FOTOREPORTAŻ Z PODRÓŻY ...

Śladami Bergman i Bogarta Czytaj dalej »

POCZYTAJ MI NA UCHO

Pierwsza noc pod gołym niebem - Dwoje na gigancie, Agata Mańczyk Czytaj dalej »

SZPIEG Z KSIĘGARNI NADAJE:

Milion smutnych atomów, Jagoda Wochlik Czytaj dalej »

WYDAWNICZA OSOBLIWOŚĆ :

NIEWIDZIALNE WIĘZIENIE, Adrian Prościak Czytaj dalej »

LETNE PRZEPSY:

Jak upiec sernik i nie rozpuścić się w kuchni z upału Czytaj dalej »

 

POCZYTAJ MI NA UCHO: Bogaty jak Kazimierz Wielki – recenzja audiobooka „Ale historia… Kazimierzu, skąd ta forsa?” Grażyny Bąkiewicz

Ale_historia_Kazimierzu_skad_ta_forsa-plytaHistoria to dla większości uczniów trudny przedmiot w szkole. Wymaga kucia na pamięć dat i wydarzeń historycznych, kojarzenia wielu faktów, orientowania się w dziejach świata. Ale historia nie musi być taka straszna, jak ją diabeł maluje. Jak poznawać dzieje Polski? Z historyczną pasją! Taką pasję ma wieloletnia nauczycielka historii – Grażyna Bąkiewicz, która z czasem zajęła się pisaniem. I dobrze. Jej edukacyjna seria Ale historia… przekazuje wiedzę w sposób bezbolesny, interesujący i zabawny. Zapraszam na lekcję historii o Kazimierzu Wielkim do nieco szalonego profesora Cebuli, czyli do wysłuchania audiobooka Kazimierzu, skąd ta forsa? Grażyny Bąkiewicz.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

TWARZE Z TWARZĄ? – felieton

pears-429846_1280Czasem zwykły spacer przez miasto przynosi wiele wrażeń i refleksji, a nawet prowokuje do napisania felietonu, czy czegoś podobnego. W tym gorącym przedwyborczym czasie, warto wziąć chłodny prysznic i przemyśleć to i owo. Uwaga – tekst nie dotyczy konkretnych osób, ma charakter ogólny. Zapraszam do lektury.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

MÓJ OJCIEC, PAWEŁ JASIENICA , Ewa Beynar-Czeczott – recenzja

676156-352x500Jeżeli komuś wydaje się, że wie dużo o życiu Pawła Jasienicy, muszę go rozczarować.
„Świat jest o wiele bardziej skomplikowany niż się wydaje amatorom panoram czarno-białych”. Włóczęga, niespokojny duch, nauczyciel, żołnierz i konspirator, adiutant „Łupaszki”, spiker radiowy, autor poczytnych dziejów Polski i Opowieści o żywej materii, ulubieniec kobiet, ojciec stawiający córce pierwszą wódeczkę, dusza towarzystwa, świetny kompan górskich wypraw, obdarzony niezwykłym poczuciem humoru i chorobliwie punktualny – jaki naprawdę był  Paweł Jasienica?  Tych, którzy chcą poznać odpowiedź na to pytanie, zapraszam do lektury książki jego córki, Ewy Beynar-Czeczott.  

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Mieszko, ty Wikingu!” Grażyna Bąkiewicz- recenzja audiobooka

diabelska przypadlosc - ver04-plyta-300Historia dla jednych stanowi pasję, dla drugich jest istną zmorą, jeśli chodzi o szkolną naukę. A może tak spróbować inaczej „ugryźć” dawne dzieje? Zamiast wtłaczać do głów suche fakty i daty, warto dzieciom zaproponować coś, co pozwoli im złapać bakcyla i zachęci do zgłębiania historii. Taką właśnie propozycją jest seria edukacyjna „Ale historia!” napisana przez Grażynę Bąkiewicz, która przekazuje wiedzę w fantastycznej i humorystycznej oprawie.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

W GOŚCINIE U SKARBNIKA Z TARNOWSKICH GÓR – fotoreportaż Danuty Baranowskiej

górnicy zaklęci w kamień przez SkarbnikaZapraszamy dziś do królestwa Skarbnika, czyli dawna kopalni rud srebronośnych w Tarnowskich Górach. Pod ziemią nie pracują już górnicy. Obecnie to unikatowy skansen górnictwa kruszcowego w Europie, gdzie udostępniono do zwiedzania fragment podziemi dawnych kopalni ołowiu i srebra. Z tym miejscem związana jest ciekawa legenda….

