, a nie dopiero po przeczytaniu całości.

Czytając  „Schronisko”, czytelnik siedzi w głowie bohatera, analizując jego myśl po myśli, słowo po słowie. Jaką trzeba mieć wrażliwość, żeby tak oddać człowieka w książce (jakkolwiek to brzmi)! Nie znajdziemy tu zbędnych fraz, ozdobników słownych. Ta surowość nadaje powieści szlachetności. Dodajmy do tego nienaganny styl  i mamy… literacką perłę.

Jestem pod ogromnym wrażeniem lektury. Uważam „Schronisko” za najlepszą książkę roku 2015. Ten niepozorny, mało obszerny utwór literacki w szarej okładce z ascetycznym obrazkiem, moim zdaniem, śmiało może konkurować z najlepszymi powieściami w ogólnopolskich plebiscytach i konkursach.
Autorka może być naprawdę dumna z siebie i ze swojego talentu, a inni polscy autorzy mogą przyglądać się jej warsztatowi, bo precyzja przekazu jest na poziomie mistrzowskim.

I dajecie wiarę, że Mistrz Marika nie jest Polką z pochodzenia? To jest genialna autorka, wspomnicie jeszcze moje słowa.

Polecam, Klaudia Maksa

BUTTON

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

One Response to „SCHRONISKO” MARIKI KRAJNIEWSKIEJ najlepszą książką roku magazynu „Życie i pasje”

  1. […] magazyn ma przyjemność zaprezentować  Wam powieść pióra Mariki Krajniewskiej. Po znakomitym Schronisku, które zostało naszą Książką Roku 2015, przyszła pora na Białe noce. To piękna i smutna […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>