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

U STÓP MONTMARTRE, Britta Röstlund – recenzja

montmartre.inddA może byśmy tak, najmilszy, wpadli na dzień do… Paryża? W trybie natychmiastowym przeniesie nas tam współczesna powieść francuska w klimacie kultowej już Amelii, napisana przez szwedzką dziennikarkę, która zapuściła korzenie w stolicy Francji. Zaskakująca, przekorna, lekka, ale nie banalna, pod miłą, prostą fabułą skrywa drugie dno, a właściwie przesłanie.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: Porządki w rupieciarni – recenzja audiobooka „Rupieciarnia na końcu świata” Agaty Mańczyk

aaaJestem Maryla Sykulska. Mam szesnaście lat. Początek roku 2009 zapowiada się dla mnie źle, nawet bardzo źle. Moja świeżo rozwiedziona matka postanowiła nagle wrócić do rodzinnej miejscowości – do Tomaszowa. Nie chcę opuszczać Warszawy, szkoły i przyjaciół. Lubię to miasto. Nie podoba mi się pomysł przeprowadzki. Buntuję się, ale moje argumenty trafiają w pustkę. Nie mam nic do powiedzenia w tej kwestii, bo jestem niepełnoletnia. Muszę pogodzić się z losem. – Czy na pewno? Zapraszam do wysłuchania audiobooka Rupieciarnia na końcu świata Agaty Mańczyk.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

BEZ DOGMATU, Henryk Sienkiewicz – recenzja

Bez-dogmatuW czasach, gdy w ramach narodowego czytania proponuje się nie oryginalne dzieło, a jego okrojoną, wręcz okaleczoną adaptację, a w proteście przeciwko temu działaniu i w obronie polszczyzny powstaje Społeczny Komitet Obrony Tudzieży, tym bardziej warto sięgać samemu po klasykę literatury, warto wracać do książek nawet tych w dość archaicznym, ale pięknym stylu – czy to będzie Przedwiośnie Żeromskiego, czy Bez dogmatu Henryka Sienkiewicza. Właśnie tej drugiej powieści chciałabym poświęcić kilka zdań, wierząc, że została wydana bez zbędnych poprawek i skrótów.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

TRĘDOWATA, Helena Mniszkówna – recenzja

wydawnictwo-mg-tredowataW czym tkwi fenomen wydanej ponad sto lat temu historii „księcia i kopciuszka” w osobach Stefci Rudeckiej i ordynata Michorowskiego? Powieść Mniszkówny, choć bardzo krytykowana, cieszyła się się ogromną sympatią czytelników i nadal jest popularna. Nad wznowioną przez wydawnictwo MG książką pochyliła się Beata Grzywacz, zapraszamy do przeczytania wrażeń z lektury zawartych w poniższej recenzji.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+

POCZYTAJ MI NA UCHO: „Pięć lat kacetu” Stanisław Grzesiuk – recenzja audiobooka

aaaW tym przypadku zachodzi pewna dwoistość. Słuchanie gawędziarskiej opowieści w znakomitej interpretacji aktora Arkadiusza Bazaka sprawia przyjemność, ale tematyka do przyjemnych nie należy. Chciałoby się, aby to wszystko, o czym  Grzesiuk opowiada w swoim niepowtarzalnym stylu , było fikcją, powieścią science-fiction. Niestety, to gorzka prawda, świadectwo pobytu  autora w obozach koncentracyjnych Dachau, Mauthausem, Gusen w okresie od 4 kwietnia 1940 do 5 maja 1945 roku.

Podziel się
FacebookTwitterGoogle+